Co alkoholowego piją Devotees?
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Co alkoholowego piją Devotees?
Pandemia zabrała mi Kudowę, ale na razie wszystko wskazuje na to, że we wrześniu będę wpierdzielał chaczapuri zapijając świeżą czaczą 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Zacnie. A tego bimbru jeszcze nie pilem 
Enjoy The Silence
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Czaczy w sensie? Ja też jeszcze nie, ponoć idzie oślepnąć xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No czaczy. A piles grappe?
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Czacza jest dla bimbru tym, czym Ciociosan dla wermutu?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Hien, bimber, to po prostu wodka, tylko robiona w domu i domowymi sposobami. Moga byc bardziej lub mniej profesjonalne, ale to sposoby domowe.
I teraz pytanie z czego robi sie bimber? Bimber mozna robic z absolutnie roznych produktow, a w zaleznosci od obrobki moga byc rozne efekty koncowe. Chodzi tu glownie o destylacje i rektyfikacke. I w jaki sposob sie to robi. Przy czym w warunkach domowych nie widze, zeby ktos byl w stanie wykonac rektyfikacje. Bimber mozna zrobic ze zboz, czy ziemniakow, ale tez. z owocow. I tak np. ze sliwek mozna zrobic sliwowice, albo zwykly bimber. Natomiast co sie robi z winogron? Wino. Ale przy produkcji wina, ktore sie robi z soku ( tak samo jak np jablka czy inne owoce ). Sok uzyskuje sie poprzez prasowanie badz wytlaczanie owocow. Pozostalosci z tego zaabiegu nazywaja sie wytlokami ( znacie wytloki pewnie tez z cikrowni ). I taka mala dygresja... winogrono po angielsku to grape. I z tych wytlokow ( winogronowych ) produkuje sie grappe, czyli cos jak np. sliwowice ze sliwek czyli po prostu swego rodzaju bimber. I dokladnie tak samo produkuje sie czacze w Gruzji
I teraz pytanie z czego robi sie bimber? Bimber mozna robic z absolutnie roznych produktow, a w zaleznosci od obrobki moga byc rozne efekty koncowe. Chodzi tu glownie o destylacje i rektyfikacke. I w jaki sposob sie to robi. Przy czym w warunkach domowych nie widze, zeby ktos byl w stanie wykonac rektyfikacje. Bimber mozna zrobic ze zboz, czy ziemniakow, ale tez. z owocow. I tak np. ze sliwek mozna zrobic sliwowice, albo zwykly bimber. Natomiast co sie robi z winogron? Wino. Ale przy produkcji wina, ktore sie robi z soku ( tak samo jak np jablka czy inne owoce ). Sok uzyskuje sie poprzez prasowanie badz wytlaczanie owocow. Pozostalosci z tego zaabiegu nazywaja sie wytlokami ( znacie wytloki pewnie tez z cikrowni ). I taka mala dygresja... winogrono po angielsku to grape. I z tych wytlokow ( winogronowych ) produkuje sie grappe, czyli cos jak np. sliwowice ze sliwek czyli po prostu swego rodzaju bimber. I dokladnie tak samo produkuje sie czacze w Gruzji
Enjoy The Silence
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Igzakli. A mocne ponoć jak skur*ysyn, z tym, że o ile standardowy vol to 40% jak w przypadku wódki, to te domowej roboty mają i pod 80, co czyni je pitnymi tylko dla lokalsów xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Jak to bimber. Zalezy jak komu wyjdzie 
Enjoy The Silence
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Tak czy inaczej jaram się na możliwość
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Nigdy nie zaszkodzi sprobowac nowego napitku 
Enjoy The Silence
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Dobry craft nie jest zły. 
-
Neo44
- Posty: 612
- Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
- Ulubiony utwór: Behind The Wheel
- Lokalizacja: Kozienice
Jacka Daniel`sa z lodem.
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Krupnik Słony Karmel, tylko dla tego trunku mógłbym zostać alkoholikiem 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Szkoda, ze nie moge wstawic zdjecia. Wlasnie pilem .. grappe 
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nie piję już alkoholu, ale jeśli już piję to jest do Wyborowa xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Zatrzymałem się na Jagermeisterze z Red Bullem i różnymi rzeczami, w zależności od okazji od nastroju. Jakieś porady? Poza Ballantinem, okropieństwo.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Jesli whiskey to tylko irlandzkie, np. Jameson. Zupelnie inna bajka 
Enjoy The Silence
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio piłem alkohol. Niestety po trunkach z procentami mam problemy ze snem, więc postanowiłem zrezygnować z tej przyjemności na rzecz jeszcze większej przyjemności.
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Jeśli whisky, to Jura
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Widzę, że Czez to niezły fachowiec w tym temacie.
Ja piję od lat tylko bimber lub czyste whiskey, najlepiej burbon. Wódkę omijam z daleka, bo umieram po niej i w ogóle jest obrzydliwa.
Ja piję od lat tylko bimber lub czyste whiskey, najlepiej burbon. Wódkę omijam z daleka, bo umieram po niej i w ogóle jest obrzydliwa.