Ulubiony vs. Najlepszy
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
@Dragon - nie nawiązywałem konkretnie do gatunku shoegaze a bardziej samego słowa i postawy z jaką się wiąże, tak mi się kojarzą ich pierwsze płyty przez ich niepewność i nieśmiałość.
Alrighty, to jak tam u Was z A Broken Frame?
Za najlepsze numery na płycie uznaję ja osobiście Leave In Silence, See You i The Sun & The Rainfall.
Ta płyta jest dość obfita w "babole", w sumie najbardziej to TS&TR zawsze lubiłem, oprócz niego z czasem największą sympatię zyskał u mnie wcześniej mocno znienawidzony Satellite (muzycznie kojarzył mi się z disco polo :p). No i Leave In Silence na propsie, jest dobry, lubię.
Więc raczej TAK, w przypadku tej płyty też najbardziej lubię te najlepsze moim zdaniem kawałki.
Bonusowo dorzucam propsy dla Now, This is Fun! (banger, czemu to na płytę nie weszło??) i uwielbiam Excerpt From My Secret Garden oraz Oberkorn, fantastyczne instrumentale (cudne synthy, wolę je od Nothing To Fear)
Alrighty, to jak tam u Was z A Broken Frame?
Za najlepsze numery na płycie uznaję ja osobiście Leave In Silence, See You i The Sun & The Rainfall.
Ta płyta jest dość obfita w "babole", w sumie najbardziej to TS&TR zawsze lubiłem, oprócz niego z czasem największą sympatię zyskał u mnie wcześniej mocno znienawidzony Satellite (muzycznie kojarzył mi się z disco polo :p). No i Leave In Silence na propsie, jest dobry, lubię.
Więc raczej TAK, w przypadku tej płyty też najbardziej lubię te najlepsze moim zdaniem kawałki.
Bonusowo dorzucam propsy dla Now, This is Fun! (banger, czemu to na płytę nie weszło??) i uwielbiam Excerpt From My Secret Garden oraz Oberkorn, fantastyczne instrumentale (cudne synthy, wolę je od Nothing To Fear)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Za najlepszy uważam Leave In Silence i See You.
Ulubione, praktycznie cały album. Bardzo lubię słuchać tej płyty. Jeśli miałbym wskazać ulubione ulubione to również Leave In Silence i See You, ale też Meaning Of Love, Satelite i Monument. Jedynym kawałkiem, za którym nie przepadam to Nothing To Fear.
W kwestii stron b, to Now This Is Fun jest jednym z moich ulubionych kawałków DM. Wersje MSG też są spoko.
Ulubione, praktycznie cały album. Bardzo lubię słuchać tej płyty. Jeśli miałbym wskazać ulubione ulubione to również Leave In Silence i See You, ale też Meaning Of Love, Satelite i Monument. Jedynym kawałkiem, za którym nie przepadam to Nothing To Fear.
W kwestii stron b, to Now This Is Fun jest jednym z moich ulubionych kawałków DM. Wersje MSG też są spoko.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
@stripped - spoko, rozumiem. Ja tak się tylko czepiam tak językowo, no bo shoegaze to mocno osadzone w muzyce pojęcie, a introwertyczność jest bardzo ogólna.
A Broken Frame... czy ja wiem czy tam jest rzeczywiście jakiś konkretny babol, może Monument, który najbardziej stoi w miejscu i tam nic się nie dzieje. Nieśmialy Gahan, dziwny minimalizm, wychodzi jakaś taka studyjna niemrawość i brak wyrazu. Nigdzie indziej na tej płycie tak źle z tym nie jest.
Ale ta płyta ma określony próg wejścia. Nie przez gwałtowne zmiany tempa, rozbudowane kompozycje - ale tu znowu jest sporo emocji do wewnątrz, to jeszcze mocniej bije też z tych bardziej rozbudowanych aranży niż na Speaku, ale też z takich, a nie innych tekstów. Nawet te instrumentale, Oberkorn to też jest taka zamknięta, tajemnicza opowieść.
Po latach coraz bardziej lubię tę płytkę za tę syntezatorową treść, można odstawić Jarre'a, TD i bez specjalnej różnicy siąść do słuchania czegoś takiego.
Ulubione? My Secret Garden, Shouldn't, LIS - specjalnie takie wybieram, bo do nich w zasadzie najczęściej wracam
Najlepsze? LIS, Sun & Rainfall, See You - tak, naiwna ballada napisana przez młodziutkiego Gore'a, ale ona jest bardzo spójna, jest równie naiwna i chwytliwa w tekście jak i w aranżu.
Now This Is Fun zdecydowanie rozbiłby tę melancholijną atmosferę całości ABF w pył. Podobnie te instrumentale wokół My Secret Garden. Już prędzej pasowałby Get The Balance Right, gdyby dotrwał w takiej formie, w jakiej był początkowo grany na koncertach - czyli z tym wesołym automatem perkusyjnym na początku.
A Broken Frame... czy ja wiem czy tam jest rzeczywiście jakiś konkretny babol, może Monument, który najbardziej stoi w miejscu i tam nic się nie dzieje. Nieśmialy Gahan, dziwny minimalizm, wychodzi jakaś taka studyjna niemrawość i brak wyrazu. Nigdzie indziej na tej płycie tak źle z tym nie jest.
Ale ta płyta ma określony próg wejścia. Nie przez gwałtowne zmiany tempa, rozbudowane kompozycje - ale tu znowu jest sporo emocji do wewnątrz, to jeszcze mocniej bije też z tych bardziej rozbudowanych aranży niż na Speaku, ale też z takich, a nie innych tekstów. Nawet te instrumentale, Oberkorn to też jest taka zamknięta, tajemnicza opowieść.
Po latach coraz bardziej lubię tę płytkę za tę syntezatorową treść, można odstawić Jarre'a, TD i bez specjalnej różnicy siąść do słuchania czegoś takiego.
Ulubione? My Secret Garden, Shouldn't, LIS - specjalnie takie wybieram, bo do nich w zasadzie najczęściej wracam
Najlepsze? LIS, Sun & Rainfall, See You - tak, naiwna ballada napisana przez młodziutkiego Gore'a, ale ona jest bardzo spójna, jest równie naiwna i chwytliwa w tekście jak i w aranżu.
Now This Is Fun zdecydowanie rozbiłby tę melancholijną atmosferę całości ABF w pył. Podobnie te instrumentale wokół My Secret Garden. Już prędzej pasowałby Get The Balance Right, gdyby dotrwał w takiej formie, w jakiej był początkowo grany na koncertach - czyli z tym wesołym automatem perkusyjnym na początku.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Hien jestem w szoku.
To można lubić Monument? Toż to babol nad babole xD serio, jeden z najbardziej hejtowanych przeze mnie numerów DM, zasługuje na to wyróżnienie ode mnie co najwyżej
To można lubić Monument? Toż to babol nad babole xD serio, jeden z najbardziej hejtowanych przeze mnie numerów DM, zasługuje na to wyróżnienie ode mnie co najwyżej
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No "banger" to nie jest.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ja też lubię Monument, chociaż nie najbardziej.
Najlepsze na ABF: Leave in silence, See You.
Ulubione: Leave in silence, My secret garden.
Najlepsze na ABF: Leave in silence, See You.
Ulubione: Leave in silence, My secret garden.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Lol ja nie mowie ze to ma byc banger, po prostu nie widze w nim wartosci ani komercyjno rozrywkowych ani artystycznych więc no tak to czuję
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Wartości komercyjno rozrywkowe i artystyczne to bardziej do "najlepszych".
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jedno jest pewne - Monument jest i tak lepsze od Come back i Heaven razem wziętych. 
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
W przypadku porównania do Heaven - absolutna herezja xD
Ale Come Back do zsypu absolutnie
Ale Come Back do zsypu absolutnie
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Coś czuję, że połowa tematu to teraz będzie "jak możesz to lubić", "mój ulubiony utwór jest super, a tamten to gówno", itd.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Nie no luz, ja nie wytykam, ja podziwiam. Czasem te słabsze kawałki są potrzebne wlasnie dlatego że są słabsze, mniej osłuchane, inne od bangerów osłuchanych setki razy.
A Panowie wyżej się rozkręcili szybko na podstawie jednego mojego komentarza :X
A Panowie wyżej się rozkręcili szybko na podstawie jednego mojego komentarza :X
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Teraz czekanie na Melkiego tydzień żeby skończyć ABF 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Zawsze lubiłem tę płytę. Ma taki specyficzny, jesienny, melancholijny klimat, którego potem już nie powtórzono. Okładka też do niej pasuje.
Gahan śpiewa jeszcze dość nieśmiało, kompozycje bardzo łagodne, stonowane, natomiast nigdy nie podobało mi się nazywanie tej płyty "słodką" (tfu!
), moim zdaniem ABF jest jednak dość ponura, ci wszyscy futuryści, nowi romantycy czy jak ich tam zwał to raczej nie byli optymiści co do stanu świata
Niektóre kompozycje nieco niedopracowane (Meaning of Love, Monument), eksperymentalne (Satellite, Shouldn't Have Done That), inne solidne (The Sun & The Rainfall) i zapowiadające przyszłość (LEave in Silence).
Najlepsze: See You (tak!), The Sun & The Rainfall, Leave In Silence
Ulubione: My Secret Garden (wspaniały klimat, piękna, urocza piosenka), Satellite (ten rytm! moc!), See You (zawsze to lubiłem).
Nothing to Fear mi się podoba, ma wdzięk, którego brakuje wielu instrumentalom DM.
Tydzień minął
Gahan śpiewa jeszcze dość nieśmiało, kompozycje bardzo łagodne, stonowane, natomiast nigdy nie podobało mi się nazywanie tej płyty "słodką" (tfu!
Niektóre kompozycje nieco niedopracowane (Meaning of Love, Monument), eksperymentalne (Satellite, Shouldn't Have Done That), inne solidne (The Sun & The Rainfall) i zapowiadające przyszłość (LEave in Silence).
Najlepsze: See You (tak!), The Sun & The Rainfall, Leave In Silence
Ulubione: My Secret Garden (wspaniały klimat, piękna, urocza piosenka), Satellite (ten rytm! moc!), See You (zawsze to lubiłem).
Nothing to Fear mi się podoba, ma wdzięk, którego brakuje wielu instrumentalom DM.
Tydzień minął
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Construction Time Again zatem...
Tu nie będę miał zbyt wiele do powiedzenia, to chyba najmniej lubiany przeze mnie album obok Delta Machine a był czas że uważałem go za najlepszy z lat 80.
Najlepsze utwory wg mnie:
Everything Counts
Pipeline
And Then
Ulubione:
tak jak wyżej, może dodam jeszcze Told You So (ale i jego bym do tych najlepszych mógł równie dobrze dodać)
Są tu numery do których w ogóle nie mam ochoty wracać jak More Than A Party, Two Minute Warning czy Shame (dla mnie jeden z największych baboli obok Monument).
Bonusowo propsuję Get The Balance Right (zwłaszcza w świetnym remiksie) i Fools.
A, no i jeszcze za okropny babol, ba, największy instrumentalny babol obok Esque uważałem zawsze The Great Outdoors ale wyleczyłem się, był czas że i on wpadł mi w ucho więc udzielam mu dyspensy od hejtu
Tu nie będę miał zbyt wiele do powiedzenia, to chyba najmniej lubiany przeze mnie album obok Delta Machine a był czas że uważałem go za najlepszy z lat 80.
Najlepsze utwory wg mnie:
Everything Counts
Pipeline
And Then
Ulubione:
tak jak wyżej, może dodam jeszcze Told You So (ale i jego bym do tych najlepszych mógł równie dobrze dodać)
Są tu numery do których w ogóle nie mam ochoty wracać jak More Than A Party, Two Minute Warning czy Shame (dla mnie jeden z największych baboli obok Monument).
Bonusowo propsuję Get The Balance Right (zwłaszcza w świetnym remiksie) i Fools.
A, no i jeszcze za okropny babol, ba, największy instrumentalny babol obok Esque uważałem zawsze The Great Outdoors ale wyleczyłem się, był czas że i on wpadł mi w ucho więc udzielam mu dyspensy od hejtu
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Najlepszy: Everything Counts.
Ulubione: Everything Counts, Two Minute Warning, Shame.
Najmniej lubiane: The Landscape Is Changing, Told You So, And Then...
Do Shame płyta jest dla mnie bardzo przyjemna. Potem już niestety dużo gorzej. And Then... to nie jest niby zły utwór, ale od zawsze coś mi w nim nie pasuje.
Ulubione: Everything Counts, Two Minute Warning, Shame.
Najmniej lubiane: The Landscape Is Changing, Told You So, And Then...
Do Shame płyta jest dla mnie bardzo przyjemna. Potem już niestety dużo gorzej. And Then... to nie jest niby zły utwór, ale od zawsze coś mi w nim nie pasuje.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Najlepsze: Pipeline, Love In Itself
Ulubione: Everything Counts, Pipeline, The Landscape Is Changing, Love In Itself, And Then, itd.
Ulubione: Everything Counts, Pipeline, The Landscape Is Changing, Love In Itself, And Then, itd.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Construction Time Again: album, który jest lepszy jako całość od poszczególnych piosenek z niego.
Podoba mi się brzmienie, ale uważam, że niektóre utwory są dość toporne (Shame; tu mam największe wątpliwości), nie przekonują (Two Minute Warning), inne zaś są ciekawe, ale znajdzie się od nich sporo lepszych. Dziwna jak na DM płyta w warstwie tekstowej.
Najlepsze: Pipeline, Everything Counts, And Then...
Ulubione: Told You So, Everything Counts, And Then...
More Than A Party też jest fajne. I The Landscape Is Changing. Love, In Itself w wersji lounge, a tu o niej nie mówimy.
Podoba mi się brzmienie, ale uważam, że niektóre utwory są dość toporne (Shame; tu mam największe wątpliwości), nie przekonują (Two Minute Warning), inne zaś są ciekawe, ale znajdzie się od nich sporo lepszych. Dziwna jak na DM płyta w warstwie tekstowej.
Najlepsze: Pipeline, Everything Counts, And Then...
Ulubione: Told You So, Everything Counts, And Then...
More Than A Party też jest fajne. I The Landscape Is Changing. Love, In Itself w wersji lounge, a tu o niej nie mówimy.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Chyba tylko Speak cieszy mnie mniejszym uznaniem niż CTA. MFTM nie lubię jako całości, z CTA mam problem przez pryzmat pojedynczych utworów.
Najlepsze: Everything Counts, Pipeline
Ulubione: And Then, Love In Itself, Two Minute Warning
Najlepsze: Everything Counts, Pipeline
Ulubione: And Then, Love In Itself, Two Minute Warning