
Niedosc, ze wogole pali to w dodatku robi to jeszcze w studiu przy calym sprzecie. To chyba troche nie na miejscu, wydaje mi sie ze dym fajkowy dla takiego precyzyjnego i profesjonalnego sprzetu na ktorym sie nagrywa album to lekkie przegiecie.

i wlasnie po to zalozylem topikDruidess pisze:Z drugiej strony... Bardziej byłoby szkoda sprzętu