Forumowa Lista Przebojów
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Albumy tygodnia:
trochę przyczituję, jak ostatnio Dragon, ale myślę, że na tym etapie to i tak już nie ma większego znaczenia.
Limp Bizkit - Chocolate Starfish and the Hot-Dog Flavoured Water
https://www.youtube.com/watch?v=oc31Vt5tmsI
Limp Bizkit - Still Sucks
https://www.youtube.com/watch?v=oxrgwC66ujU
Wakacyjna pogoda w weekend popchnęła mnie do myślenia o wakacjach, a myślenie o wakacjach i lecące w tv tydzień temu Mission Impossible 2, popchnęło mnie do słuchania Chocolate Starfish and the Hot-Dog Flavoured Water, płyty która zestarzała się w piękny sposób, zaklinając w sobie całą dekadę w nie mniejszym stopniu co Freestyler. Słuchając, sprawdziłem co nowego u Limp Bizkit, a tu niespodzianka, bo wydali w zeszłym roku album, który nagrywali od 2011 roku, i o którym zaczęły już krążyć legendy, że to drugie Chinese Democracy. Co ciekawe, Still Sucks zostało wydane tylko w formie cyfrowej. Zassałem ten album, włączyłem i powiem szczerze, że byłem w szoku. Gdyby ktoś mi ten album zapodał jako zbiór niewydanych kawałków z sesji do Chocolate Starfish (płyty z 2000 roku), to ja bym to kupił bez namysłu. Fred Durst w ogóle się nie postarzał jako wokalista, nadal w głowie widzę go jako młodzika skaczącego po scenie, a to już jest dziad z siwą brodą ;0 Szanuję bardzo, może nie rozwinęli się w żadnym kierunku i ciągle grają to samo, ale nagrywać nu-metal z taką energią, jak 20 lat temu, to mało który zespół z tamtych lat potrafi. To jakby Gahan w 2010 roku był w stanie śpiewać identycznie jak w 1990. To jest jednak niezwykłe doświadczenie, kiedy zespół jest jak zaklęty po tylu latach i brzmi jak za najtłustszych czasów.
Utwór tygodnia:
Static X - The Only
https://www.youtube.com/watch?v=vMCbJB4yNXo
Prawie cały weekend graliśmy z dziewczyną w NFSU, ten soundtrack potwornie się wkręca. Wybieram akurat Static X, bo z jakiegoś powodu nie wiedziałem, że Wayne Static zmarł w 2014 r. i co ciekawe, Static X, bez niego, wznowił działalność w 2018 r., nagrał płytę z nowym wokalistą (ale również z archiwalnymi wokalami Wayna) i pojechał w trasę. To trochę jakby Dave Matthews Band grał dalej bez Dave'a Matthewsa, ale w sumie jeśli muza jest dobra. A czy muza jest dobra, to nie wiem. The Only na pewno było.
trochę przyczituję, jak ostatnio Dragon, ale myślę, że na tym etapie to i tak już nie ma większego znaczenia.
Limp Bizkit - Chocolate Starfish and the Hot-Dog Flavoured Water
https://www.youtube.com/watch?v=oc31Vt5tmsI
Limp Bizkit - Still Sucks
https://www.youtube.com/watch?v=oxrgwC66ujU
Wakacyjna pogoda w weekend popchnęła mnie do myślenia o wakacjach, a myślenie o wakacjach i lecące w tv tydzień temu Mission Impossible 2, popchnęło mnie do słuchania Chocolate Starfish and the Hot-Dog Flavoured Water, płyty która zestarzała się w piękny sposób, zaklinając w sobie całą dekadę w nie mniejszym stopniu co Freestyler. Słuchając, sprawdziłem co nowego u Limp Bizkit, a tu niespodzianka, bo wydali w zeszłym roku album, który nagrywali od 2011 roku, i o którym zaczęły już krążyć legendy, że to drugie Chinese Democracy. Co ciekawe, Still Sucks zostało wydane tylko w formie cyfrowej. Zassałem ten album, włączyłem i powiem szczerze, że byłem w szoku. Gdyby ktoś mi ten album zapodał jako zbiór niewydanych kawałków z sesji do Chocolate Starfish (płyty z 2000 roku), to ja bym to kupił bez namysłu. Fred Durst w ogóle się nie postarzał jako wokalista, nadal w głowie widzę go jako młodzika skaczącego po scenie, a to już jest dziad z siwą brodą ;0 Szanuję bardzo, może nie rozwinęli się w żadnym kierunku i ciągle grają to samo, ale nagrywać nu-metal z taką energią, jak 20 lat temu, to mało który zespół z tamtych lat potrafi. To jakby Gahan w 2010 roku był w stanie śpiewać identycznie jak w 1990. To jest jednak niezwykłe doświadczenie, kiedy zespół jest jak zaklęty po tylu latach i brzmi jak za najtłustszych czasów.
Utwór tygodnia:
Static X - The Only
https://www.youtube.com/watch?v=vMCbJB4yNXo
Prawie cały weekend graliśmy z dziewczyną w NFSU, ten soundtrack potwornie się wkręca. Wybieram akurat Static X, bo z jakiegoś powodu nie wiedziałem, że Wayne Static zmarł w 2014 r. i co ciekawe, Static X, bez niego, wznowił działalność w 2018 r., nagrał płytę z nowym wokalistą (ale również z archiwalnymi wokalami Wayna) i pojechał w trasę. To trochę jakby Dave Matthews Band grał dalej bez Dave'a Matthewsa, ale w sumie jeśli muza jest dobra. A czy muza jest dobra, to nie wiem. The Only na pewno było.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Album tygodnia:
Birdy - Young Heart
Utwór tygodnia:
Birdy - Little Blue
Wiem, że jestem nudny jak chu.j. Ale co ja poradzę? I szczerze mówiąc nie chcę nic na to poradzić. Było sporo PSB, Foxxa i innych wykonawców, ale na pannę Birdy póki co nie ma bata.
Birdy - Young Heart
Utwór tygodnia:
Birdy - Little Blue
Wiem, że jestem nudny jak chu.j. Ale co ja poradzę? I szczerze mówiąc nie chcę nic na to poradzić. Było sporo PSB, Foxxa i innych wykonawców, ale na pannę Birdy póki co nie ma bata.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Shodan znalazł swoje Fishmans.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Otóż to. I uwielbiam takie stany. 
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Technicznie najczęściej leciał John Foxx, ale...
Album
Global Communication - 76:14
To był bardzo przyjemny powrót w kolejną atmosferyczną przestrzeń muzyczną działającą na wyobraźnię, a do tego wyciszającą człowieka. Bonusowe serduszko zawsze za przetworzenie Love on a Real Train Tangerine Dream. Najwięcej dobrego dzieje się w pierwszych czterech utworach.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... qQirnvufyc
Utwory
1. Jakub Skorupa - Wypowiedzenie z korpo
Strasznie podpasował mi ten klimat i tekst, jest lekka wyjebka bez specjalnej pretensjonalności, mija zdecydowanie za szybko, żeby skończyć na jednym odsłuchu.
2. Bluszcz - Sopot '86
Zabawa w melancholię i sentyment do czasów, zdarzeń, których się nie przeżyło. To o czym pisał shodan ostatnio. Odkryte pierwszy raz oczywiście w Radiu RAM, ale do wielu kawałków z całej płyty regularnie wracam. W tym tygodniu zaskakująco często do tego. Mostek przed pierwszym refrenem to jest to, co działa na mnie zawsze tak samo mocno. Ostatnio mało co robi na mnie tak duże wrażenie, choć to niby nic takiego.
https://www.youtube.com/watch?v=VwsQ63s6pCU
Album
Global Communication - 76:14
To był bardzo przyjemny powrót w kolejną atmosferyczną przestrzeń muzyczną działającą na wyobraźnię, a do tego wyciszającą człowieka. Bonusowe serduszko zawsze za przetworzenie Love on a Real Train Tangerine Dream. Najwięcej dobrego dzieje się w pierwszych czterech utworach.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... qQirnvufyc
Utwory
1. Jakub Skorupa - Wypowiedzenie z korpo
Strasznie podpasował mi ten klimat i tekst, jest lekka wyjebka bez specjalnej pretensjonalności, mija zdecydowanie za szybko, żeby skończyć na jednym odsłuchu.
2. Bluszcz - Sopot '86
Zabawa w melancholię i sentyment do czasów, zdarzeń, których się nie przeżyło. To o czym pisał shodan ostatnio. Odkryte pierwszy raz oczywiście w Radiu RAM, ale do wielu kawałków z całej płyty regularnie wracam. W tym tygodniu zaskakująco często do tego. Mostek przed pierwszym refrenem to jest to, co działa na mnie zawsze tak samo mocno. Ostatnio mało co robi na mnie tak duże wrażenie, choć to niby nic takiego.
https://www.youtube.com/watch?v=VwsQ63s6pCU
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Album
Manfred Mann's Earth Band - Solar Fire
https://www.youtube.com/watch?v=ZU-p87r ... hXnDA2qBhE
Utwór
Manfred Mann's Earth Band - In The Beginning, Darkness
https://www.youtube.com/watch?v=hUzKRq5GtGE
W sumie to jedna z niewielu płyt, których ostatnio słuchałem. Prog w wydaniu lirycznym, o dość potężnym brzmieniu, wokalista ma świetny głos, dwa ostatnie utwory są bonusowe (jeden to coda Father of Night, Father of Day). Lubię wracać do MMEB, bardzo elegancki, jeśli mogę się tak wyrazić, zespół.
Manfred Mann's Earth Band - Solar Fire
https://www.youtube.com/watch?v=ZU-p87r ... hXnDA2qBhE
Utwór
Manfred Mann's Earth Band - In The Beginning, Darkness
https://www.youtube.com/watch?v=hUzKRq5GtGE
W sumie to jedna z niewielu płyt, których ostatnio słuchałem. Prog w wydaniu lirycznym, o dość potężnym brzmieniu, wokalista ma świetny głos, dwa ostatnie utwory są bonusowe (jeden to coda Father of Night, Father of Day). Lubię wracać do MMEB, bardzo elegancki, jeśli mogę się tak wyrazić, zespół.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
W tym przypadku już się nic nie zmieni.
Utwór
Carly Rae Jepsen - Western Wind
Przedwczoraj pierwszy raz usłyszałem najnowszy singiel Kanadyjki i początkowo byłem tylko pozytywnie zaskoczony. Dzisiaj odpaliłem sobie już na lepszym sprzęcie i zostałem położony na deski. Rewelacyjny numer z bardzo hipnotycznymi bębnami, dobrze pościelowy pop, które idealnie pasuje pod tę coraz lepszą pogodę. Wow! Była masa utworów, które słuchałem częściej, ale dzisiaj już mam faworytkę.
https://www.youtube.com/watch?v=gZiEvY6d8Y4
Album
Steve Roach - Stormwarning
Może uda się wgryźć bardziej w dyskografię Roacha. Stormwarning już dawno temu kojarzyłem jako ten krążek, na którym Steve'owi najbliżej do TD i Schulze - no i to słychać. Sekwencje w dwóch pierwszych utworach szaleją, a w trzecim te narracyjność bardzo mocno kojarzy się z Klausem, na jakimś Inter*Face to by się zmieściło. Mimo oczywistych inspiracji jest tutaj trochę niespotykanego nigdzie indziej charakteru.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... I2g1LMChY4
Utwór
Carly Rae Jepsen - Western Wind
Przedwczoraj pierwszy raz usłyszałem najnowszy singiel Kanadyjki i początkowo byłem tylko pozytywnie zaskoczony. Dzisiaj odpaliłem sobie już na lepszym sprzęcie i zostałem położony na deski. Rewelacyjny numer z bardzo hipnotycznymi bębnami, dobrze pościelowy pop, które idealnie pasuje pod tę coraz lepszą pogodę. Wow! Była masa utworów, które słuchałem częściej, ale dzisiaj już mam faworytkę.
https://www.youtube.com/watch?v=gZiEvY6d8Y4
Album
Steve Roach - Stormwarning
Może uda się wgryźć bardziej w dyskografię Roacha. Stormwarning już dawno temu kojarzyłem jako ten krążek, na którym Steve'owi najbliżej do TD i Schulze - no i to słychać. Sekwencje w dwóch pierwszych utworach szaleją, a w trzecim te narracyjność bardzo mocno kojarzy się z Klausem, na jakimś Inter*Face to by się zmieściło. Mimo oczywistych inspiracji jest tutaj trochę niespotykanego nigdzie indziej charakteru.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... I2g1LMChY4
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Album tygodnia:
The Smile - A Light For Attracting Attention
Długo wyczekiwany nowy album Radiohead wydany pod szyldem innego zespołu. Jest wspaniały, ma wszystko to co sobie po nim obiecywałem (a były to mocno wyolbrzymione obietnice) i kilka kawałków, na których studyjne wersje czekałem nawet kilkanaście lat, a które na płytach RH pewnie nigdy by się nie znalazły. Póki co, album roku. 100000/10
https://www.youtube.com/watch?v=gXGqErhq3t4
Wczoraj słuchałem też nowego Kendricka i może by powalczył o album tygodnia w przyszłym notowaniu gdyby ta płyta nie była po prostu średnia.
Utwór tygodnia:
Marius Bear - Boys Do Cry
Tegoroczna Eurowizja przyniosła dużo, duuużooo mniej dobrych kawałków niż ubiegłoroczna, nic nie wspięło się u mnie na poziom Daðiego Freyra.
Niemniej, rozbroił mnie Marius Bear z tą uroczą, staroszkolną balladą (i wokalem ala Armstrong). Jestem stary i takie rzeczy na mnie działają.
https://www.youtube.com/watch?v=yekDlSJgtTs
The Smile - A Light For Attracting Attention
Długo wyczekiwany nowy album Radiohead wydany pod szyldem innego zespołu. Jest wspaniały, ma wszystko to co sobie po nim obiecywałem (a były to mocno wyolbrzymione obietnice) i kilka kawałków, na których studyjne wersje czekałem nawet kilkanaście lat, a które na płytach RH pewnie nigdy by się nie znalazły. Póki co, album roku. 100000/10
https://www.youtube.com/watch?v=gXGqErhq3t4
Wczoraj słuchałem też nowego Kendricka i może by powalczył o album tygodnia w przyszłym notowaniu gdyby ta płyta nie była po prostu średnia.
Utwór tygodnia:
Marius Bear - Boys Do Cry
Tegoroczna Eurowizja przyniosła dużo, duuużooo mniej dobrych kawałków niż ubiegłoroczna, nic nie wspięło się u mnie na poziom Daðiego Freyra.
Niemniej, rozbroił mnie Marius Bear z tą uroczą, staroszkolną balladą (i wokalem ala Armstrong). Jestem stary i takie rzeczy na mnie działają.
https://www.youtube.com/watch?v=yekDlSJgtTs
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
U mnie w zeszłym tygodniu było znowu po staremu, czyli Birdy na piedestale, ale na ten tydzień szykuje się wreszcie zmiana.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Szkoda Shodan, że Tobie się nigdy nie chce więcej pisać. Złapałeś poważną fazę, ale nic o tym nie napisałeś, skąd się to wzięło, co Ci się tak bardzo spodobało, czemu do tego stopnia, itd. Ja lubię czytać jak ludzie na fazie piszą o wykonawcach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
To nie, że mi się nie chce. Ja uwielbiam pisać. Po prostu przeczytasz o tym w innych tematach, bo tam mimo świeżości musi się to znaleźć..
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A, chyba że tak 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
U mnie od dłuższego czasu nie ma fazy. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A jaka była ostatnia?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
To współczuję. Nienawidzę nie mieć fazy na nic.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Zależy Shodan, nie wiem czy da się mieć non stop fazę. Ja tu mówię o takich naprawę grubych fazach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No nie da się. Naprawdę grube fazy to niecodzienność. Ale są i te mniejsze, gdy np. przez parę tygodni nie masz ochoty na nic innego niż zespół x.
Najgorzej, jak siadasz do muzy i sam nie wiesz, czego chciałbyś właściwie posłuchać. Nic nie jest na ten moment wystarczająco dobre.
Najgorzej, jak siadasz do muzy i sam nie wiesz, czego chciałbyś właściwie posłuchać. Nic nie jest na ten moment wystarczająco dobre.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Otóż to. Tylko korzystać.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Kiedyś chciałbym założyć temat na temat
faz.
Każdy miał w życiu różne okresy, różne fazy. Chętnie poczytałbym Wasze opowieści na ten temat.
Każdy miał w życiu różne okresy, różne fazy. Chętnie poczytałbym Wasze opowieści na ten temat.