Billie Eilish

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Billie Eilish

Post 17 maja 2024 14:51

Nie, to nie jest temat wydzielony przez Mateusza.

Kto już słuchał nowej Bili, i jak wrażenia?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 maja 2024 08:37

Chyba nikt jednak nie słuchał. Ja już kilkanaście razy za to. Nie mam ochoty przestać.
Zdecydowanie piękny album.
Awatar użytkownika
Livv
Posty: 772
Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus

Post 18 maja 2024 10:32

Ja słuchałam i słucham nawet teraz, album jest cudowny. Zupełnie się nie spodziewałam takiej perły, kiedyś szalałam za Billie, ale miałam przerwę. Jakiś czas temu wróciłam i nie żałuję, ten album pokazuje jaką ścieżkę rozwoju artystycznego przebyła ta dziewczyna. No zakochałam się w "CHIHIRO".
;*
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 18 maja 2024 10:37

Nie jestem jakoś zbytnio chętny do sprawdzenia, podobne/niepodobne do poprzednich?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 maja 2024 11:18

Podobne do poprzedniej, ale bardziej zwarte, jednocześnie bardziej psychodeliczne i zwykłe (?). Nie umiem pisać o tej płycie, ale mnie się podoba. Finneas przeszedł siebie w aranżacji ballad, a Billie w wokalu, bo wróciła do stylu sprzed pierwszej płyty, czyli więcej mocy w głosie, mniej szeptania.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 18 maja 2024 11:28

Sprawdzę ale potrzeba weny, wczoraj brakło, odpadłem po 3 numerach
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Livv
Posty: 772
Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus

Post 18 maja 2024 16:11

Dragon pisze:
18 maja 2024 10:37
Nie jestem jakoś zbytnio chętny do sprawdzenia, podobne/niepodobne do poprzednich?
W mojej opinii ma w sobie coś z indie przebojowości, jest na pewno bardziej chwytliwy i przypomina mi "starszą" Billie, jaką wcześniej słuchałam. Ważne jest też to, o czym powiedział Hien, czyli inna technika wokalna, odróżniająca album od poprzedniego. Jest nadal zabawa z tą wyraźną linią basu, co mi się bardzo podoba. Warto przesłuchać.
;*