Co fajnego Wam się dzisiaj przytrafiło?
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Re: Co fajnego Wam się dzisiaj przytrafiło?
Ja lubię pociągi, chociaż już od 10 lat w nich nie jechałem.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ja lubie takie klimaty. I pozwole sie pochwalic, ze juz w wieku 11 lat samodzielnie kierowalem lokomotywa ze skladem towarowym. ST44 czyli slynny Gagarin. Zeby byla jasnosc, nie bylem sam w lokomotywie, ale prostytutka... 11 latek I pociagi, no to byla petarda. Nie bede juz Was zanudzal szczegolami gdzie I jak do tego doszlo.Livv Depeszkaa pisze:16 cze 2024 09:44Byłam wczoraj na wyjściu ze znajomymi w muzeum kolejnictwa i mi się podobało. Pociągi kręcą takie pociągary jak my. Porobiłam sobie nawet zdjęcia na ich tle. Może kogoś jeszcze tutaj interesują w jakimkolwiek stopniu?
Enjoy The Silence
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Jeździłeś z prostytutkami pociągiem w wieku 11 lat? Oj, to akurat brzmi bardzo ciekawie.
Nie no, tak serio to ja z chęcią bym o tym poczytał
Nie no, tak serio to ja z chęcią bym o tym poczytał
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Lubię jeździć pociągami, jest to zajebiste.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ja też lubię, szczególnie odkąd wyremontowali tory w moim regionie. Dużo się najeździłem. Ciekawe są trasy w okolice małych miejscowości, tam to dopiero ciekawe rzeczy można zobaczyć.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No dobra...mintaj pisze:16 cze 2024 12:27Jeździłeś z prostytutkami pociągiem w wieku 11 lat? Oj, to akurat brzmi bardzo ciekawie.
Nie no, tak serio to ja z chęcią bym o tym poczytał
Moja 11 lat starsza kuzynka miala faceta maszyniste. I jednego razu w wakacje roku 1986 raz zabral mnie ze soba do pracy. Wtedy jeszcze jezdzilo dwoch maszynistow. Prace zaczynal o 22. Lokomotywa o numerze bocznym 288 czekala na nas w garazu lokomotywowni w Inowroclawiu. Panowie maszynisci posprawdzali wszystko co potrzeba zaczynajac od papierkowej roboty, no i m.in olej, i rozne inne sprawy. Jak juz wszystko bylo gotowe, wyjechalismy na taka obratnice i przekrecila nas na tor wyjazdowy. Takie stacyjkowo. Podjechalismy pod dystrybutor zatankowac i uzupelnic wode. Podjechalismy pod przygotowany sklad towarowy, podczepilusmy i pojechalismy z nim do Ponetowa. Jakies 80km. Jak dojechalismy bylo jeszcze ciemno. Tam odczepilismy nasze 40 wagonow I pusta lokomotywa popedzilismy z predkoscia blisko 100km/h do Babiaka uzupelnic wode, bo byl z tym jakus problem. Wrocilismy do Ponetowa po zestaw, ktory byl przygotowany w droge powrotna. Jak wyruszalismy juz bylo widno. Drugi maszynista poszedl do drugiej kabiny spac, a ja z przyszywanym wujem kierowalismy pociagiem. I teraz tak, w czasie dotychczasowej podrozy mialem juz opanowane wszystkue tajniki kierowania lokomotywa. Najsmieszniejsza byla kierownica. Normalnie kierownica jak w ciezarowce. Ale po co kierownica w lokomotywoe, przeciez to samo jedzie po szynach? Ano kierownica, to byla jakby skrzynia biegow. Przekrecalo sie w prawo I zwiekszalo bieg. To tak w uproszczeniu.
Ponadto co minute wlaczal sie czuwak. Czyli urzadzenie, ktore trzeba bylo wylaczyc w ciagu kilku sekund. W przeciwnym razie wlaczylaby sie klapa Ackermana, czyli hamulec bezpieczenstwa. Przy torach byly rozne znaki, m.in informujace o podjezdzie. Ta lokomotywa z dwoma tysiacami ton ladunku potrzebowala wiecej mocy na podjazdach. Na marginesie mowiac nasza predkosc przejazdu wahala sie miedzy 20 a 40 km/h. Wracajac do tematu "wujek" co jakis czas chodzil dogladac maszynowni, a w tym czasie ja bylem w kabinie sam i wszystko obslugiwalem. Do dzisiaj brzmi to dla mnie jak jakies science fiction.
W dzisiejszych czasach to jest nawet nie do wyobrazenia, zeby jakas postronna osoba znalazla sie w lokomotywie, a tym bardziej dziecko.
A ja nie dosc ze tam bylem, to jeszcze naprawde kierowalem.
Enjoy The Silence
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ja jeżdżę całkiem często siłą rzeczy... chyba nie jestem jeszcze aż tak popieprzony by uznać się za mikola, ale nieźle się orientuję w tym uniwersum
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ja za dzieciaka też jechałem w lokomotywie z ojcem maszynistą.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No prosze, prosze, Shodan sie ujawnil 
Enjoy The Silence
-
Livv
- Posty: 772
- Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
- Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus
Ja sama lubię jeździć dla przyjemności, w ogóle jazda sama w sobie różnymi środkami komunikacji jest niesamowita. Pociągi są mocne, choć sama mikolem aż takim nie jestem, nie mam takiej wiedzy ani doświadczenia. Ale moja koleżanka sama nazywa się mikolem i szczerze do niej to pasuje. Zabrała mnie do tego muzeum i mi się podobało, ot taka historia. 
;*
-
Livv
- Posty: 772
- Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
- Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus
Ja akurat jeżdże z małej miejscowości do stolicy, więc kilka takich miejsc powiedzmy, że znam. Pochwalę się i powiem, że za kilka dni wyjeżdżam z moją mikolejnicą na jej rodzinne tereny na Podlasiu, gdzie doświadcze już w czasie jazdy wiele wrażeń.Malkolit pisze:16 cze 2024 12:49Ja też lubię, szczególnie odkąd wyremontowali tory w moim regionie. Dużo się najeździłem. Ciekawe są trasy w okolice małych miejscowości, tam to dopiero ciekawe rzeczy można zobaczyć.
;*
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ja to wogole czasami mysle jak to sie stalo, ze nie zostalem maszynista 
Enjoy The Silence
-
Livv
- Posty: 772
- Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
- Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus
Taki już los przewrotny, ale potencjał widać był.
;*
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ano bo...Czez pisze:17 cze 2024 20:51Ja to wogole czasami mysle jak to sie stalo, ze nie zostalem maszynista![]()
https://youtu.be/DqH0HDr-u0A?si=P9cLu-50u_VZh3DL
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Koniec semestru z kolejną 5ką, stypendium rektorskie bardzo prawdopodobne
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Pijemy!
Niech ktoś skoczy po colę
Niech ktoś skoczy po colę
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Trzy Honeckery wypite, stan dusz nie maleje
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Lechia grała Puchar Polskoniemiec w Dreźnie?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Wez dwie
Enjoy The Silence
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
szacun za nawiązanie
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA