Salut, panie Robercie. I na koniec wygląda to tak o.4 - 4 pkt (dziękuję Ride Gregg Araki James Duval gay bi 90s shoegaze rizzler skibidi Totalnie Fucked Up... ale czy luźny? mimo wszystko to nie jest pozytywny film, choć go wielbię)
6 - 3 pkt (może dobrze, że dzięki niemu Velvet Goldmine to tylko LUŹNA fantazja, a nie biografia, ale tego lajwa nie znałem)
1 - 2 pkt (luźny ziomek z melancholijną rozkminą)
3 - 1 pkt (nie tak luźne, ale sentymentalne Roxette w całkiem dobrej formette, numer znany, ale dawnette niesłyszanette)
2 (luźny Lamar la lrugą lóżkę)
Zdechły Osa i Młody Dzban, bo mogę. Bo to jedyny kawałek, który na serio serio lubię. Bo coś tam z koszulką w klipie. Mroczne momenty wrocławienia. Czill po... zresztą nieważne.
Pozdrawiam duet Grzegorz Jaremko/Mateusz Górniak, niedziela 21.00 przywita mnie najpewniej po spektaklu w Szczecinie. Salut
KLASYFIKACJA GENERALNA
Kod: Zaznacz cały
1. MENTOS - Ride - Vapour Trail - 17 pkt.
2. LIVV - Blur - The Ballad - 14 pkt.
3. HIEN - David Bowie - Station To Station (Live Nassau Coliseum '76) - 11 pkt.
4. MURZYN - Kendrick Lamar - Poe Mans Dreams (His Vice) - 9 pkt.
5. DRAGON - [Zdechły Osa - Jak ty oka nie masz (feat. Młody Dzban] - 5 pkt.
6. SHODAN - Roxette - Crash! Boom! Bang! - 4 pkt.
A zatem, pierwszą edycję, którą żem poprowadził po tej przerwie wygrał...
MENTOS
BRAWO JA
A TU możecie obczaić, że tylko Wuja dał mi mniej niż maksa, co mnie samego tbh zaskakuje.
To ten, dzięki za udział, za fajną muzykę itede itepe. Za chwilę wymyślę temat edycji 39 i za chwilę ją zainicjuję.