Best of Forum VIII
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Oficjalnie nie
Dragon w sumie też nie heh
Dajcie znać czy zamykać czy co
Dragon w sumie też nie heh
Dajcie znać czy zamykać czy co
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Smoku do cholery

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Taki to człowiek, zamula by potem śmieszkować jak wleci z czymś szybko by znowu zamulać 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Tak się nie robi

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
To się nie godzi to fakt
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Nic się nie godzi
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
męczypupcie
Republika — Halucynacje (1983)
Kurczę, aż tak dobrze nie pamiętałem, a jednak. Już w kilku miejscach pisałem o osobistej drodze wrogości, zrozumienia, pogodzenia, a potem fascynacji Repką, ale miło sięgnąć do materiałów z epoki i dać się miło zaskoczyć. Początek 2018 roku to nowe sytuacje, nowe orientacje. Zmiana fryzury była wyjątkowym, choć na początku czysto symbolicznym początkiem zmian osobistych. Pierwsze licealne spektakle grane w miejscu, w którym dzisiaj pracuję - wtedy uznałbym to za science fiction... Pierwsze niewinne podrywy albo wręcz przeciwnie, naiwnie urocze golizny socialowe. Miejsce wstydliwego lawirowania po Asku zajął Snapczat. Rozpoczął się długi proces zmiany głównego obiektu fascynacji: z historii na sztukę. Zacząłem poznawać więcej ludzi, z których miałem coś więcej dla siebie (i vice versa, mam nadzieję). W świecie bujanki między próbami, pielgrzymkami na Plac Teatralny, Nowe Miasto oraz okolice Rynku a naparzaniem w Fifę ze skromnym olkoholizowaniem jednym z pierwszych kroków była fotka z cytatem z Halucynacji. Nie lubię się pastwić nad przeszłością. Po czasie myślę, że do pewnego stopnia można tym żonglować, ale nie ma czego żałować czy gdybać. Miałoby to sens co najwyżej wtedy, gdyby nie robić nic. Wtedy zacząłem wychodzić z domowej zgnilizny i outsiderstwa (trochę z wyboru, trochę nie). Bardzo cenię ten moment i osobliwą odwagę, bo robiłem coś wbrew przyzwyczajeniom i lokalsowej magmie, która bez próby charakteru wsysa i przygniata szarością.
Musiałem ulec tej lekko pretensjonalnej narracji Ciechowskiego, ale na tyle uniwersalnej, że w szale działania czasem mimowolnie niektóre linijki świecą w głowie, prosząc o chwilę namysłu nad nimi. Poza tym to znakomity, dobrze zblazowany kawałek skomponowany praktycznie z niczego. Ascetyczny bas, proste partie klawiszowe, charakterny mostek. Ekspresja wokalna bez aż tak wyraźnego nerwu, choć z momentami, które można tak określić. Halucynacje muszą być. Fundament bestki życia. To, co zrobiono z tym kawałkiem podczas niejednego przeglądu piosenkarstwa zasługuje na przemilczenie. Właściwa energia halucynacji, jak sam zwrot wskazuje, to rozbujana bomba. Może być na post-punkowo, czemu nie. Musi być dostatecznie szybko.
A zdjęcie wrzuciłem 26 lutego 2018 roku. Czerwoną bluzę noszę do dziś heh
https://www.youtube.com/watch?v=WpGVjs0VScM
Republika — Halucynacje (1983)
Kurczę, aż tak dobrze nie pamiętałem, a jednak. Już w kilku miejscach pisałem o osobistej drodze wrogości, zrozumienia, pogodzenia, a potem fascynacji Repką, ale miło sięgnąć do materiałów z epoki i dać się miło zaskoczyć. Początek 2018 roku to nowe sytuacje, nowe orientacje. Zmiana fryzury była wyjątkowym, choć na początku czysto symbolicznym początkiem zmian osobistych. Pierwsze licealne spektakle grane w miejscu, w którym dzisiaj pracuję - wtedy uznałbym to za science fiction... Pierwsze niewinne podrywy albo wręcz przeciwnie, naiwnie urocze golizny socialowe. Miejsce wstydliwego lawirowania po Asku zajął Snapczat. Rozpoczął się długi proces zmiany głównego obiektu fascynacji: z historii na sztukę. Zacząłem poznawać więcej ludzi, z których miałem coś więcej dla siebie (i vice versa, mam nadzieję). W świecie bujanki między próbami, pielgrzymkami na Plac Teatralny, Nowe Miasto oraz okolice Rynku a naparzaniem w Fifę ze skromnym olkoholizowaniem jednym z pierwszych kroków była fotka z cytatem z Halucynacji. Nie lubię się pastwić nad przeszłością. Po czasie myślę, że do pewnego stopnia można tym żonglować, ale nie ma czego żałować czy gdybać. Miałoby to sens co najwyżej wtedy, gdyby nie robić nic. Wtedy zacząłem wychodzić z domowej zgnilizny i outsiderstwa (trochę z wyboru, trochę nie). Bardzo cenię ten moment i osobliwą odwagę, bo robiłem coś wbrew przyzwyczajeniom i lokalsowej magmie, która bez próby charakteru wsysa i przygniata szarością.
Musiałem ulec tej lekko pretensjonalnej narracji Ciechowskiego, ale na tyle uniwersalnej, że w szale działania czasem mimowolnie niektóre linijki świecą w głowie, prosząc o chwilę namysłu nad nimi. Poza tym to znakomity, dobrze zblazowany kawałek skomponowany praktycznie z niczego. Ascetyczny bas, proste partie klawiszowe, charakterny mostek. Ekspresja wokalna bez aż tak wyraźnego nerwu, choć z momentami, które można tak określić. Halucynacje muszą być. Fundament bestki życia. To, co zrobiono z tym kawałkiem podczas niejednego przeglądu piosenkarstwa zasługuje na przemilczenie. Właściwa energia halucynacji, jak sam zwrot wskazuje, to rozbujana bomba. Może być na post-punkowo, czemu nie. Musi być dostatecznie szybko.
A zdjęcie wrzuciłem 26 lutego 2018 roku. Czerwoną bluzę noszę do dziś heh
https://www.youtube.com/watch?v=WpGVjs0VScM
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Może i mecząpupcie, ale nikt nie dawał znać, że będzie z jakichkolwiek powodów zamulał do środy. Ja wiem, że moje prośby o określanie się na privie większość ma głęboko w dupsku, ale prosze potem nie jęczeć, że zamykam kolejki "przedwcześnie".
Wuja się nie odezwał do mnie ani słowem, więc chyba zamykamy?
Wuja się nie odezwał do mnie ani słowem, więc chyba zamykamy?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Musiałbym się co tydzień tłumaczyć z różnych rzeczy, a skala reakcji sprawia, że mnie się nie chce czasem pisać nic, więc ten. Dla was to zamulanie, dla mnie to kolejne kolumny tekstu do przygotowania po pracy polegającej na kolumnach tekstów i pogadankach. Widzę, że ten drugi nowy temat również wzbudza takie reakcje, także panowie albo trochę powagi albo trochę konkretu albo konsekwencji. Jadą, nie jadą. Pytam, nie pytam. Nikt się nie obrazi (często).
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Warto spróbować, zamiast pisać kolumnę tekstu o kolumnach tekstu o kolumnach tekstu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Akurat jednym Musiałem w drugim temacie bym się nie przejmował bo to człowiek który co nadgoni to i tak zaraz zamuli
Na lincz się tam nie zapowiada raczej, unikajmy pochopnych decyzji. Dałem czas, znajdziesz chwilę to wjedziesz.
Na lincz się tam nie zapowiada raczej, unikajmy pochopnych decyzji. Dałem czas, znajdziesz chwilę to wjedziesz.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ale to Ty dzwonisz, Hien. Wskaż mi ile postów w ostatnim miesiącu to narzekania, a ile to "dobra, okej, ruszamy z tym co mamy". Jeśli tych drugich jest więcej, to masz rację. I to nie kolumna tekstu, tylko wyjaśnienia, zresztą jak widać zbędne.Hien pisze:03 gru 2025 11:05Warto spróbować, zamiast pisać kolumnę tekstu o kolumnach tekstu o kolumnach tekstu.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Kolejka 14. (189.)
76. Jay-Z - December 4th (stripped)
77. Procol Harum - A Whiter Shade of Pale (mintaj)
78. Budka Suflera - Za ostatni grosz (devotional)
79. Gisula - North Town (Hien)
80. Republika - Halucynacje (Dragon)
76. Jay-Z - December 4th (stripped)
77. Procol Harum - A Whiter Shade of Pale (mintaj)
78. Budka Suflera - Za ostatni grosz (devotional)
79. Gisula - North Town (Hien)
80. Republika - Halucynacje (Dragon)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Postów, jak postów, parę osób dogadywało się ze mną na fejsie, żeby nie rozmydlać tematu tutaj, do czego zresztą REGULARNIE wszystkich zachęcam. To prawda, dziwne, że ja dzwonię do tych, którzy każą na siebie czekać, a nie odwrotnie, no ale nikogo do niczego nie będę zmuszał.Dragon pisze:03 gru 2025 11:10Ale to Ty dzwonisz, Hien. Wskaż mi ile postów w ostatnim miesiącu to narzekania, a ile to "dobra, okej, ruszamy z tym co mamy". Jeśli tych drugich jest więcej, to masz rację. I to nie kolumna tekstu, tylko wyjaśnienia, zresztą jak widać zbędne.Hien pisze:03 gru 2025 11:05Warto spróbować, zamiast pisać kolumnę tekstu o kolumnach tekstu o kolumnach tekstu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
No i dobrze się będzie tego trzymać. Jeśli faktycznie te terminy będą dotrzymywane, od razu łatwiej będzie o odpowiedzi, potencjalne szybsze wrzutki... Na pewno nie zaszkodzi 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Mnie od wczoraj ciśnie Murzyn "co robimy, kiedy zamykasz", często ciśnie mnie Musiał, który w zależności od widoczności gwiazd na niebie, albo sam zamula, albo ma turbo parcie na starcie, no generalnie na mnie spada podjęcie decyzji "co robimy". O tym, czy Wuja chce grać, czy nie, dowiaduję się od Murzyna, bo do mnie Wuja nie pisze xD Tak więc polecam opiekowanie się tematami bestkowymi, tak wiecie, dla zdrowia psychicznego. W każdym razie, wszystko jest spoko, jedziemy ze słuchaniem. Dla mnie NIE MA PROBLEMU.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Zawsze mam gnicie jak losuje się ten drugialbo sam zamula, albo ma turbo parcie na starcie
BTW myślałem, że nieformalnie wypracowaliśmy sobie cykl wrzutek na początku tygodnia i recek pod koniec (w środku w przypadku duetu Hien-Murzyn) i temat został wyczerpany. Nie kumam argumentu o tłumaczeniu się, mniemam, ze raczej nikt by nie robił draki w przypadku napisania czegoś w stylu NO WYPADŁO MI COŚ albo NO NIE MOGĘ - mimo wszystko Hien nie wymaga L4 w przypadku absencji/spóźnienia, a przynajmniej nie kojarzę takiego motywu
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No kurde, nawet jak mi dzieciak zachoruje to nie wołam o zasiłek tylko musi słuchać ze mną kolejki żebym recki napisał, ma namiastkę BRING YOUR KID TO WORK DAY
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No, ja raczej nie wymagam niczego ponad "będę później", a nawet "wjadę" xD Generalnie, zadowala mnie cokolwiek, co nie jest niczym.
Swoją droga, w kwestii cyklu, to zastanawiam się, czy nie lepiej by to funkcjonowało wtorek - poniedziałek (lub poniedziałek - poniedziałek, bo ostatnia recka zazwyczaj łączy się w pierwsza wrzutą). Zauważyłem, że w sobotę-niedzielę nikomu nie chce się, lub nie ma czasu, pisać tych last minute recenzji i tworzą się niepotrzebne spiny. Nie wiem, może ja tylko tak to widzę.
Swoją droga, w kwestii cyklu, to zastanawiam się, czy nie lepiej by to funkcjonowało wtorek - poniedziałek (lub poniedziałek - poniedziałek, bo ostatnia recka zazwyczaj łączy się w pierwsza wrzutą). Zauważyłem, że w sobotę-niedzielę nikomu nie chce się, lub nie ma czasu, pisać tych last minute recenzji i tworzą się niepotrzebne spiny. Nie wiem, może ja tylko tak to widzę.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn