Ale takigo winyla i tak nie wypadało by słuchać w pociągu. Do tego musi być odpowiedni nastrój.
Jeśli chodzi o winyle DM to mam : Stripped i Black Celebration(od wujka)
Mnie się zdawało, ze to raczej Japończycy mają dziwne pomysły...DMartyna pisze:Nie bój żaby, chińczycy coś na to napewno poradzą