Recoil Party 29.09.2007 Retro Music Hall | Praga

Solowa twórczość obecnych oraz byłych członków Depeche Mode
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Recoil Party 29.09.2007 Retro Music Hall | Praga

Post 30 wrz 2007 07:19

:mrgreen: (dalsza czesc programu nastapi za chwile)

Obrazek
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1548
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 30 wrz 2007 16:30

Spotkanie na praskiej ulicy.

Obrazek

Autor: Hepzibah Sessa :D

Co sie dzialo kilka godzin pozniej to w dalszej czesci programu. :8
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2698
Rejestracja: 23 sie 2005 15:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 30 wrz 2007 17:52

AAAAAhhhh ;(
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3355
Rejestracja: 17 wrz 2006 23:29
Ulubiony utwór: world in my eyes.
Lokalizacja: Wrocław

Post 30 wrz 2007 18:21

ojacie ;( ;(
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3526
Rejestracja: 27 wrz 2005 22:40
Ulubiony utwór: BARREL OF A GUN
Kontakt
Strona WWW

Post 30 wrz 2007 19:26

O w morde :shock: :shock: :shock: :shock:
... ale Wam zazdroszcze ;(
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1548
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 01 paź 2007 10:09

To było przeżycie życia :D
Awatar użytkownika
obi
Posty: 1232
Rejestracja: 19 paź 2006 11:09
Ulubiony utwór: NLMDA
Lokalizacja: Wroc
Kontakt
Strona WWW

Post 01 paź 2007 15:09

Super ! :fletch: Więcej fotek !
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 01 paź 2007 17:03

Cala nasza fotorelacja jest jeszcze na karcie u Wojtka. Dzis bedziemy z Wojtasa hacjendy ogladac nadchodzaca "debate" to w przerwie tego kabaretu wstawimy foty z calej imprezy. Moja opinia jest taka, ze muza, klub i cala atmosfera byla zajeb.ista! Sam lokal moze nie imponowal ale na pewno jego naglosnienie bylo na najwyzszym poziomie. Serwowana muzyka rozwalala w kazdym calu. Headhunter Frontu, Timekiller, no i na przemian Recoil ze starym Depeche Mode.

Mistrz impreza i... ponizej, mistrz ceremonii.

Obrazek

Sa autografy, dedykacje na itemach i jeszcze trzesace sie rece z emocji. :8
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3355
Rejestracja: 17 wrz 2006 23:29
Ulubiony utwór: world in my eyes.
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 paź 2007 17:08

jak ja wam okropnie zazdroszcze ! ;( ;(
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1338
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 01 paź 2007 18:08

nie no....... uczciwie przyznam, że zostałem zabity.. :o
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2948
Rejestracja: 29 lip 2006 21:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 paź 2007 20:25

O rzesz w mordę jeża! Kużwa jego mać tylko tyle powiem ;(
Awatar użytkownika
obi
Posty: 1232
Rejestracja: 19 paź 2006 11:09
Ulubiony utwór: NLMDA
Lokalizacja: Wroc
Kontakt
Strona WWW

Post 02 paź 2007 13:58

Wypas fotka, opraw i na ścianę, powaga ! :fletch:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 10 paź 2007 07:10

Hepzibah pisze o nas w swoim pamietniczku. :D
"Mode fans at 11 o'clock" said I and sure enough, as soon as they recognised Alan, my suspicions were confirmed. We were pleased to see the official uniform had not been corrupted in any way: Black jeans, black t-shirt, Dave flat-top circa 1985 and large black bag containing entire Depeche Mode collection. I have to say I was quite surprised to see them, especially as the sun was shining strongly and by nature 'Modesters' are nocturnal creatures, rarely venturing outside in daylight, preferring the cloak of darkness so as not to sully their complexions. I took a photo of the gang (who had travelled from Poland) with Alan and we continued on our way back to the hotel to prepare for the official release party.
Czesc pierwsza,
czesc druga.

Co do fotek, ekhm. :roll: Obecne dni charakteryzuja sie u mnie ogolnym brakiem czasu na cokolwiek przez co prosze jeszcze o wyrozumialosc. ;)
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 12 paź 2007 17:05

Klip z imprezy
2:54 - No siemasz Alan, pamietasz ta fotke z ulicy? Ooooo no jasne, ze pamietam... :D :D
5:45 - wywijajacy w rytmach electro Pedzel i DEPMODEW :D :D

BTW. Dostalem dzisiaj maila od AW. Pozdrowienia dla Devotees. :D
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1548
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 12 paź 2007 17:53

Ten dzień był magiczny.
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3355
Rejestracja: 17 wrz 2006 23:29
Ulubiony utwór: world in my eyes.
Lokalizacja: Wrocław

Post 12 paź 2007 18:00

:shock: :fletch:

takim to dobrze :twisted:
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1803
Rejestracja: 05 kwie 2005 15:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 13 paź 2007 00:02

Na dobitkę powiedzcie jeszcze, że Alan odpisuje na wasze maile ;(
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 13 paź 2007 05:32

Alan ma swoje konto na myspace jako The Boss :D a jego osoba charakteryzuje sie tym, ze nie olewa fanow. Przynajmniej daje takie wrazenie. Dopisze do friends'ow, odpisze na wiadomosc, pogada jak gdyby nigdy nic i to mi sie podoba. Facet zachowuje sie naprawde jako nie gosc ktory sprzedal miliony (plyt DM) i zarobil miliony a jako zwykly muzyk ktory nie ma w d. fanow czyli osob dzieki ktorym zarabia. Zacytuje maly fragmencik mail'a ktory mnie mocno rozbawil kiedy napisalem mu czy nas pamieta.
[...]I may be old but my memory is not THAT bad - of course I remember, it was only 2 weeks ago! Nice picture.

yes - we enjoyed Prague thank you and i hope you all enjoyed it too.

all the best,
AW
Tyle razy na imprezie wywinal petelke ze swoim autografem, ze mnie by chyba lapa odpadla a gosc twardo sie trzymal. Pogadal z kazdym, wspole zdjecie i brak jakiegokolwiek zniechecenia (o ile mogl byc zmeczony to z pewnoscia tego nie okazywal - taki medialno-muzyczny savoir-vivre?), malo tego, u Wildera widac bylo entuzjazm i pewnie tez zaskoczenie taka frekwencja. Najbardziej w jego zachowaniu spodobala mi sie wlasnie chec rozmowy z fanami ktora nie sprowadzala sie do przytakiwania w stylu "Oh nice nice". Kiedy podszedlem do niego z aparatem, mialem ustawiona wczesniej fotke z ulicy ktora zrobila Hebzibah. Kiedy mu podsunalem aparat pod nos, zeby ja zobaczyl, zabral mi go i zaczal sie nim bawic "zoom'ojac" - to na Wojtasa to na Pedzla. :D :8 Sam zadal mi kilka pytan.

Gahan to pewnie nie dosc, ze przez kraty by "raczyl podpisac plyte" (w eskorcie tuzina goryli) to jeszcze przy 15 plycie dalby w maske i poszedl loic do strefy VIP.

Najlepsze jest jednak to, ze w przypadku Recoil nie mozna mowic o komercji. Ktos moglby juz rzucic haslo, ze "udawal milutkiego na party, zeby wypromowac/sprzedac jak najwiecej egz. nowego LP'ka". Nic bardziej mylnego (w moim odczuciu). Recoil tworzy na tyle specyficzna nute ktora dociera i jest odbierana jedynie przez niewielka, w porownaniu np. do Depeche Mode, grupe odbiorcow. Przy jednoczesnej pozycji Wildera i jego dorobku to nawet uwazam, ze jakakolwiek promocja jest zbedna. ;)
Awatar użytkownika
slick
Posty: 6265
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Brisbane
Kontakt
Strona WWW Twitter YouTube

Post 26 lis 2007 09:19