Jak sie nie ma co się lubi

Ja ostatnio dostałem "Coma Divine" w remasterze ale tutaj akurat na plus bo digipack wygląda wyjątkowo ładnie (jak i zdjęcia Chrisa w środku :O), nie wspomnę nawet o poszerzonej trackliście.
Teraz tylko odszukać winylowego Moonloopa...