Sounds of the Universe

Najlepszy utwór z SOTU?

In Chains
7
11%
Hole To Feed
2
3%
Wrong
12
20%
Fragile Tension
4
7%
Little Soul
1
2%
In Sympathy
5
8%
Peace
2
3%
Come Back
1
2%
Spacewalker
1
2%
Perfect
2
3%
Miles Away / The Truth Is
2
3%
Jezebel
2
3%
Corrupt
20
33%
 
Liczba głosów 61
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Re: Nowy album Depeche Mode - 2008

Post 08 paź 2008 17:28

"WRONG" zapowiada sie calkiem smakowicie (mniaaaaam) co do "PEACE" tak sobie , ale to tylko fragment więc wole jeszcze po tych kilkunastu sekundach nie rzucać pochopnie ocen .
Takie kąski nadaja smaczku i pogłębiają apetyt .
.... ach tygodnie płyńcie szybciej TUTAJ VIDEO "WRONG" + "PEACE"
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 08 paź 2008 22:38

zgadzam się w pełni z preciousem ;)
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 10 paź 2008 22:25

Wrong całkiem pozytywna nutka! ;)
Awatar użytkownika
Matyś
Posty: 60
Rejestracja: 19 lut 2005 20:09
Lokalizacja: Pińczów

Post 14 paź 2008 19:35

hm zapowiada się całkiem przyjemnie :shock: jak tu wytrzymać do premiery trzeba sobie umilać czas starszymi pytkami :D
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 30 paź 2008 18:46

Powiem tak..
dla mnie Wrong i Peace to potworki jakich mało.
Jak ten pierwszy być moze jeszcze się uratuje tak ten drugi pierdzący lolipop to jakieś nieporozumienie...
Niech s....ją z tymi analogami :(
Bardzo się boję o tą płyte i tyle.
Wszystko ładnie płynęło sobie, Sofad, Ultra, Exciter... a tu bum, pierdzacy PTAk i widze ,ze to im zostało. a Gore się dalej nie wyleczył z minimal techno.
Obym sie mylił bo póki co nie widzi mi się żeby takim brzmieniem przegonili solowego Gahana.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 30 paź 2008 19:32

Hien pisze:Wszystko ładnie płynęło sobie, Sofad, Ultra, Exciter... a tu bum, pierdzacy PTAk i widze ,ze to im zostało. a Gore się dalej nie wyleczył z minimal techno.
PTA oczywiście nie każdemu się podoba, ale żeby zaraz "minimal techno"?
Mnie Peace też się nie widzi, ale jednak jeszcze za wcześnie, żeby po kilkunasto sekundowych fragmentach wieszać Gora na szubienicy. Poczekajmy i dajmy im szansę.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 30 paź 2008 21:49

Nie nie, troche mnie źle zrozumiałeś.
Nie mówie ,ze PTA to minimal techno.
Ta płyta jest ok, lubie ją i kawałki sa dobre tylko byłby lepsze gdyby zrobiono je bez analogów, po prostu mam niechęc do takiego pierdzącego "oldschoolowego" brzmienia.
Miałem raczej na myśli fascynacje Gora minimalem. Nie mam nic przeciwko minimalowi ale takie rzeczy trzba umieć robić. Kraftwerk potrafią, DM nie.
Brakuje w ich kawałkach przestrzeni za to pełno jej na ostatniej płycie Recoil. Nie twierdze ,ze to aż tak bardzo zalezy od Alana, wystarczy żeby chcieli. Ale Gore nie chce i tyle.
Nie wydaje mi się żeby pełna wersja Peace az tak się różniła od tego fragmentu. Oczywiście nie oceniam z miejsca całej płyty ale diele się obawami a te zawsze są...

pozdrawiam!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 30 paź 2008 22:05

Powiem szczerze, że nie wiem, czym są analogi, ale PTA rzeczywiście brzmi inaczej od wcześniejszych płyt. I mnie się podoba, choć wolałbym, aby na nowym albumie powrócili już jednak do tego, co było np. na SOFAD czy Exciter.
Też myślę, że z Peace już cudu nie zrobią, ale mam nadzieję, że reszta płyty będzie lepsza. Mam nadzieję, że i na niej będzie przynajmniej kilka perełek, jak na każdej poprzedniej.
Awatar użytkownika
Matyś
Posty: 60
Rejestracja: 19 lut 2005 20:09
Lokalizacja: Pińczów

Post 30 paź 2008 23:07

Jednak też wiele osób pragnie powrotu do dawniejszego grania i dla nich te "analogi" to zbawienie dlatego szanujmy się wzajemnie w końcu wszyscy jesteśmy fanami. A na płytkę trzeba poczekać nie możemy osądzać po paru sekundach. A sama płyta jednym może się podobać drugim nie tacy są już ludzie zawsze są różnice bez względu na dziedzinę.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 30 paź 2008 23:53

Powrót do dawnego grania nie do końca bo tamte płyty tak nie brzmiały. Some Great Reward to zupełnie inny świat niż PTA. Nikt tu oczywiście nie ocenia płyty na podstawie fragmentów i na pewno znajda się na tej płycie kawałki ,które zarządzą, zakładam ,ze będzie to wiekszość (zakładam lub mam nadzieje). Jestem dobrej myśli bo póki co jest tylko jeden kawałek DM, którego nie chce słyszeć i nie chce żeby przypominano mi o jego istnieniu... Martyr :]
Nie traktujcie tak powaznie (a raczej tak proroczo bo nie pisze dla jaj) tego co pisze bo to takie snucie i zamysły, jak pisałem - obawy.
Zastanawiam się tylko po jaką cholere puszczali te fragmenty na konferencji. Komu to było potrzebne?
Płyta nie ma nawet tytułu więc po co puszczać takie 2 mało mówiące o czym kolwiek fragmenty. To jest dopiero zagadka.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 31 paź 2008 13:46

Awatar użytkownika
Matyś
Posty: 60
Rejestracja: 19 lut 2005 20:09
Lokalizacja: Pińczów

Post 31 paź 2008 23:01

Bardzo ciekawy artykuł hm tylko trochę można się obawiać że dźwięki będą zbyt mocno przypominać popową papkę jaka o garnęła media, ale patrząc na klasę zespołu DM może jednak będzie to bardzo wyjątkowa płyta.

Hien taka zagadka jest potrzebna żeby napędzić całą machinę fani myślą, jak my tu teraz, zastanawiają się dyskutują i przez to bardziej jesteśmy nakręcani i z większą niecierpliwością czekamy na nowe dzieło "naszego" zespołu.
Jari

Post 02 lis 2008 19:20

Powiem tak... Podzielam po części obawy Hien'a. Osobiście lubię analogowe brzmienia, ta cała cyfryzacja muzyki już wyłazi mi nosem, uszami i innymi otworami też :dupa: .... ale użyć analogów a użyć analogów umiejętnie to już zasadnicza różnica. Od czasów Exciter'a połowa piosenek DM posiada pierdzące basy, warczące smyki, przybrudzone dźwięki powstałe w czasie tzw syntezy FM i to wszystko brzmi po prostu jednakowo. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze jakieś umilacze dźwiękowe w postaci puszczanych przez efekty dzwonków tel. komórkowych (zliczyłem chyba z 5 takich piosenek), jakieś pierdółki dźwiękowe rodem z gotowych płyt z samplami.... Nie tędy droga. I obawiam się, że jednak 'New Album' pojedzie dalej tym samym kierunkiem czyli te same brzmienia + 2 balladki Gore'a + 2 ciężkostrawne instrumentale i single ktorych będzie 4 a będą to: utwór o jednostajnym loopie/riffie gitarowym (historycznie patrząc: Personal Jesus, I Feel You, Barrel Of a Gun, Dream On, Precious), przebój (Enjoy The Silence/Halo/World, Walking In My Shoes, It's No Good, I Feel Loved, Jasiek Rewelator), utwór na wpół rockowy na wpół electro (Policy Of Truth, In Your Room, Useless, Freelove, Pain....) i na koniec jakaś powiedzmy balladka (Clean (nie singiel ale video promo), Condemnation, Home, Freelove/Goodnight Lovers). Po prostu ten zespół stał się mega przewidywalny, a był mega zaskakującym - ot cała różnica. Poczekamy zobaczymy... ale cudów się nie spodziewam. Póki co Gahan solo rulez!
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 03 lis 2008 23:06

Coś sie ruszyło pierwszy filmik ze studia serwuje nam oficjalna strona http://www.depechemode.com/ filmik do obejżenia TUTAJ to tylko 19-naście sekund wiec nie ma co sie podniecać , ale pare dziękowych pierdnięć można tam usłyszć :8
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 lis 2008 19:55

Jari pisze:Powiem tak... Podzielam po części obawy Hien'a. Osobiście lubię analogowe brzmienia, ta cała cyfryzacja muzyki już wyłazi mi nosem, uszami i innymi otworami też :dupa: .... ale użyć analogów a użyć analogów umiejętnie to już zasadnicza różnica
otóz to, trochę się zapędziłem bo jednak anologowe brzmienie analogowemu nie równe, sam przesiadam się powoli z cyfrowego sprzętu na bardziej tradycyjne przy czym sa to bardzie instrumenty klasyczne "pedałowe" :D niż syntezatory.
No ale prawda jest taka ,że te pierdzące analogi są nadużywane. Podobno Gore ciągle kupuje na Ebayu nowy sprzęt ale póki co wygląda na to ,ze kupuje te same modele a potenjometry ustawia w ten sam sposób. Efekty gitarowe też do wyszukanych nie nalezą, jezli już pcha ta gitare wszedzie to mógłby się troche pobawić. Prostota i minimalizm niestety im nie wychodzi, szczytny cel ale chyba nie tędy droga.
Jari pisze:Do tego wszystkiego dochądzą jeszcze jakieś umilacze dźwiękowe w postaci puszczanych przez efekty dzwonków tel. komórkowych (zliczyłem chyba z 5 takich piosenek), jakieś pierdółki dźwiękowe rodem z gotowych płyt z samplami.... Nie tędy droga
Mam wrażenie ,ze DM podłapało jakiś trend jeśli chodzi o wykorzystywanie tego typu dziwadeł w muzyce. Takich chwytów jest obecnie pełno na listach przebojów, nie wiem czy robią to świadomie ale jedno wiem na pewno - to nie lata 80. Może tez nie powinni współpracować ponownie z tym samym producentem. Nie mam nic do Hilliera, płyta Blur "Think Tank" ,która wyszła z pod jego reki jest jedną z moich ulubionych ale jego czas z DM skończył się z wydaniem PTA i tak to powinno wyglądać. Może to wynika z wieku, może im się już po prostu nie chce zaskakiwać a potrzebują za to brzmienia, które w sztuczny sposób przeniesie ich w lata kiedy Gore nie miał potrójnej brody a Gahan nie miał siwych włosów. Zobaczymy jak to będzie ale póki co "Peace" to koszmarek.
Jari pisze:Póki co Gahan solo rulez!
Zgadzam się z tym jak najbardziej!

pozdrawiam
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 lis 2008 12:55

Jari pisze:Po prostu ten zespół stał się mega przewidywalny
Pewnie masz rację, ale szczerze mówiąc co z tego? To trochę czepianie się na siłę.
Po wysłuchaniu Peace też mam obawy co do nowego albumu ale póki co spróbuję stanąć w obronie wcześniejszych płyt.
Jari pisze:I obawiam się, że jednak 'New Album' pojedzie dalej tym samym kierunkiem czyli te same brzmienia + 2 balladki Gore'a
Na BC, MFTM, Violator, a nawet na SOFAD były ballady Gora. I nikt się nie czepiał.
Jari pisze:single ktorych będzie 4 a będą to: utwór o jednostajnym loopie/riffie gitarowym (historycznie patrząc: Personal Jesus, I Feel You, Barrel Of a Gun, Dream On, Precious)
Mnie nie przeszkadza, że np. Dream On i Personal Jesus to utwory o jednostajnym loopie/riffie gitarowym. I dopóki tego nie przeczytałem, to nawet nie zwróciłem na ten fakt (mało zresztą znaczący) uwagi. Oba utwory są wg mnie równie doskonałe. I to się liczy.
Jari pisze:utwór na wpół rockowy na wpół electro (Policy Of Truth, In Your Room, Useless, Freelove, Pain....)
Dla mnie Policy Of Truth i In Your Room to dwa kompletnie inne, niepodobne do siebie utwory. A że oba są w stylu "na wpół rockowy na wpół electro"? A jakie mają być utwory DM - jeden rap, a drugi jazz?
Oczywiście Jari wiem o co tak naprawdę ci chodziło. Że DM od pewnego czasu jadą wg podobnego schematu. I może coś w tym jest. Ale uważam, że robią to na tyle umiejętnie, że większości szaraczkom takim jak ja to w ogóle nie przeszkadza. Szczerze mówiąc osobiście nawet tego schematu wcześniej (aż do twojego postu) nie zauważałem. I nawet teraz ten schemat nie odbiera mi przyjemności słuchania DM. Dla mnie PTA mimo wszystko stanowczo różni się od np. Exciter.
Rozumiem, że ty jako muzyk masz na te sprawy inne spojrzenie, choć wg mnie jesteś nie do końca konsekwentny. Bo zauważ, że ten sam schemat na Violator i SOFAD tak bardzo ci nie przeszkadzał jak na ULTRA czy EXCITER.
Pozdrawiam :papa:
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 19 lis 2008 22:59

Jari

Post 20 lis 2008 00:41

Do Shodan... :-) (co by nie dublować tych cytatów). Fajnie, że ktoś umie jeszcze dyskutować :-) Spox. Faktycznie głownie o to mi chodziło, że ten zespół wali schematem od kiedy Wilder has left the building :D Na Violator i SOFAD nie przeszkadzało mi to bo to raz: płyty doskonałe pod każdym względem, przełomowe i wręcz majstersztyki produkcyjne, kompozytorskie. Tam nie ma do czego się dop*******ć nawet dla takiego malkonenta muzycznego jak ja. Po drugie: one były pierwsze i ta schematyczność nie była jeszcze tak zauważalna - ona pojawiła się jakby własnie po tych albumach.

A co do zloopowanego motywu, który nadaje takiej pewnej transowości - to jest akurat brzydki wybieg marketingowo-stydujny. Według badań jakieś tam wytwórni wyszło kiedyś, że tak stworzony utwór ma największą szansę na sukces jako hit bo ten właśnie motyw zapada ludziom w pamięci. Co pamiętacie z tych piosenek, które wymieniłem? Motywy przewodnie z 'Personal'a' (dźwięki G i E grane na przemian), motyw z 'Dream On', transowość 'I Feel You' wręcz nachalna w takim Swamp Mix, i zapętlony motyw z 'Barrel'a' plus plumkanie gitarowo dzwoneczkowe z 'Precious'. Nie jest tak? Tylko szczerze proszę odpowiedzieć. Nie pamiętacie często słów ("a piosenka musi posiadać tekst..."*), ale muzykę kojarzycie po pierwszych sekundach. I oto mi własnie chodziło w poprzedniej wypowiedzi. Można jeszcze tak i 70 płyt wydać jadąc liniowo schematem tylko po co? Chyba tylko po to aby singlowo zmarnować utwory takie jak 'Shine', 'Dead Of Night', 'Nothing's Impossible' (genialne wersja akustyczna), 'When The Body Speaks' czy 'Sister Of Night'.

* a to z jakiej piosenki? Pamiętacie cały tekst czy raczej motyw przewodni? :-)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 lis 2008 20:50

Jari pisze:Co pamiętacie z tych piosenek, które wymieniłem? Motywy przewodnie z 'Personal'a' (dźwięki G i E grane na przemian), motyw z 'Dream On', transowość 'I Feel You' wręcz nachalna w takim Swamp Mix, i zapętlony motyw z 'Barrel'a' plus plumkanie gitarowo dzwoneczkowe z 'Precious'. Nie jest tak? Tylko szczerze proszę odpowiedzieć. Nie pamiętacie często słów ("a piosenka musi posiadać tekst..."*), ale muzykę kojarzycie po pierwszych sekundach.
Oczywiście, że to prawda. Motywy przewodnie z Personala i Dream On są tak oczywiste, że moja 4-letnia córka już od dawna rozpoznaję te utwory po pierwszych trzech dźwiękach i od razu zaczyna je nucić. Ale mimo wszystko czy te zabiegi którejś z tych piosenek zaszkodziły? Sam kiedyś przyznałeś, że Dream on to jedna z perełek na Exciter.
Jari pisze:Można jeszcze tak i 70 płyt wydać jadąc liniowo schematem tylko po co?
Po raz kolejny cieszę się, że nie mam takiej wiedzy muzycznej jak ty Jari, przynajmniej mi ta schematyczność nie przeszkadza. I mino wszystko nadal zdecydowanie wolę "schematyczny" Exciter od nieschematycznego Some Great Reward.
No chyba, że cała nowa płyta będzie w stylu Peace - wtedy zacznę marudzić.
I jeszcze z ciekawości spytam - co miałeś na myśli pisząc "singlowo zmarnować utwory takie jak Shine...."?
Jari

Post 21 lis 2008 00:32

Bo Shine to bardzo wartościowy numer i byłby to fajny singiel z kilkoma może fajnymi odsłonami remixowymi... Szkoda. Nawet nie był chyba grany live co jeszcze bardziej mnie dołuje :-)