Najstraszniejsza piosenka Depeche Mode
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Re: Najstraszniejsza piosenka Depeche Mode.
Najstraszniejsza? Jeśli w grę wchodzi mix, to zdecydowanie stawiam na Are People People? xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
astiz
Straszna to jest tylko jedna: "A Photograph of You" - naprawdę mnie przeraża

-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Ej, ej, A Photograph Of You jest genialne.
Trochę poszanowania dla wczesnego DM proszę pana.
Najstraszniejsza? Pod względem klimatu - Blasphemous Rumours, a pod względem dupowatości - Lilian. 
Trochę poszanowania dla wczesnego DM proszę pana.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Co do A Photograph Of You - święta racja.
Co do najstraszniejszej (a raczej najmroczniejszej) pod względem klimatu - In your room, a pod względem dupowatości - Comatose, Satelite i Martyr.
Co do najstraszniejszej (a raczej najmroczniejszej) pod względem klimatu - In your room, a pod względem dupowatości - Comatose, Satelite i Martyr.
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Co do Satellite też się nie zgodzę. Po prostu uwielbiam A Broken Frame.
. Cholernie prosty album, a jednocześnie cholernie mocno nastrajający. A "Martyr" to największy badziew depeszów ever. Jeśli Fletch powiedział, że to najlepszy utwór Martina, to on w tym studio chyba śpi.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jeżeli Fletcher tak powiedział, to naprawdę nie zna się na muzyce.
A Broken Frame też bardzo lubię i cenię. Tylko ten Satellite mi kompletnie nie leży.
A Broken Frame też bardzo lubię i cenię. Tylko ten Satellite mi kompletnie nie leży.
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Satellite jest właśnie fajny, bo taki genialnie surowy, zwykły, wręcz powiem - naiwny. Muza świetnie pasuje do klimatu tekstu. Moim zdaniem 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
kwak
The Sinner In Me - bardzo mroczny utwór.
Nowy Wrong w połączeniu z teledyskiem także jest nieco "straszny".
Przy In Your Room mnie ciarki przechodzą, no podobnie jak przy wielu innych utworach, ale wymieniać wszystkich nie ma sensu
Nowy Wrong w połączeniu z teledyskiem także jest nieco "straszny".
Przy In Your Room mnie ciarki przechodzą, no podobnie jak przy wielu innych utworach, ale wymieniać wszystkich nie ma sensu
-
astiz
Pod jakim względem songi, które wymieniłeś są mroczne?
Bo ja nie kumam
Co do "In Your Room",to zgoda, ale która wersja Twoim zdaniem?
Co do "In Your Room",to zgoda, ale która wersja Twoim zdaniem?
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Eee, Sinner In Me jest średnie.
Ale na pewno nie straszne 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Sinner In Me jest dla mnie rewelacyjne, choć nie określił bym go raczej utworem mrocznym.
-
astiz
No właśnie...
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
Dla mnie The Dead of Night - aż mnie wkur**ia 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
The Dead Of Night i tyle na razie
Enjoy The Silence
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Eee, Dead Of Night jest crapowate ;p Ale to moja skromna opinia. Ostatnio jeszcze zwróciłem uwagę na zapchajdziurę, która przeraaaża ... oj
- Jazz Thieves

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Tez mowie ze zapchajdziura.
A ze strasznych to na pewno Barrel, pamietam jak uslyszalem to pierwszy raz, normalnie bylo zastraszajace i tak juz zostalo
A ze strasznych to na pewno Barrel, pamietam jak uslyszalem to pierwszy raz, normalnie bylo zastraszajace i tak juz zostalo
Enjoy The Silence
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Zdecydowanie "Black Day". Normalnie ciarki mnie przeszły, gdy to usłyszałem po raz pierwszy.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Depeche Mode nie ma żadnej strasznej piosenki 
Here's where the fun begins.
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
wg mnie ma. Są takie które zawsze omijam.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Może dlatego, że sa słabe, a nie straszne. 
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA