Złość u Devotees

Awatar użytkownika
Młody
Posty: 358
Rejestracja: 15 paź 2006 18:59

Post 17 lis 2006 18:55

kredka pisze::o dom mojego sasiada wygladal jak dyskoteka :P przez 4 miesiace wiercil w scianie 2,5 na 4m malutkie dziórki, zeby zrobic efekt przewitujacych kolorych swiatelek w drugimpokoju codziennie łupankai co weekend imprezy... 20 dziewczynek w szpilkach uderzajacych w moj sufit targalo mi nerwy :|
Już mnie chyba nic nie zdziwi :grins: Z tymi dziurami to bym chyba nie wymyślił samodzielnie, więc pogratulujmy fantazji. :D A tak serio: narzekając na to jak nam ciężko w życiu miło czasem usłyszeć, że inni mają gorzej. Od razu człowiek lepiej się czuje... :grins:
Awatar użytkownika
falco
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2005 15:16
Ulubiony utwór: Sister Of Night
Lokalizacja: Pleszew

Post 17 lis 2006 21:07

@Kredka współczuje.
Tak apropo wiertarek, właśnie sąsiad odpalił wiertarkę. Idiota wierci dziury w bloku po 21 i na dodatek wali młotkiem ;/ ;/
Awatar użytkownika
kredka
Posty: 274
Rejestracja: 23 wrz 2006 23:20
Lokalizacja: Nysa/Wroc

Post 17 lis 2006 21:16

Falco: nie ma juz czego wspolczuc ;) po problemie ;) ale dzieki :)
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 17 lis 2006 21:16

Mój sąsiad wierci coś co niedzielę o 7 rano, codziennie żona pruje na niego japę, dziecko też mają jakieś dziwne, bo non stop krzyczy. Myślałam chociaż, że babka jest jakaś normalniejsza, bo jedyna z familii odpowie człowiekowi z względnym uśmiechem dzień dobry, ale nie :/ Ostatnio lezałam z łóżku i słyszałam jak wyzywa dziecko jako przecinka używając ku*w i grożąc, że odda do domu dziecka. Żeby było śmieszniej sąsiedzi jak robiłam imprezy wzywali za każdym razem dzielnicowego, dopóki dzielnicowy (mój kolega z podstawówki) nie wlepił im kary za bezpodstawne wzywanie :lol: Taka porządna rodzinka, kij im w oko :evil:
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 17 lis 2006 21:54

to u mnie u sąsiadów jest inaczej... pełna zgodność małżeńska i posłuszny syn... sąsiad chyba od maleńkości lubił wszelkie remonty i kochał ten rozpiździel w domu gdzie praktycznie nigdy nie mają porządku... a sąsiadka? chciałoby się ją uświadomić że "kafelki się MYJE a nie kładzie nowych... ":lol: Dosłownie, sąsiadka co chwila wymyśla jakieś nowe remonty, a ojciec zaraz bierze syna i popierdalają z wiertarkami przez pół tygodnia...
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 lis 2006 23:45

Wkurwiona na maxa@pedzel podobno świeczki to fajna rzecz bardziej romantycznie jest dzis jest ku*rwa inaczej oparzyłam się i zostałam oblana woskiem ale boli AAAaaaa <zły>
Awatar użytkownika
depmodew
Posty: 449
Rejestracja: 15 lis 2005 20:03
Lokalizacja: stąd

Post 17 lis 2006 23:45

przygotowania do andrzejek ??
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 17 lis 2006 23:46

Puma a co ja mam do tych swieczek? :?:
Awatar użytkownika
depmodew
Posty: 449
Rejestracja: 15 lis 2005 20:03
Lokalizacja: stąd

Post 17 lis 2006 23:48

może pożyczyłaś jej swoją gromnicę
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 17 lis 2006 23:49

Dep, zaczyna sie znowu? :lol:
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 lis 2006 23:50

Wiesz wiesz :(
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 17 lis 2006 23:51

Puma, Ty piromanie nie baw sie ogniem!
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 lis 2006 23:52

Nie będe obiecuje , never
Awatar użytkownika
depmodew
Posty: 449
Rejestracja: 15 lis 2005 20:03
Lokalizacja: stąd

Post 17 lis 2006 23:58

pędzelku a co tu innego robić, brak alternatyw na późny wieczór
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 19 lis 2006 16:18

Troche wkurzona jestem bo za każdym razem jak ide do swojego sklepu i chcę kupić swoje ulubione papierosy L&M to jak zwykle ich nie ma pozostaje tylko koło ratunkowe czyli Pall Mall-e
Awatar użytkownika
tomaszek
Posty: 37
Rejestracja: 13 lis 2006 06:46
Lokalizacja: Świdnica

Post 19 lis 2006 16:39

Ja najczęściej się zloszczę jak mi net nie chce śmigac tak jakbym sobie tego życzył...
ale staram sie unikać złości bo to piękności szkodzi :D
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 21 lis 2006 12:17

Dawno się już nie złościłem , nawet szef ostatnimi czasy jakoś mnie nie wku**ia :8
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 21 lis 2006 19:42

złoooo i mrooook xD. nie no. jestem bardzo nerwowa. nie cierpie durnych pytań, po prostu mnie ch*i szczela jak je widze/słysze.
A dziś powkurzałam się na wieelu ludzi drąc mordę bez opamiętania. np. na panią od fizyki (pozdrawiam bardzo serdecznie;/).
Awatar użytkownika
Ania Depeszka
Posty: 455
Rejestracja: 01 lis 2006 16:12
Lokalizacja: Szczawnica

Post 28 lis 2006 14:27

A ja wczoraj wpadłam w taką złość że myślałam że walne monitorem o podłoge a wszystko przez to że za chiny ludowe nie mogłam sprawdzić poczty a miałam pilną sprawe do załatwienia.Jakąś awarie mieli czY co???
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 29 lis 2006 12:20

Siedze sobie na necie a koło siedzi zje*bany typ który słucha zjeba*nej muzy :x boże już nie głowa boli :evil: ciągle słuchał meza-sacrum,a teraz sie przeżucił na techniawe :co: