Po jednym z każdej płyty - kolekcja najgorszych utworów DM
-
FREE STATE
Re: Po jednym z każdej płyty - kolekcja najgorszych utworów
Dla Ciebie, drogi Hienie...

-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Właśnie słucham Home 3. raz w życiu. 2. raz w wersji z albumu.
Jeszcze mnie nie mdli, ale za szybko nie wrócę.
Najbardziej lubię smyczki na końcu, dobre smyczki i koniec obiektywizmu.
Jeszcze mnie nie mdli, ale za szybko nie wrócę.
Najbardziej lubię smyczki na końcu, dobre smyczki i koniec obiektywizmu.
Here's where the fun begins.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Owszem, zwykłem wypowiadać się w swoim imieniu. Jak każdy chyba?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Apropos tematu to przyszło mi coś do głowy. Jeszcze nie robiłem takiego zestawienia ale gdyby zsumować wszystkie utwory DM a potem podzielić je na te, które lubię i na te których nie lubię to sądzę, że była by przewaga tych drugich.
-
FREE STATE
Dziwne. U mnie jest zdecydowanie odwrotnie... 
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
A to mnie akurat nie dziwi. 
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
U mnie raczej byłyby trzy opcje - "dobre", "złe", "dobre, ale nie słucham" i w tym ostatnim to na ten moment chyba by była większość sprzed '86 za wyjątkiem ABF, która ląduje w drugiej opcji...
. Ale w sumie dobry pomysł, tylko żeby wcielić go w życie, musiałabym chyba zresetować mp4 i przenieść na nią wszystko z karty, bo na karcie nie robią mi się automatycznie rankingi. Ale to za dużo paćkania się.
Mój typ na dziś - People are People. Kiczowaty ten tekst.
Mój typ na dziś - People are People. Kiczowaty ten tekst.
-
FREE STATE
Zgodzę się co do PAP. Nie wiem, jakim cudem to coś znalazło się na składance The Best Of zamiast choćby Home albo AQOT.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
A co w tym dziwnego? Z reguły na "The best of..." z reguły nie trafiają najlepsze utwory, tylko te które osiągnęły największy sukces komercyjny, a z tego co pamietam to People... było pierwszym kawałkiem depeszów, który dotarł na wysokie miejsca list przebojów w USA. Poza tym mam sentyment do tego kawałka, na początku słuchania tego zespołu miałem nieco inny gust i to był mój ulubiony kawałek tego zespołu.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Mam bardzo elastyczny gust i większość utworów Depeche Mode uważam za dobre.
Jest jeden kawałek, który jest totalnym gównem. Martyr.
Jest jeden kawałek, który jest totalnym gównem. Martyr.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Ja w tej chwili wszystkie utwory DM, uznałabym za totalnie obojętne. Trochę gdzie indziej mnie nosi.
Jednak,opierając się na opinii długoterminowej, więcej będzie tych dobrych.
Jednak,opierając się na opinii długoterminowej, więcej będzie tych dobrych.
Here's where the fun begins.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Postanowiłem przyjrzeć się co nabazgrałem i odświeżyć listę.stripped pisze:Kurczę, muszę przyznać że z bólem serca czyta się ten topic, jak ja nie lubię rozmawiać o gustach, no ale nic, postanowiłem dorzucić swoje 3 grosze po dłuższym namyśle (bardzo starałem się wybrać najsłabsze z każdego albumu, nie wyszło):
Speak & Spell - Big Muff, tutitu tutitu tutitu![]()
A Broken Frame - A Photograph of You
Construction Time Again - Everything Counts (Reprise)
Some Great Reward - Something To Do
Black Celebration - World Full of Nothing
Music for the Masses - I Want You Now, fajny tekst ale te brzmienia... wstyd to głośno puszczać
Violator - no kurczę nie potrafię wskazać, tysiąc razy próbowałem i nic
Songs of Faith and Devotion - Get Right With Me, bardzo fajny utwór ale minimalnie słabszy od reszty
Ultra - Jazz Thieves, strata czasu
Exciter - Breathe, smęci dość ten Mart
Playing the Angel - Introspectre, płyta wyrównana i bez tego przerywnika sobie płyty nie wyobrażam jednak jeśli miałbym coś odjąć na siłę to jego.
ufff... jako tako udało się
Speak & Spell - What's Your Name?
A Broken Frame - Monument
Construction Time Again - More Than a Party
Some Great Reward - Something To Do
Black Celebration - World Full of Nothing
Music for the Masses - Sacred
Violator - Sweetest Perfection
Songs of Faith and Devotion - Get Right With Me
Ultra - Jazz Thieves lub Insight
Exciter - Easy Tiger
Playing the Angel - Damaged People lub The Darkest Star
Sounds of the Universe - Spacewalker
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
FREE STATE
WFON najgorsze na BC?
No nie, tam są przecież gorsze... np. takie Dressed In Black, Sometimes, Here Is The House...
Ale dobra.
No nie, tam są przecież gorsze... np. takie Dressed In Black, Sometimes, Here Is The House...
Ale dobra.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Uwielbiam ten temat 
Ktoś wstawia swoją listę a potem ludzie przez dwie strony jęczą
Ktoś wstawia swoją listę a potem ludzie przez dwie strony jęczą
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Słucham?!FREE STATE pisze:WFON najgorsze na BC?
No nie, tam są przecież gorsze... np. takie Dressed In Black, Sometimes, Here Is The House...
No wiesz co... Aranż jest niezbyt w World Full of Nothing, ot co.
Sometimes ma świetny tekst moim zdaniem, mogę się utożsamiać to i lubię.
Here is the House to mógłby być 4. singiel spokojnie.
Dressed in Black... no też cudny tekst i te chórki, i ta odrobina psychozy w melodii, niczym It Doesn't Matter Two
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Sometimes to mój ulubiony kawałek z BC, lubię takie miniaturki. Urokliwy taki.
Zgadzam się co do HITH, dziwi mnie czemu nie dali go na singla.
Mógłby wejść nawet za A Question Of Lust.
Zgadzam się co do HITH, dziwi mnie czemu nie dali go na singla.
Mógłby wejść nawet za A Question Of Lust.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Dressed in black - cóż, psychoza jest. Pamiętam, jak kompletnie nie znając twórczości DM dorwałam książkę Sierockiego i po przeczytaniu tekstu i tłumaczenia wyobrażałam sobie nie wiadomo co. Wydawać by się mogło, że to jakaś erotyczna piosenka, podczas gdy wykonanie kompletnie temu przeczy...
Z tego wynika, Freestate, że nie doceniasz BC
. Here Is A House to moim zdaniem dobra piosenka i przez długi czas była moją ulubioną na BC. Miło się tego słucha, podoba mi się tekst.
Z tego wynika, Freestate, że nie doceniasz BC
-
FREE STATE
Ja już nieraz pisałem, że nie doceniam BC.
Chyba tylko Stripped, AQOL, AQOT i Fly On The Windscreen podchodzą mi całkowicie. Reszta to kwestia sporna...
Chyba tylko Stripped, AQOL, AQOT i Fly On The Windscreen podchodzą mi całkowicie. Reszta to kwestia sporna...
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No potencjału komercyjnego i chwytliwych melodii to tu nie uraczysz zbytnio. Ale początki psychozy są w It Doesn't Matter Two czy Dressed in Black, który to temat pociągnięto na Music For The Masses (Behind the Wheel, I Want You Now, Pimpf, hipnoza i psychodela
). Jest też pożegnanie z polityką w New Dress, taki symboliczny koniec pewnej ery w ich liryce.
Sometimes zaś.... wg mnie ma niesamowitą lekkość w sobie i to też uważam za jego zaletę. Z tego co kojarzę chyba wokale w jakichś piwnicach czy gdzieś nagrywali a akordy fortepianowe chyba są powielone (dwa równolegle obok siebie ułożone) by też mieć lekki efekt echa.
A Question of Lust u mnie wraz z World Full of Nothing trzymają pozycję najsłabszych z tej płyty.
Here is the House zaś ma chyba najlepszą linię basu na tej płycie, hah.
Sometimes zaś.... wg mnie ma niesamowitą lekkość w sobie i to też uważam za jego zaletę. Z tego co kojarzę chyba wokale w jakichś piwnicach czy gdzieś nagrywali a akordy fortepianowe chyba są powielone (dwa równolegle obok siebie ułożone) by też mieć lekki efekt echa.
A Question of Lust u mnie wraz z World Full of Nothing trzymają pozycję najsłabszych z tej płyty.
Here is the House zaś ma chyba najlepszą linię basu na tej płycie, hah.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To chyba najbardziej charakterystyczna cecha BC, potworny reverb.
A World bardzo lubię, zwłaszcza fajnie brzmi ta alternatywna wersja, której fragment wyciekł jakiś czas temu.
Szkoda, że nie ma całości.
A World bardzo lubię, zwłaszcza fajnie brzmi ta alternatywna wersja, której fragment wyciekł jakiś czas temu.
Szkoda, że nie ma całości.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn