Wygląda fantastycznie, ale byś pomykał
Malkolit pisze:Myśle, że lepsze będzie szerokie siodełko
Też tak myślę

I tak jak pisał Rajcu, pewno najlepsze byłoby żelowe. No, ale do tego też i maszyna powinna być odpowiednia.
Wszyscy cierpimy na brak wymarzonego roweru.
Malkolit pisze:Przy okazji - czym jeździsz (rowerem miejskim, górskim, składakiem, czym innym)?
Właściwie mam trzy do wyboru - jeden to typowy miejski rower, ale bardzo solidny (niemiecki) z szeroką kierownicą i szerokim siodełkiem, ale jest dla mnie za ciężki. No i nie daje się nim jeździć przy takiej masie po ciężkim terenie, a głównie taki tutaj mam

Same pagórki, piach i leśne dróżki.
Dwa pozostałe (pożyczam od taty i od brata) są górskie. Jeden chyba ma tylko przednią amortyzację.
Właściwie to ja się na rowerach dobrze nie znam, ale chciałabym mieć taką typową miejską damkę.
Chociaż, z drugiej strony nie lubię i boję się jeździć po mieście w miejscach, gdzie nie ma ścieżki rowerowej, więc taki właśnie rowerek na jazdę po bezpiecznym terenie od czasu do czasu byłby dla mnie okej.
http://www.sklep.wygodnyrower.pl/compon ... 10eb56.jpg
O, np taki

Ale kosztuje 4 patyki.
gwiazdy...