No więc zacznę, bo mnie shodan i Hien cisną.
Do napisania rankingu TOP 5 z tej trasy posiłkowałem się dwoma botami. Ostatnim na trasie
Valbyparken (ze względu na najlepszą jakość) oraz
St. Paul. Po co dwa koncerty skoro setlista na Black Celebration była chyba jedną z najmniej zmieniającyc się w historii tras Depeche Mode? Bo właśnie podczas ostatniego koncertu w Danii, ten jeden jedyny raz (spośród 76 koncertów na trasie) zespół zamienił It Doesn't Matter Two na Somebody, więc branie pod uwagę Somebody granego jeden raz a nie branie IDMT byłoby bez sensu.
No więc idę utworami po kolei.
1. Christmas Island - świetne intro. Jedno z lepszych wejść do rozpoczęcia giga. Bardzo na plus zsamplowanie Stripped (auto na wolnych obrotach).
2. Black Celebration - jeden z moich ulubionych kawałków. Pierwsza trasa i bardzo wolne tempo. Tutaj zdecydowanie bardziej wolę BC z MFTM czy WVT.
3. A Question of Time - nie leży mi w tej wersji.
4. Fly On The Windscreen - mój zdecydowany faworyt setlisty. Solo Alana i ten charakterystyczny dźwięk "ssania"? Nie śmiać się, przesłuchać i będziecie wiedzieli o co chodzi. Najlepsza wersja live. Na drugim miejscu Tour of The Universe and na końcu Devotional Tour.
5. Shake The Disease - druga trasa tego kawałka. Na Some Great Reward Tour był grany tylko 8 razy. Bardzo lubię STD, tutaj aranżacja live poprawna.
6. Leave in Silence - bardzo lubię, trochę inne wejście niż na A Broken Frame Tour, ale mam bardzo dobre wspomnienia z tą dokładnie wersją LiS. Studenckie czasy, wrocławskie imprezy itp.
7. It's Called a Heart -
https://www.youtube.com/watch?v=KTwlwoaokfo
8. Everything Counts - bardzo wysoko oceniam tą aranżację. Pierwsza w której linia basowa jest bardzo wyraźna. To będzie mocny kandydat do TOP 5, ale o tym dalej.
9a. Somebody - wykonanie poprawne, końcówka (wycie Martina) słaba. Nic specjalnego. Nie mam pojecia na cholerę wybrali ten kawałek na koniec trasy.
9b. It Doesn't Matter Two - zdecydowanyn faworyt - na szczęście to nie te czasy, gdzie byłby grane akustyki - pełen podkład - jeden z mocniejszych utworów na BC i jeden z lepszych Martina wg. mnie.
10. A Question of Lust - OK, ale wolę wersję z MFTMT.
11. Blasphemous Rumours - druga część koncertu (jest słabsza). Bardzo lubię BR, ale nie jestem w stanie niczego szczególnego powiedzieć o tej wersji.
12. New Dress - typowy utwór jednej trasy a szkoda. Dobry bas.
13. Stripped - jeden z moich ulubionych, ale w aranżacji ze swojej pierwszej trasy ma braki. Nie podoba mi się ta mikro przerwa między głównym motywem na początku, który gra Alan. Na kolejnych trasach tej przerwy już nie ma. Kojarzycie o czym mówię?
14. Something To Do - bardzo lubię, tutaj tylko OK.
15. Master and Servant - okropna aranżacja. Nie lubię tej wersji. Gahan się drze a od połowy utwrów zamieszanie i brak synchronizacji w padach perkusyjnych robi totalną masakrę. Ten kawałek ma potencjał tylko na 101 (spiralne intro).
16. Photographic - dobra wersja, nie tak dobra jak na Some Great Reward, ale dalej jest moc.
17. People Are People - OK, ale bez rewelacji.
18. Boys Say Go - bardzo dobry wybór kawałka - dobra wersja.
19. Just Can't Get Enough - OK, ale bez rewelacji.
20. More Than a Party - patrz punkt 7.
Biorąc pod uwagę powyższe, w moim TOP 5 z tej trasy są:
Christmas Island
Black Celebration
Fly On The Windscreen
Everything Counts
It Doesn't Matter Two
shodan pisze: 28 paź 2019 13:38
slick pisze: 28 paź 2019 12:39
Panowie, czas nas nie goni, co nagle to po diable.
Masz rację slick. Mógłbyś się jedynie określić, w jakich ankietach masz zamiar w ogóle głosować? Bo wiadomo, że nie wszystkie Cię interesują i może w którejś niepotrzebnie czekamy na coś, co nigdy nie nastąpi.
W trasowych jak najbardziej a w dyskografiowych to wszystko co powstało po ataku na World Trade Center mi wisi.
