W ogóle tego nie włączam, jeśli nie leci SOTU w całości, bo nie zdzierżę.
Hall of Shame Bracket
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Soothe My Soul
Better Days
Soothe My Soul 4:2 Fragile Tension
Flexible 1:5 Better Days
Grupa 2 (wrocimy do 1 na koniec)
Set Me Free x Come Back
Better Days
Soothe My Soul 4:2 Fragile Tension
Flexible 1:5 Better Days
Grupa 2 (wrocimy do 1 na koniec)
Set Me Free x Come Back
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Come Back
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Uff, Fragile Tension obronione. Wielkie zwycięstwo 
Teraz można grillować do woli
Come Back
Teraz można grillować do woli
Come Back
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Set Me Free
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Set Me Free
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Oczywiście, że Come Back.
Włączyłem ostatnio dema Come Back, tak dla przypomnienia, bo kompletnie nie pamiętałem jak brzmią. OMG to był dopiero horror. Albumowa beznadziejna wersja to cudo przy demówkach!
To jest naprawdę beznadziejny utwór. Już na poziomie kompozycyjnym się kompromituje.
Włączyłem ostatnio dema Come Back, tak dla przypomnienia, bo kompletnie nie pamiętałem jak brzmią. OMG to był dopiero horror. Albumowa beznadziejna wersja to cudo przy demówkach!
To jest naprawdę beznadziejny utwór. Już na poziomie kompozycyjnym się kompromituje.
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Właśnie w każdej wersji jest dobre. Melczetowi się trochę dziwię bo uważam że Come Back ma najlepszy tekst obok In Chains na albumie, no ale może za smutny 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
https://youtu.be/wm6eq1tCIY8
Dla przypomnienia studio session w której najpierw się zakochałem (jednocześnie z remiksem Sixtoes), potem polubiłem live i na koniec albumową dopiero, a demo Gahana uważałem zawsze za ok, dzisiaj pół dnia mi w głowie grało
Dla przypomnienia studio session w której najpierw się zakochałem (jednocześnie z remiksem Sixtoes), potem polubiłem live i na koniec albumową dopiero, a demo Gahana uważałem zawsze za ok, dzisiaj pół dnia mi w głowie grało
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Żaden tekst nie uratuje Come Back.
Wyobrażam sobie, że Gahan musiał grozić Gorowi pistoletem, że ten zgodził się na umieszczenie tego na płycie DM.
Wyobrażam sobie, że Gahan musiał grozić Gorowi pistoletem, że ten zgodził się na umieszczenie tego na płycie DM.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Dużo pisane o Come Back, ale nadal się nie dowiedziałem co jest z nim nie tak?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Wszystko. Totalnie.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Widzę, że dyskusja tutaj nie wyjdzie poza prowokacyjne rzucanie przymiotnikami, szkoda 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ja mam problem z miksem tego numeru, generalnie aranżacyjnie jest przeładowany. Sama "kompozycja" też jest przesadnie rozciągnięta, na pierwszej demówce jest jeszcze odpowiednie tempo, pewnego rodzaju erotyzm też się tam udziela. Na płycie jest kompletna stypa, karykatura i jakieś takie emo ciągoty. Brakowałoby tylko jakichś żeńskich wokali krzyczących "Come back" w tle. Tak jakby nie było lepszych kandydatów na płytę... no ale to gahanowy numer, może z Hourglass już nic nie zostało. 
Najbardziej rozwala mnie proces twórczy, jaki trwał wokół tego numeru - z "gospel atmosphere" do ściany dźwięku, tyle że ani jedno się nie udziela, ani drugie nie działa. To nie Spiritualized i My Bloody Valentine, żeby to pasowało i nie wzbudzało żenady.
Najbardziej rozwala mnie proces twórczy, jaki trwał wokół tego numeru - z "gospel atmosphere" do ściany dźwięku, tyle że ani jedno się nie udziela, ani drugie nie działa. To nie Spiritualized i My Bloody Valentine, żeby to pasowało i nie wzbudzało żenady.
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Hole To Feed i Come Back to jeden wielki bezsensowny jazgot, brak dobrej melodii, wokal to jedyne, co od biedy ujdzie, ale w skali DM to i tak jest straszne dziadostwo, aż nie chce się do tych dwóch gniotów wracać.Murzyn pisze:07 maja 2021 22:10Właśnie w każdej wersji jest dobre. Melczetowi się trochę dziwię bo uważam że Come Back ma najlepszy tekst obok In Chains na albumie, no ale może za smutny![]()
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Emo? 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A emanuje złą energią?Malkolit pisze:07 maja 2021 22:31Hole To Feed i Come Back to jeden wielki bezsensowny jazgot, brak dobrej melodii, wokal to jedyne, co od biedy ujdzie, ale w skali DM to i tak jest straszne dziadostwo, aż nie chce się do tych dwóch gniotów wracać.Murzyn pisze:07 maja 2021 22:10Właśnie w każdej wersji jest dobre. Melczetowi się trochę dziwię bo uważam że Come Back ma najlepszy tekst obok In Chains na albumie, no ale może za smutny![]()
![]()
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No przecież pisałem tyle razy. Come Back już na poziomie kompozycji jest totalnie nudny i beznadziejny. Do tego dochodzi fatalny wręcz aranż.
Jeżeli coś ma słabą melodię, to chociaż brzmieniowo powinien to nadrabiać. A tu ani jedno, ani drugie.
Nie znam drugiego tak słabego utworu DM.
Przy Come Back "osławiony" Soothe my Soul jest naprawdę świetny. O Hole To Feed w ogóle już nie wspomnę.
Myślicie, że lubię jechać po swoim ulubionym zespole? No pewnie, że nie. Ale jak coś jest naprawdę tak słabe, to nie będę udawał, że jest inaczej.
Jeżeli coś ma słabą melodię, to chociaż brzmieniowo powinien to nadrabiać. A tu ani jedno, ani drugie.
Nie znam drugiego tak słabego utworu DM.
Przy Come Back "osławiony" Soothe my Soul jest naprawdę świetny. O Hole To Feed w ogóle już nie wspomnę.
Myślicie, że lubię jechać po swoim ulubionym zespole? No pewnie, że nie. Ale jak coś jest naprawdę tak słabe, to nie będę udawał, że jest inaczej.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No, i mamy to
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
W sensie klimatu tego numeru, ten tekst jest tak podbity przez ten aranż, że to jest naprawdę emocjonalny przekaz na poziomie czegoś takiego. To tak jakby z Sometimes zrobić czterominutowy numer z "pełnym" aranżem, z dodatkowym wokalem Martina w tle i koniecznie z jakimiś samplami cieszącego się dziecka czy coś. Można powiedzieć - muzyczna tautologia
To co skutecznie oddaje tak prosty tekst naprawdę nie potrzebuje takiej muzycznej łopaty.
Czasami jak słucham In Sympathy, to mam wrażenie, że ten tekst jest wręcz przegadany, że jest go za dużo, ale sam numer po prostu płynie, jest bardzo oszczędnie zaaranżowany. Z Fragile to samo, z Miles Away to samo (tu aranż wręcz sprawia, że jest jakby bardziej dojrzale, szczególnie na żywo z tą surową zagrywką gitarową), a tu... dramat.
Czasami jak słucham In Sympathy, to mam wrażenie, że ten tekst jest wręcz przegadany, że jest go za dużo, ale sam numer po prostu płynie, jest bardzo oszczędnie zaaranżowany. Z Fragile to samo, z Miles Away to samo (tu aranż wręcz sprawia, że jest jakby bardziej dojrzale, szczególnie na żywo z tą surową zagrywką gitarową), a tu... dramat.