Tour Of The Universe
-
Jari
Re: Tour Of The Universe
Ból - to alegoria do setlisty DM, przyjemność - to ze 2 piosenki z tej setlisty, rozkosz - ostatni bis i powrót do domu po koncercie. A lovely fetish toy - cokolwiek co można wsadzić Fletcherowi w dupe żeby zaczał wreszcie grac po 30 latach na scenie. Nawet krowa by się w tym czasie nauczyła prostej gamy C-dur.
Fiu fiu... zmiany aż głowa mała.... doszło WIME i Sister w secie Gore i kawałki się zamieniły miejscami. A dojdzie Condemnation i jakieś Somebody albo AQOL... zakład?
Fiu fiu... zmiany aż głowa mała.... doszło WIME i Sister w secie Gore i kawałki się zamieniły miejscami. A dojdzie Condemnation i jakieś Somebody albo AQOL... zakład?
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Zaraz się przekonamy...
16. Enjoy The Silence
17. Never Let Me Down Again
16. Enjoy The Silence
17. Never Let Me Down Again
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Encore:
18. Dressed In Black
Może być, już się bałem że może faktycznie będzie Somebody albo AQOL.
18. Dressed In Black
Może być, już się bałem że może faktycznie będzie Somebody albo AQOL.
-
Jari
No i jak zmiany... zabójcze nie?
Się narobili: zamienili kolejność, dodali dwa songi (zresztą już grane dawniej)...
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
19. Stripped
No dalej, zagrajcie to Condemnation.
EDIT 23:00:
20. Behind The Wheel
Mało zabawny żart, naprawdę...
No dalej, zagrajcie to Condemnation.
EDIT 23:00:
20. Behind The Wheel
Mało zabawny żart, naprawdę...
-
Jari
A cała setlista wisiała od 2 godzina na depechemode.com ino z błędem - podwójne It's No Good widniało.
Nawiasem mówiąc to jest sztuka z tych samych piosenek (no prawie) ułożyć 29 setlist na jednej trasie!
Full szacun...
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Nie ma w niej WIME, ale to taki drobiazg. 
-
Marcin
- Posty: 880
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
- Ulubiony utwór: Secret to the End
- Lokalizacja: w promieniu X
Ja do Lodzi pojade na World in my eyes a reszta mi...
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
jeżeli grają to tak jak na ostatniej trasie, to dobra wersja
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Dep-esze sie zawiedli? Tylko "sister" i na tym koniec zmian?
Poczekamy i zobaczymy ile sie zmieni w utworach ktore wykonuje Dave. A teraz pytanie klucz. Jak bedzie wygladalo DVD z Tour Of The Universe? M&S nie. S nie. Jak na plycie bedzie Policy czy Home to uznam to za totalna strata miejsca na plycie i co najmniej kpiny. Dziadzieje ten zespol i niestety jest mi smutno z tego powodu, bo sentymentalnie bedzie mnie lechtal zawsze ale biezace cyrki zniechecaja mnie do wszystkiego co jest zwiazane z ta grupa. Najbardziej jednak sie ciesze z faktu, ze orto-doksi chwalacy DM pod niebiosa "dostaja po pysku". Zasluzyliscie, wychodzi na Nasze! Wychodzi na to, ze Ci malkontenci bez myslinika mieli racje.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
najlepiej to wychodzą na tym ci, którzy mają to wszystko w dupie 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Jari
No tylko jedno małe ale... Jak Jerry napier*a*ał na DM, że dziadzieją i że popelina to i tu mnie mało nie zjedzono a teraz zgodny chór krytyków się uaktywnił i tu i nawet na myślniku. Wtedy moje teorie były passe a teraz co...? Wizjonerstwo? E szkoda gadać, ja tam swoje wiem, nie jedno już widziałem i troszke jdnak na tym szołbiznesie i muzyce się znam. SOFAD to był szczyt z któego można ładnie jechać powolutku w dół albo jebnąć ryjem o krawężnik nagle i niespodziewanie. Do Was należy opinia jaki zjazd miało DM bo, że zjeżdża to nie ulega wątpliwości...slick pisze::lol:Najbardziej jednak sie ciesze z faktu, ze orto-doksi chwalacy DM pod niebiosa "dostaja po pysku". Zasluzyliscie, wychodzi na Nasze! Wychodzi na to, ze Ci malkontenci bez myslinika mieli racje....
Co do setlisty: nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na pewien drobny fakt w piosenkach wykonywanych przez Gore'a. Ich dobór wcale nie jest przypadkowy, bo kierują nim głównie dwie zasady: albo gra to co już grał i ma oklepane albo... dobiera songi z dodatkowego krążka SOTU z demami: Clean, Judas, Jezebel... Spodziewam się, że niebawem pojawi się Little 15 i Surrender. Poza tym jadą samymi singlami (nawet z SOTU poza Miles Away i Come Back): World In My Eyes, Walking In My Shoes, A Question Of Time, Precious, Home, Policy Of Truth, It's No Good, In Your Room, I Feel You, Enjoy The Silence, Never Let Me Down Again, Stripped, Behind The Wheel, Personal Jesus + 2 songi extra Gore'a: coś ala Dressed In albo też singiel Somebody/A Question Of Lust/Shake The... To właściwie Singles Tour wzbogacone o nowe utwory (też single podkreślam) i dwa numery extra z Black Celebration. I taka jest cała prawda o setliście DM A.D. 2009. I mydlenie oczu o zmianach i trosce fanów i mega problemie z ułożeniem setlisty to kpina. Można ułożyć nie 29 setlist ale 129 i każda mogłaby być fajna tylko trzeba chcieć. Ale po co jak w samplerach i sequencerach są gotowce z poprzednich tras. Mieć 3 czy 4 Access Virusy na scenie, do tego perkusję, gitary, i klawiatury Edirol z baterią racków i grać taki chłam to już lekka przesada bo nawet aranże te które są brzmią płytko i bezbarwnie. Ta trasa to artystycznie największa porażka DM i nie ma co już bić piany, że jest inaczej. Gahan ostatnie numery ledwo zipie, początek trasy to tragifarsa w odcinkach, setlista to kotlet odgrzany poczwórnie czy nawet wyjęty 5 raz z mikrofalówki już z takim zielonym osadzikiem na paniereczce, a reakcja fanów.... cóż, nawet Ci od myślnika obudzili się ze swojego dziecięcego snu... Jest oczywiście jeszcze grupka tzw. Gwardia Team, która dodała coś od siebie do tej tragifarsy ale oni w odróżnieniu do swoich idoli choć setlistę mieli OK
I tyle...
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Koncert w Stuttgarcie trwa. Jari na bieżąco aktualizuje setlistę w odpowiednim temacie. 
-
Jari
A po co jak ja to robię w dziale z setlistami :-)
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
No racja, nie zauważyłem. 
EDIT 21:52:
Póki co mamy jedną zmianę - WIME wrzucone przed FOTW.
EDIT 21:52:
Póki co mamy jedną zmianę - WIME wrzucone przed FOTW.
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Bez rewelacji jak na razie. 
-
Jari
Zawsze można napisać, że to setlista nr 30 bo inna kolejność... 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Jest!!! People Are People!! Piter z forum HOME napisal!!! Cud!!
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Ta, jo, yhy... 
Ja p.itole, nie zrobić ani jednej zmiany, nawet w akustyku, przy dwóch koncertach pod rząd to jest już w .uja cięcie na maksa...
Ja p.itole, nie zrobić ani jednej zmiany, nawet w akustyku, przy dwóch koncertach pod rząd to jest już w .uja cięcie na maksa...
-
Jari
Slick, nie spamuj na swoim własnym forum....
Te zmiany dziś to wręcz zabiły mnie... po prostu miód dla uszu i cukier dla duszy... Piękny set, jakże inny, jakże ciekawy muzycznie, intrygujący, niebanalny - jedyny w swoim rodzaju. A do tego jeszcze to nowatorstwo sceniczne, cudne aranże no i przede wszystkim dopasowanie się do wymagań coraz bardziej krytycznie nastawionej publiczności... No malina po prostu...
Te zmiany dziś to wręcz zabiły mnie... po prostu miód dla uszu i cukier dla duszy... Piękny set, jakże inny, jakże ciekawy muzycznie, intrygujący, niebanalny - jedyny w swoim rodzaju. A do tego jeszcze to nowatorstwo sceniczne, cudne aranże no i przede wszystkim dopasowanie się do wymagań coraz bardziej krytycznie nastawionej publiczności... No malina po prostu...