Best of Forum

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 00:44

David Gilmour zjechał z PT od groma, jak to kiedyś jeden redaktor artrocka napisał, "gitarowych sól".
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 07 kwie 2022 05:46

Bo Wilson jest solą tej ziemi ;(
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 07 kwie 2022 07:36

Pono Bogurodzicę też podjebano wilsonowi
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 13:25

shodan pisze:
06 kwie 2022 15:05
Ano lepiej. A ja zawsze myślałem, że Wy znacie wszystko.
Hien jaką płytę Halou byś mi polecił jako następną, bo nie chcę zarżnąć tego Wiser na amen. :D
Zapomniałem odpisać na to, odniosę się pod wieczór.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 kwie 2022 14:07

Donguralesko - Mercedes Benz

Nie przepadam za rapem, natomiast do pewnego stopnia mam otwartą głowę i, tak jak Hien napisał, nigdy nie wiadomo, co się człowiekowi spodoba. Natomiast wiadomo, co się nie spodoba: to cudo. Toporny bit i gość rapujący w sposób kwadratowy, bez jakiegoś zróżnicowania w głosie. Jeśli "Życie to test w którym liczy się każdy gest", to gość zachował się, jakby dostał kasę od ojca i pokazał wszystkim gołą dupę mówiąc przy tym "patrzcie, co ja mam, a wy nieeee". Nie no, prostackie to jest. Ja rozumiem, że jako kawałek nagrany dla jaj może się podobać, ale też nie każdemu. No i w życiu bym nikomu publicznie czegoś takiego nie puszczał, bo wstyd. Masakra. Też bym to dziecku z telefonu wywalił.

Grinderman - No Pussy Blues

No, Cave z wąsem robi wrażenie! Pierwsza osoba, z którą mi się skojarzył, to Sławomir, podobny wąs ;( Znalazłem sobie tekst i on rzeczywiście pasuje do sposobu przedstawienia historii w piosence. Z początku dość beznamiętnie to śpiewa, choć czuć w tym i smutek, i złość, a potem ta cała wściekłość w nim wybucha i robi się gorąco, przejmująco, drapieżnie. Na chwilę, bo Cave raz jeszcze zbiera się w sobie, by kontynuować opowieść. W pewnym momencie to się nawet komiczne staje, zwłaszcza jak się samemu pamięta, jak się było olewanym ;( Kawałek wybucha niczym Gahan w Gone Too Far, My Sun czy innym Bittermanie, takich piosenek zresztą jest dużo (Ballada o spalonej synagodze Kaczmarskiego opiera się na takim motywie) i to zawsze robi wrażenie, bo to jest bardzo ludzkie. Kapitalna ekspresja, podoba mi się bardzo. Duży plus. Dużo bardziej mi się podoba od Brother, My Cup Is Empty.

Porcupine Tree - Trains

Stefana i jego grupę poznałem dzięki użytkownikom tego forum i nie ukrywam, że jest to dla mnie ważny twórca, dzięki niemu zagłębiłem się w muzykę mniej popową, właściwie te wszystkie progi, psychodele i inne elektroniki zacząłem poznawać dzięki muzykowi, który ani nie ma najciekawszej barwy głosu, ani nawet jego styl nie jest do końca tym, co mi odpowiada. W końcu to jego styl, nie mój ;( . Ale coś się w moim odbiorze psuje gdzieś mniej więcej po 2000 roku, tzn. Recordings jeszcze kupuję w całości, Returning Jesus też, ale In Absentia to była jedna z najbardziej wkurzających płyt, jakie poznałem, bo jeden dobry kawałek zaraz przechodził w paskudny i tak przez całą płytę. Te metalowe wstawki... brrr...
Ale Trains to fajny kawałek muzyki pop (czy soft rock, nie wiem, jak to nazwać), taki delikatny, całkiem subtelny, przyjemnie się go słucha (może z wyjątkiem fragmentu, w którym Wilson śpiewa o całowaniu, jakoś nie za dobrze to brzmi). Potem piosenka nabiera mocniejszego brzmienia, Stefan krzyczy głośniej, ale odbiór całości musi być pozytywny, bo to bardzo pozytywny kawałek. Nie mam doświadczeń z różnymi memami nt. Trains, więc nie odniosę się do tego, choć czytałem o nich. Na plus.

Doves - Sea Song

Jest w tym coś przypominającego PT, tak, ale podejrzewam, że wszystkich wykonawców gitarowej muzyki w tym stylu trudno zliczyć. Właśnie, gitarowej. Mnie jakoś nie do końca zapadają w pamięć piosenki wygrywane przede wszystkim na gitarze elektrycznej, wolę chyba jednak elektroniczne brzmienia, jeśli mam coś zapamiętać. Tyle zresztą człowiek słyszał, że wciąż ma wrażenie, że to bardzo mało, a już się gubi w tym, co poznał.
W tle słychać przyjemny żeński wokal, bardzo melancholijna piosenka, wcale nie taka lekka, dobrze się słucha. Pierwsze dźwięki przywołują mi na myśl muzykę świąteczną, a środkowa część budzi skojarzenie z AQOL, ale to takie bardzo luźne skojarzenia. Nie wiem, mam problem z odróżnianiem podobnych kawałków, one generalnie podobają mi się, ale do większości z nich nie wracam, bo nie moje brzmienie. Ale oceniam pozytywnie.

INXS - Don't Change

Wiem, że dla niektórych Hutchence to postać kultowa, ja jednak nigdy świadomie z nim się nie zetknąłem, z muzyką, stylem, otoczką. Nie wiem, mnie taki rock nie rusza, ja jestem generalnie (tj. z wyjątkami) antyrockowy. Sorry, dev, ale nawet nie wiem, jak to ocenić, bo podobna muzyka zwyczajnie przepływa obok mnie i generalnie emocjonalnie mnie nie porusza (dlatego raczej nie chodzę na koncerty takich typowo rockowych zespołów, bo nie odnajduję w nich wiele dla siebie). Słychać, że jest moc, goście angażują się w to, co robią, jest ok.

Jem - It's Amazing

Śmieszne, ale nie wiedziałem nawet, jak to się nazywa ani z którego jest roku. Ale po odsłuchu oczywiście kojarzę, dużo razy słyszałem tę piosenkę i w sumie jest to jedyna piosenka tej pani, jaką znam. To jest taki RZETELNY pop, fajnie się słucha, przyjemnie, taki standardowy poziom, dobrze jest. Te obrazy w wideo to celowo są takie rozmazane czy ktoś uznał, że "tak też jest fajnie"? W sumie śmiesznie, ale pierwsze dźwięki piosenki, te klawiszowe, skojarzyły mi się z III Danziga, How The Gods Kill, Godless itd. Miła dla ucha piosenka, coś jak wrzucane tu już wcześniej I Don't Know, przypomina mi to, że kiedyś naprawdę dużo tego słuchałem. Dziś też słucham, ale wykonawców jeszcze mniej pamiętam i jeszcze mniej rozróżniam. Takie życie. ;(
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 07 kwie 2022 14:16

Malkolit pisze:
07 kwie 2022 14:07
Te obrazy w wideo to celowo są takie rozmazane czy ktoś uznał, że "tak też jest fajnie"?
Czytałem kiedyś, że to taka specjalna technika robienia filmu. Mnie się podoba.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:00

Malkolit pisze:
07 kwie 2022 14:07
Właśnie, gitarowej. Mnie jakoś nie do końca zapadają w pamięć piosenki wygrywane przede wszystkim na gitarze elektrycznej, wolę chyba jednak elektroniczne brzmienia, jeśli mam coś zapamiętać.
Malkolit pisze:
07 kwie 2022 14:07
ja jestem generalnie (tj. z wyjątkami) antyrockowy.
MELKI: jestem antyrockowy, nie lubię numerów na elektryki

RÓWNIEŻ MELKI: wrzutki w obu tematach są głównie rockowe, a z elektroniki całe jedno Kraftwerk xdddddddd
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 kwie 2022 16:03

Hien pisze:
07 kwie 2022 16:00
Malkolit pisze:
07 kwie 2022 14:07
Właśnie, gitarowej. Mnie jakoś nie do końca zapadają w pamięć piosenki wygrywane przede wszystkim na gitarze elektrycznej, wolę chyba jednak elektroniczne brzmienia, jeśli mam coś zapamiętać.
Malkolit pisze:
07 kwie 2022 14:07
ja jestem generalnie (tj. z wyjątkami) antyrockowy.

Powiedział Melki, którego wrzutki w obu tematach są głównie rockowe, a z elektroniki dał całe jedno Kraftwerk xdddddddd
Ja słucham muzyki, ideologia rocka mnie nie interesuje, to jest coś z gruntu mi obcego.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:05

Ale Melki, co to w ogóle znaczy idealogia rocka? Ja nie wrzucałem numeru dla ideologii rocka, Dev raczej tez nie. Wrzucaliśmy muzykę xD
Co jest w niej bardziej rockowego od Blondie, Bon Joviego czy Midnight Oil?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 kwie 2022 16:08

Ja nikomu nie zarzucam, że słucha dla ideologii, ja tylko stwierdzam, że ja się wychowałem na czymś innym i nie lubię rockocentrycznej wizji świata.
Ale ok, następnym razem podrzucę coś innego.
Wśród moich typów na pewno będzie: 1) poezja śpiewana, 2) muzyka świata, 3) pop, 4) może i coś folkowego będzie, to zależy, jak się ułoży. Aha, jeszcze będzie pewien elektroniczny album, to jest niezła jazda, też się będzie działo.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:11

Ale o czym Ty w ogóle mówisz? Gdzie jest ten rockocentryzm? Czy Ty oceniasz muzykę czy ideologię?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 07 kwie 2022 16:14

Jaka to jest ideologia rocka? Czym jest ideologia w twórczości Doves czy INXS? Maanam wrzucałem nieideologicznie...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:16

Ja tu wszystko wrzucam nieideologicznie. Tylko nie wiem, w czym mój ból większy od Melkiego, który kręci nosem na gitary i rock, ale sam wrzuca gitary i rock xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 kwie 2022 16:18

Inaczej: ja mam pewnie spaczoną wizję świata przez to, że ja słuchałem tego, co wyżej wymieniłem, a media typu Trójka itp. już na początku próbowały mi zaszczepiać swoją wizję świata, w myśl której rock (i to ten klasyczny, z lat 60. i 70.) jest jedynie słuszną muzyką popularną. Jakoś nigdy nie potrafiłem o pewnych zjawiskach myśleć w oderwaniu od tego.
A ja jednak jestem antyideologiczny. Chodzi mi raczej o niechęć wobec takich postaw (mam poczucie, że słucham głównie popu, a liczba pojazdów po nim i ich poziom są, niestety, dla mnie odstręczające), które narzucają taką agresywną wizję świata, zdaję sobie sprawę z tego, że sami twórcy mieli dużo szersze horyzonty. Jest po prostu coś takiego, czego ja nie rozumiem, szczególnie: dlaczego ktoś ciągle chce mi wmówić, że jak słucham popu, to jestem głupi? Kiedy ja się nie czuję głupi ani ograniczony z tego powodu, mam inne poczucie estetyki.
A co do tego, że ja wrzucam rocka: bo tu mam dziwny dysonans: słucham muzyki, która mi się pod wieloma względami podoba, ale poglądy jej miłośników są czymś totalnie spoza mojego pojmowania świata, wręcz stoją mu naprzeciw.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:22

Ale Melki, "to Ty dzwonisz" z tymi poglądami. My tu rozmawiamy tylko o muzyce. Wrzucasz sam gitarowe kawałki, ale u innych czepiasz się grania na elektryku. Co ten elektryk zrobił? To przez ideologię? Przez socjalistyczne zapędy drewna? xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10300
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 07 kwie 2022 16:23

Rockocentryczne wizje świata i podobne hasła to są dobre hasła dla Lizarda czy Tylko Rocka, skoro muzyka to tak eklektyczna i płynna materia sztuki to ja nie kupuję takiego podziału, będąc bardzo poważnym oczywiście. Chyba, że mówimy o jakimś speed metalu czy fanatycznych debilach/staruszkach/spoconych menelach zasłuchanych w jakichś stereotypowo rockowych rzeczach...

...czyli Melki odwołuje się do chochoła używanego przez fanatycznych boomerów rockowych, ale się z nim nie zgadza i wie, że my tutaj też tak nie patrzymy na muzykę. Okej xD
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 kwie 2022 16:28

Dragon, w dużej mierze dobrze wyjaśniłeś to, co ja chciałem powiedzieć. Nie lubię określenia boomer, ale ono rzeczywiście pasuje do tych środowisk. Nie wiem, może były one bardzo hałaśliwe, kiedy dorastałem i ich poglądy mocno zapadły mi w pamięci (i to tak drażniąco). Widzę, że mam duży uraz na tym tle. Ale tak, masz rację, wiem, że tu nikt nie ma takich poglądów.

Hien, nie, rzecz w tym, że mi nie do końca to brzmienie odpowiada (u mnie w domu nikt rocka nie słuchał, jak byłem mały i stosunkowo późno zetknąłem się z tą muzyką - spoza grona radiowych wykonawców rzecz jasna; i mnie to zawsze trochę obce było, nie umiałem i nie do końca nadal umiem to ugryźć). Do samych ludzi nic nie mam (tych, co grają, i tych, co słuchają i potem mówią o tym).
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:31

No ok, ale wyjaśnij czy naprawdę między takim Blondie, a np. INXS jest taka różnica? Jedno i drugie to rock, jedno i drugie na elektrykach. Nie lubisz rocka, ale masz go w best of życia. Co mi tutaj umyka?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 kwie 2022 16:36

Piszę: nie tyle muzyki nie lubię, co poglądów, takich, o których Dragon napisał (Tylko Rock i Lizard stawiają się na... no, dosyć radykalnych pozycjach, dawna Trójka i inni ludzie podobnego typu). Różnice pewnie żadne, w końcu Blondie grali bardzo ostry Orchid Club na przykład. Ale jakoś niełatwo to przyswajam. Pamiętam, że z wczesnymi płytami Jethro Tull miałem duży problem, wielu odsłuchów potrzebowałem, żeby taki Stand Up ogarnąć. A Benefit to jeszcze gorzej.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2022 16:40

No ok, ale w recenzjach nie pisałeś nic o ideologii (chyba, że jestem ślepy) więc się teraz tym nie zasłaniaj, tylko skupmy się na muzyce, a nie jej odbiorcach i propagatorach. Piszesz, że nie zapadają Ci w pamięć utwory grane przede wszystkim na gitarze elektrycznej i wolisz elektronikę, ale jednocześnie póki co, większość Twoich propozycji w temacie best of życia (najlepszych utworów usłyszanych w życiu) właśnie tak brzmi. Jak mam w takim razie odbierać Twoje zarzuty względem utworów gitarowych, które wrzucamy, skoro Twoje własne wrzutki sugeruję coś zupełnie innego?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn