Co męczy Devotees w tym momencie?

Awatar użytkownika
wojtek_krakow
Posty: 474
Rejestracja: 19 kwie 2009 21:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Re: Co męczy Devotees w tym momencie?

Post 23 lip 2009 19:05

Musiałem stać bo tak stromo było że mój full się już do tyłu gibał i mi koło przednie podrygiwało. Formę to musisz mieć niezłą , Twoja maszyna to przecież bardziej w dół niż do góry no i ciężka chyba.
tylko przed siebie
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 23 lip 2009 19:07

19,9 kilo bodajże wagi. No maszyna typowo grawitacyjna jest. Ale z takim balastem 300 metrów za placeami to i kolażówka gówno da :/
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 23 lip 2009 21:05

Rajca każdy ma inną wydolność płuc itp.. Z kilka dobrych miechów trzeba poświęcić, aby wyrobić kondychę. Zakładam tu chodzenie na piechtę wszędzie codziennie.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 23 lip 2009 21:12

Nie niewydolność itd, trzeba ruszyć dupę raz na jakiś czas. A nie komputer, komputer a do tego komputer. Chciał jechać? Chciał, to trzeba się starać.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 23 lip 2009 21:19

Taki mądry, a co sam przed kompem robisz :8
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 23 lip 2009 21:23

Kwestia taka, że ja dupsko ruszam i nie padam ze zmęczenia po drugim kilometrze trasy.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 23 lip 2009 21:30

Ok wierzę. Gaś mam warkę peta w lodówce. Trza iść se skosztować :D po rowerku.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 23 lip 2009 22:40

Burza, ktorej sie zawsze cholernie boje :/ :/ :/
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Awatar użytkownika
wojtek_krakow
Posty: 474
Rejestracja: 19 kwie 2009 21:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Post 23 lip 2009 23:09

Burzy nie ma się co bać.
O ile nie stoję wystawiony na środku pustego pola jak magnes przyciągający pioruny, czyt: bezpiecznie siedzę w domu :), to może grzmieć, szaleć, walić piorunami, i śpię jak dziecko. Dobra burza jest jak muzyka z tą różnicą, że sąsiad nie będzie męczył żeby skręcić basy :8
tylko przed siebie
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 24 lip 2009 18:10

olz pisze:Burza, ktorej sie zawsze cholernie boje :/ :/ :/
No to jest nas 2 ;(
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 24 lip 2009 18:17

Jest was "czy" sztuki, Magdalena tyż się przeca boja burzy. Gerzmotów, pierunów ognistych siarczystych...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 24 lip 2009 23:14

Rajco mój drogi, przyganiał kocioł garnkowi ;p
Sam pisałeś, by w imieniu nieobecnej nie mówic - a nóż Magdalenie strach przeszedł?

A mnie męczy brak czajnika w domu, i herbatka się poszła je ... ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 25 lip 2009 00:13

Jestem, jestem!
Burzy się boję, owszem. Wczoraj była obrzydliwa, ale na szczęście została przegoniona :)

Męczy mnie głód...
gwiazdy...
Jari

Post 25 lip 2009 00:16

Ale zwykły czy narkotyczny? :8 :/
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 25 lip 2009 00:25

Zwykły :8
Zaspokoiłam zjadając kawałek sera.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 25 lip 2009 00:48

Jest jeszcze głód seksualny ;( ale o to Magdalenę nie podejrzewam ... :8 :twisted:
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 25 lip 2009 00:57

O matko. Nie...co to to nie...
gwiazdy...
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7024
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 25 lip 2009 01:01

em. pisze:O matko. Nie...co to to nie...
Aseksualna? Zakonnica? :shock: :shock:
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 25 lip 2009 01:03

I tak bywa. Dziewczę przyrzeka życ w czystości?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 25 lip 2009 01:08

To nie odnosiło się do tego czy jestem zakonnicą czy nie, tylko do tego, że nie życzę sobie takich...zapytań.
Chamstwo!
gwiazdy...