Delta Machine

Najlepszy utwór na Delta Machine

Welcome To My World
2
7%
Angel
0
Brak głosów
Heaven
3
11%
Secret To The End
1
4%
My Little Universe
0
Brak głosów
Slow
0
Brak głosów
Broken
1
4%
The Child Inside
0
Brak głosów
Soft Touch/Raw Nerve
1
4%
Should Be Higher
12
44%
Alone
1
4%
Soothe My Soul
2
7%
Goodbye
0
Brak głosów
Long Time Lie
1
4%
Happens All The Time
1
4%
Always
1
4%
All That's Mine
1
4%
 
Liczba głosów 27
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Re: Delta Machine

Post 20 mar 2013 23:32

Jestem po pierwszym przesłuchaniu i muszę stwierdzić, że DM miło mnie zaskoczyli tą płytą. Lekka, przyjemnie słucha się kolejnych utworów, acz trzeba słuchać w dużym skupieniu. Nie przepadam zbytnio za muzyką elektroniczną, ale ten album chwycił mnie od razu. Dave Gahan wypadł znakomicie jako wokalista, bardzo podobają mi się jego wokale w Angel, Heaven (który podoba mi się bardziej niż w czasie premiery), Broken, Goodbye. W Slow chyba śpiewa za wysoko, ale sam utwór znakomity. Broni się swoją prostotą - dziwna piosenka, ale... chwyta.
Welcome To My World jest znakomitym otwieraczem, zachęca do przesłuchania albumu tak, jak czynił to World In My Eyes - czyli wypełnia swoją rolę.
Intryguje mnie to dziwadełko My Little Universe, chyba muszę raz jeszcze przesłuchać, bo zbyt wiele nie wyłapałem.
Martin zawiódł swoim utworem, to najnudniejsza piosenka na płycie, coś, do czego nie chce się wracać. Głos Martina wyjątkowo zamulony i bezbarwny, brzmi nijako.
Goodbye to dobry zamykacz, utwory nr 4, 9, 10, 11, 12 muszę jeszcze raz przesłuchać, nie wpadły zbytnio w ucho.

Jest dobrze.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 20 mar 2013 23:37

Malkolit pisze: 4, 9, 10, 11, 12
Melczet jak trafię 5 w totka to masz u mnie talerz zupy.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 21 mar 2013 09:02

po pierwszym przesłuchaniu muszę rzec, że dla mnie lepsza od SROTU. a dalej zobaczymy, na razie przyjemna w odbiorze (z SOTU miałem zupełnie przeciwnie)
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Jari

Post 21 mar 2013 14:27

Awatar użytkownika
Staa
Posty: 16
Rejestracja: 21 mar 2013 18:43

Post 21 mar 2013 19:13

Witam, jestem tu nowy.

Co do nowej płyty. Są tu trzy numery, które ewidentnie mi się podobają: "Should Be Higher" - dla mnie najlepszy na płycie, przywołuje klimat "Violatora", trochę "SOFAD", trochę "Ultry", świetnie zaśpiewany refren. Dalej "Alone" - znów klimat "Ultry", świetne ubarwienie tymi archaicznymi brzmieniami z początku lat 80. i ten fajny bit. "Broken" to znowu powrót gdzieś to klimatów "Broken Frame" albo "Construction Time Again", wg. mnie wyszła naprawdę dobra, zgrabna piosenka w starym stylu.

Fajne wejście "Welcome To My World", najlepszy jest moment, w którym dźwięki klawiszy nakładają się w mroczny akord. Przekonuje też "Secret To The End", znów jest tam coś ze starego DM.

"Soothe My Soul" jest dobry, tylko moim zdaniem psuje go refren. Ogólnie piosenka zaczyna się z fajnym mrocznym klimatem, a ten radosny refrenowy zaśpiew wszystko psuje. Zwroka-refren nie pasują tu do siebie.

Soft Touch/Raw Nerve wkurza mnie tym jednostajnym bitem, jakby żywcem wyjęty z gry Mario. Gahan prosto śpiewa, nic wyjątkowego nie ma w tym utworze.

"The Child Inside" - na początku mnie nie przekonywał, ale coś w tym utworze jest. Ale na pewno to dziwny utwór Gore'a.

"Slow" - blues w twórczości DM najbardziej przekonywał na "Ultrze". Dla mnie jest zwyczajnie nudno. I ten slow śpiewany przez Gahana, nieudana linia wokalna.

"Heaven" - ładne, ale po co? Nic nie wnosząca, nudna ballada.

"Angel" stara się trochę na siłę być agresywny, do "Personal Jesus" mu dużo brakuje. Przeciętny kawałek.

Ogólnie uważam, że ten power i magia DM zakończył się na "Ultrze". Od "Exciter" wzwyż Panowie starają się jakby być jak Kraftwerk. Nie mam nic przeciwko eksperymentowaniu, ale jakby zatracili swoją dawną magię, stali się stateczni. Czuć, że ta muzyka jest wykalkulowana, nie ma tego polotu. Od "Exciter" dalej poszczególne utwory bronią się, ale całość już nie bardzo.

Kiedyś ich płyty się łykało w całości , pomimo złożoności aranżacyjnej porywały. Teraz tylko fragmenty zachwycają. DM za bardzo uciekają w eksperymenty i skutki nie zawsze są dobre.

Ja rozumiem, że wtedy mieli inną wrażliwość, byli młodzi i ciężko porównywać ich stare płyty do nowych, ale na większości płyt od "Exciter" wzwyż wiele piosenek albo ma wady, albo nie zapadają w pamięć.

Ogólnie to tą nową płytę określiłbym jako "Exciter" połączony z brzmieniem z 1 połowy lat 80. plus trochę rozlanej "Ultry". A nie tak jak zapowiadano między "Violatorem" a "SOFAD". I tak prawdę mówiąc ta płyta nic nie wnosi do dorobku DM. Jedynie zamęt ;), ale nie, gdzieś połowę płyty da się słuchać.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 21 mar 2013 19:29

Staaszku, pozwolisz, że będę się tak do Ciebie zwracał od dzisiaj, bo czuję, że mamy wiele wspólnego i znajdziemy wspólny język. Bo my tu jak rodzina. Taki chów wsobny ;)
Ja bym poszedł dalej w tej spekulacji, to jest taki rozmemłany Exciter połączony z bitem PTA, który jak wiemy nie wniósł do twórczości DM nic ciekawego, oraz niewielkim elementem i dozą zaskoczenia jaką zaserwował nam Spacewalker, zgodzisz się ze mną, że było to nieporozumienie. Jeśli spleciemy to jak warkocz góralki z brzmieniem królującym w drugiej dekadzie grudnia 1989 okaże się, że DM porusza się wstecz.
Awatar użytkownika
Staa
Posty: 16
Rejestracja: 21 mar 2013 18:43

Post 21 mar 2013 19:43

Dokładnie. Powiem tak - "Exciter" to była mimo wszystko nowa jakość. Mimo niedoskonałości kompozycyjnej i tak dalej. Potem na "Playing The Angel" zaczęła się papka - nuda z "Excitera" i zapragnęli cofnąć się do złotych lat. Najlepszą piosenką był tam "Precius". Była zajebista, nic jej nie brakowało. Ale z reszty to ja nic nie pamiętam. Potem wydali "Sounds Of The Universe" i to było już coś lepszego - podobał mi się "Jezebel", "Wrong" i ze dwie, trzy. To już dużo jak na DM w nowym wydaniu. Brakuje wyrazistości w komponowaniu. Słabe piosenki, które próbują tuszować udziwnieniami w aranżacji. Nie ma sensu udziwniać, wystarczy robić dobre piosenki. A DM nie widzi mi się jako awangardowy elektroniczny zespół. DM od 12 lat błądzą.

Nie mam nic przeciwko temu, że korzystają ze swoich archaicznych brzmień. W synthpopie ciężko o jakieś rewolucje. Oni i tak rozwinęli się, czerpiąc z rockowych brzmień na "SOFAD" a potem z bluesa na "Ultrze", ściągali trochę z ambientu. Chodzi o to, żeby pisali dobre piosenki i żeby one były żwawe, angażowały słuchacza, a nie, żeby on sam przez miesiąc przekonywał się o co im chodziło i żeby przypadkiem nie pozbyć się złudzeń, że to niemożliwe, że taka legenda jak DM mogła nagrać coś złego.

Brakuje w ich graniu już tej walki i pasji.

PS. Też lubię Opeth ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 21 mar 2013 19:46

Staa pisze: Ogólnie to tą nową płytę określiłbym jako "Exciter" połączony z brzmieniem z 1 połowy lat 80. plus trochę rozlanej "Ultry". A nie tak jak zapowiadano między "Violatorem" a "SOFAD".
A ja słuchałem "Delta Machine". Chyba słuchaliśmy innej płyty.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 21 mar 2013 19:50

Ogólnie proponuję przestać słuchać Depeche Mode. Tak, tak. Od iluś tam lat przynudzają, gdzieś tam po drodze zgubili swoje brzmienie więc olać ich. Mało tego. Wszystkie płyty od Excitera aż po Delta Machine spalić na stosie. Może to ich odczaruje i znów będą nagrywać Vjolajtory i Sofady. O!
Awatar użytkownika
Staa
Posty: 16
Rejestracja: 21 mar 2013 18:43

Post 21 mar 2013 19:57

Hien, to tak zapytam czy "Delta" kojarzy Ci się z jakąś inną płytą DM czy uważasz, że od początku do końca jest nowatorska?
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 21 mar 2013 19:59

Żadnych Sofadów i Violatorów więcej :idea: :evil: :co:
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 21 mar 2013 20:00

Przecież to jasne, że od początku do końca czerpią garściami ze swojego dorobku, z tym że robią to cholernie nieudolnie ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 21 mar 2013 20:02

Ja się nie znam na Depeche Mode, poczekaj 2h to tu będą znawcy, którzy podzielą Twoją recenzję na cytaty i skrupulatnie skomentują Twoje spostrzeżenia. Ja słuchałem "Delta Machine", nie wiem jak oni. Nie znam się :(
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 21 mar 2013 20:04

ej, ej. A zauważyliście, że Depeche Mode to w skrócie DM, a Delta Machine w skrócie to też DM?
Myślę, że to jest wyraźny i nieprzypadkowy sygnał, który zespół nam daje. To powinno znaleźć się w interpretacji. Ja osobiście, jako że za rok mam maturę, chętnie wziąłbym takie coś na prezentację maturalną.
Awatar użytkownika
Staa
Posty: 16
Rejestracja: 21 mar 2013 18:43

Post 21 mar 2013 20:05

No właśnie. Może dlatego, że mają za dużo czasu. Przerwa między płytami to 4 lata. Kiedyś prawie co roku był nowy materiał. Może się starzeją?

Ostatni Soulsalvers mógłby konkurować z najlepszymi płytami DM i przerasta wszystkie DM z lat 2001-2013.
Awatar użytkownika
Staa
Posty: 16
Rejestracja: 21 mar 2013 18:43

Post 21 mar 2013 20:05

Hien pisze:Ja się nie znam na Depeche Mode, poczekaj 2h to tu będą znawcy, którzy podzielą Twoją recenzję na cytaty i skrupulatnie skomentują Twoje spostrzeżenia. Ja słuchałem "Delta Machine", nie wiem jak oni. Nie znam się :(
To zabrzmiało jak groźba ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 21 mar 2013 20:06

Nie, oni są bardzo mili i lubią gadać o DM, mają dużo do napisania i może coś od nich wyciągniesz.
Ja niestety odpadam.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 21 mar 2013 20:07

Staa pisze: Może się starzeją?.

Eeeee jak na to wpadłeś? ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 21 mar 2013 20:11

Soulsavers jest jak wczorajsza zupa i to ta którą mama robi najczęściej.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Staa
Posty: 16
Rejestracja: 21 mar 2013 18:43

Post 21 mar 2013 20:13

Hien pisze:Nie, oni są bardzo mili i lubią gadać o DM, mają dużo do napisania i może coś od nich wyciągniesz.
Ja niestety odpadam.
Super, lubię miłe rozmowy w przyjemniej atmosferze :).