Tour Of The Universe

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: Tour Of The Universe

Post 10 lis 2009 20:45

a to Kondomnation w wersji z płyty czy takie pitu pitu jak na One Night in Paris?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 10 lis 2009 20:54

Nie wiadomo, były tylko jakieś ogólniki, że przygotowują Condemnation... Mi akurat obojętne w jakiej wersji będzie, ale oczywiście gdyby zagrali aranżację podobną do Devotionalowej to byłaby rewelacja! :)
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 10 lis 2009 23:03

Ojej, ile zmian, aż nie ogarniam! :shock: :o Shine, Condemnation, The Things You Said...

:lol:
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 11 lis 2009 00:04

Zespół stara się bardzo by fora o nich napędzane były spamem. Nie wyobrażam sobie Condemnation 2009 jakoś, co to za wokal będzie...? :roll:
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Jari

Post 11 lis 2009 12:40

A niespodzianka moja coraz bliżej, coraz bliżej... :8
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 11 lis 2009 14:54

Dave nie da rady Condemnation
Jari, jak mysle ta Twoja niespodzianka to Stories Of Old :)
Enjoy The Silence
Jari

Post 11 lis 2009 15:24

Moja to znaczy moja a nie tych gałganów z DM. :8
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 11 lis 2009 17:01

Jari pisze:ps2: Te bose pedały z Ptree, czy jak ty ich nazywasz, mają więcej do powiedzenia w muzyce obecnie niż te odziane w buty heteroseksualne bożyszcza tłumów
Jari pisze:Choć tak sobie myślę, w przypadku Gore'a ten heteroseksualizm już nie jest taki czytelny i wyrazisty... :/
Hehehehe. Po pierwsze nigdy nie uslyszysz ani nie przeczytasz u mnie slowa "pedal". Nie przekrecaj slowek. Po drugie (co zabawne) jednego blondyna (DM) posadzasz o sklonnosci nieheteroseksualne :twisted: nie majac nawet na to cienia dowodu podczas gdy jawnie (piszac o tym na swojej stronce) krecisz cos z boczku :twisted: w studiu z jawnym gejem. :8 Troche psyche'opatyczne podejscie. :8 ;) gitarki Gore'a, klawisze Gordeno itp. A te zabawne plumkanie tego calego smiesznego psyche to jest muzyka elektroniczna? Don't be silly Billy. ;) W dupie mam (tej heteroseksualnej) co sobie czujesz, jak i z kim sobie plumkasz i z jakim pazurkiem probujesz wszystko komentowac. Wiem, Depeche Mode byloby dobre, po odejsciu Alana, gdyby zagrali dwoma palcami lewej stopy Z-Zur na R-Mol Sonaty Kielecko-Pekinskiej. A kwestia tego czego oczekujesz? Wypisujesz mase rzeczy ktore ten zespol winien zrobic tak a nie inaczej. To idz do Kessler'a, wkrec sie do ekipy i pokaz, zaproponuj, przearanzuj cos i im podeslij, pokaz. Moze mialbys szanse zmienic wydzwiek tej grupy - nie zaprzecze! Czemu nie jestes na miejscu Gordeno? Przeciez w masie swoich oczekiwan (o ktorych oczywiscie gowno wiemy a ktore jedynie byles laskaw tutaj napisac) dales do zrozumienia, ze robi cos gorzej a Ty moglbys lepiej. Pokaz, ja trzymam ciuki! To by bylo cos. A koniec koncow, piszesz o wspolpracy z jakims homo Hussem ktorego muzyczke dzieciaki robia w trialowych programikach, wysylaja na tego calego majspejsa i ktorego plyty sa w MediaMarktcie za 25,99 (za kilogram). Prawda jest taka, ze nigdy nie osiagniesz takiego sukcesu ze swoim zespolem jak Depeche Mode. Gdzies jest Rzym a gdzies Krym. Oni sobie moga pozwolic na wieksza badz mniejsza* chalture. Ich po prostu na to stac. Niemniej trzymam za CABARE+ kciuki! :)

*. w subiektywnej opinii danego / przykladowego fana Depeche Mode
Jari pisze:A teraz wal ten swój post...
To jeszcze nie ten, na razie to gra wstepna byla. Ja moge dluzej i mocniej. W koncu wiesz najlepiej, ze w dupie bylem (ale takiej zgrabnej i na pewno heteroseksualnej). :P Zobacze jak z wieczorem, to wtedy moze bede cos walil (na forum). ;)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 11 lis 2009 18:02

Ja tylko dodam jedno - łatwo jest krytykować takie DM i mówić, że ja bym ich utwory na koncertach zagrał lepiej. Tylko najpierw trzeba takiej klasy utwory samemu skomponować i nagrać, żeby potem mieć szansę zagrania ich dobrze na żywo.
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 11 lis 2009 18:13

Ciepło tu sie robi ;)

ja jestem zdania (uogólniajac) ze jest dM za co cenic i chwalic na przestrzeni wielu lat, ale jest tez za co ganic.
Jakby nie bylo kalkulacja zawsze wyjdzie na + dla zespolu.
Inaczej dawno by ich zmiotły wiatry historii...
Jari

Post 11 lis 2009 18:26

slick pisze:Niemniej trzymam za CABARE+ kciuki!
Nie bądź tak obłudny jak jesteś obłudny i dwulicowy w krytyce DM. Przypomnij sobie co pisałeś w okolicach live in Gwardia (jakby co to przypomnę) i teraz... Taki sentymentalny się nagle zrobiłeś? Pieprzen*e...
Zamiast się popisywać i wymądrzać posprzątałbyś to forum i usunął niaktywnych użytkowników - wyszłoby, że ja mam więcej słuchaczy w kraju niż Ty członków na forum. :8 Pozdro...
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 11 lis 2009 22:15

Nie tylko cieplo, ale nawet rzeklbym goraca i pieprznie :D
Enjoy The Silence
Jari

Post 11 lis 2009 22:19

Ja bym raczej rzekł, że mocno się ochłodziło.... :( bynajmniej tym razem nie z mojej winy... :)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 lis 2009 19:51

Dajcie ludzie spokój. Najważniejsze, to zachować we wszystkim umiar. Tak jak trafnie napisał bARREL - Depeche Mode to zespół, który jest czasami za co zganić, ale jest i za co pochwalić. Tak jak nie można bezustannie piać z zachwytu, tak nie można i bezustannie ich mieszać z błotem. Nie tędy droga. Bo nawet na SOTU są wartościowe utwory. Bo nawet na obecnej trasie są dobre momenty. Trzeba tylko chcieć to dostrzec.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 lis 2009 20:20

Można, wystarczy porzucić bagaż emocjonalny związany z tym zespołem. Ja robię to z chęcią bo połowa moich wspomnień związanych z DM to śmieci (głównie ze względu na zloty i tego typu "rozrywki") a nic tak dobrze nie robi jak świeże podejście, tak jakby się ten zespół znało od wczoraj. Tak oceniałem Sounds a koncertów nie mam zamiaru bo jeszcze żadnego na tej trasie nie widziałem. Warto mieć jakiś fundament opinii a na razie mogę gadać jedynie na temat setu, co jest kurewsko nudne.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 12 lis 2009 21:03

shodan napisał to,z czym ja się zgadzam całkowicie.
Ja znawcą żadnym nie jestem i koncertów w całości nie widziałam, ale zawsze znajdę coś pozytywnego.
Nie tylko ze względu na sentyment (nie odgradzam się od tego,co było i nie udaję, że ich nie lubię :8 ) ale wierzę w to,że jeszcze coś fajnego potrafią zrobić.
I zrobili.

I niektórzy z Was to już takie farmazony p.ierdolą, że głowa boli.
Znawcy, k.urwa jego mać.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 12 lis 2009 21:24

shodan pisze:Dajcie ludzie spokój. Najważniejsze, to zachować we wszystkim umiar. Tak jak trafnie napisał bARREL - Depeche Mode to zespół, który jest czasami za co zganić, ale jest i za co pochwalić. Tak jak nie można bezustannie piać z zachwytu, tak nie można i bezustannie ich mieszać z błotem. Nie tędy droga. Bo nawet na SOTU są wartościowe utwory. Bo nawet na obecnej trasie są dobre momenty. Trzeba tylko chcieć to dostrzec.
Dokładnie. Co prawda jestem zawiedziony małą ilością zmian na drugiej części trasy, ale jeszcze się nie pociąłem z tego powodu, ani nie odesłałem im biletu. :P Ostatecznie coś tam mile zaskakującego zagrali na tej trasie (M&S, Strangelove, FOTW, Siostra, Dressed In Black), i na pewno jeszcze zagrają. Grane przez nich odgrzewane kotlety dla mnie są strawne (oprócz AQOT który chyba nikomu nie przechodzi już przez gardło ;() i na koncercie świetnie będę się przy nich bawił, zwłaszcza, że DM nigdy na żywo nie widziałem. Oczywiście to zrozumiałe, że ci, którzy widzieli ich już 10 razy i są fanami od parunastu lat będą marudzić od rana do nocy, i mają do tego prawo.

BTW, koncert w Walencji powinien był już się zacząć.
Awatar użytkownika
Marcin
Posty: 880
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 12 lis 2009 21:25

Hormony niektórym buzują :8
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 lis 2009 21:42

SinnerInMe pisze: ani nie odesłałem im biletu. :P
to by akurat wiele nie dało ;)
SinnerInMe pisze: DM nigdy na żywo nie widziałem
No to jesteś w komfortowej sytuacji :)
Ja na Służewcu tez srałem z przejęcia. Świetna płyta, świetna trasa, świetny set. Miałem szczęście.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 lis 2009 22:37

No tak, trasa promująca tak dobrą płytę jak Exciter musiała być fajna. :)
Powtórzę raz jeszcze - DM mają tak bogaty repertuar, że nie należy się ciąć z powodu jednej, dwóch czy nawet trzech nielubianych płyt. Bo DM to nie była gwiazda jednego sezonu.
Gdy mnie się coś z DM nie podoba, to po prostu omijam to i udaję, jakby tego w ogóle nie było. Bo pozostaje mi jeszcze tyle innej dobrej muzyki tego zespołu, że jest czym wypełniać czas i się "excitować". :mrgreen: