Co jedzą Devotees?
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
-
astiz
Krówki,jadłbym bez opamiętnia...
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
nie mogę nigdzie w stolicy znaleźć serka z krówką z żółtą etykietą..
są tylko te:
http://a.pl/Zdjecie-11214/Serek-homogen ... g-Full.jpg
ale to nie jest to samo.. Magda, Ty wiesz o co chodzi, prawda?
zjadłam suchego tosta. teraz jogurt z musli czyli standard ostatnio
są tylko te:
http://a.pl/Zdjecie-11214/Serek-homogen ... g-Full.jpg
ale to nie jest to samo.. Magda, Ty wiesz o co chodzi, prawda?
zjadłam suchego tosta. teraz jogurt z musli czyli standard ostatnio
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
haha,no wiem
ale takich z żółtą etykietką już nie robią chyba, nigdzie nie ma.
nic nie jem, nie mam czasu.
ale takich z żółtą etykietką już nie robią chyba, nigdzie nie ma.
nic nie jem, nie mam czasu.
gwiazdy...
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Ciasteczka mix 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
robią! ale to jest chyba lokalny przysmak.. no przeca w ZG bez problemu w każdym sklepie znajdziesz! 
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
Była chińszczyzna na obiad by Nati 
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
żelki haribo i wszystko co się kwalifikuje na słodycze. 
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Pierogi ruskie 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
na obiad były dwa ziemniaczki, kotlecik zawijasek z ogóreczkiem i cebuleczką oraz mega pycha czyli suróweczka z białej rzodkwi ze śmietanką
(slick, nie krzyw się na rzodkiew! spróbowałbyś mojej surówki to by Ci rura zmiękła
(((((( )
(slick, nie krzyw się na rzodkiew! spróbowałbyś mojej surówki to by Ci rura zmiękła
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
The Darkest Star pisze: (slick, nie krzyw się na rzodkiew! spróbowałbyś mojej surówki to by Ci rura zmiękła(((((( )
wcześniej ukochany pokecik a przed chwilą kasza gryczana, kotlecik, sałatka.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Mężczyźni tego forum, apeluję! Nie jedzcie tej [przekresl]sałatki[/przekresl] surówki..., jak ten mały depeszowy naród ma się rozwijać po takich specyfikach? To jest karwa mać sabotaż! 
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Płatki cini minis cynamonowe pycha z mlekiem! 
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
Knoppers'a, mniam 
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
astiz
Nic dodać,nic ująć-podpisuję się pod tymi słowami,obiema rękami!Vaon pisze:Mężczyźni tego forum, apeluję! Nie jedzcie tej [przekresl]sałatki[/przekresl] surówki..., jak ten mały depeszowy naród ma się rozwijać po takich specyfikach? To jest karwa mać sabotaż!
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
ptasie mleczko.
ale już mi niedobrze...;>
ale już mi niedobrze...;>
gwiazdy...
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Kanapeczki z pomidorkiem autorstwa mamusi 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Kiełbaski Śląskie z ketchupem 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
e, chopcy.. czepiacie się białej rzodkwi?
no bez jaj
będzie jajko sadzone, z płynnym nadzieniem jak lubię mawiać.. do tego kapustka czerwona, gotowana.. ot. takie cuś.
no bez jaj
będzie jajko sadzone, z płynnym nadzieniem jak lubię mawiać.. do tego kapustka czerwona, gotowana.. ot. takie cuś.
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
No i smacznej sałaty 
No i na czerwoną kaputke zrobiłaś mi ochotę.
Tylko powiedz jak ją robisz bo mi taka dziwna wychodzi.W sensie że niesmaczna
No i na czerwoną kaputke zrobiłaś mi ochotę.
Tylko powiedz jak ją robisz bo mi taka dziwna wychodzi.W sensie że niesmaczna