Wielki sukces Finlandii. Ogromny sukces. Z drugiej strony szkoda mi Danii. Stracili nie tylko punkty ale i swoją największą gwiazdę w okolicznościach pełnych grozy.
Ale tak naprawdę liczy się tylko to, że ten horror zakończył się szczęśliwie.
Niewiele rzeczy w życiu strząsnęło mną tak bardzo jak to z Eriksenem.
A człowiekowi czasem się wydaje, że jest problem, bo Nothing's Impossible przegrał kolejny pojedynnek w 5 lidze.
