Chat
-
DMartyna
- Posty: 367
- Rejestracja: 11 maja 2005 19:05
- Lokalizacja: Zwoleń
ja teraz słucham Republiki i myśle, ze jak nie pojade na ten koncert do Warszawy to mnie krew zaleje!;)
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
A ja caly wczorajszy dzień spędziłam w stolicy, w miłym towarzystwie faceta i czekolady
. Dzisiaj siedzę w domku i jem pączki 
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Ja jeszcze nie mam pączuszków. Czekam aż mamusia przyniesie.
:)
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
bilans na 10:56:
7 pączków i rozpoczynam konsumpcję chruściku
7 pączków i rozpoczynam konsumpcję chruściku
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Pączków jeszcze nie jadłam,zabieram sie za faworki(moje ukochane) 
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
zeby spalic jednego pączka trzba biegac 20 minut teraz x7....EveS pisze:bilans na 10:56:
7 pączków i rozpoczynam konsumpcję chruściku
czyli mozesz sobie bieganie odpusci spokojnie
ja zjadlem 2 jak narazie i tez niebede biegal...
pozdro dla pączkozercow
fu..'em and their law
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Jak na razie zjadłam 2 pączusie, ale biegać nie zamierzam
Co to za przyjemność jedzenia jak zaraz trzeba spalić nabyte kalorie??
Co to za przyjemność jedzenia jak zaraz trzeba spalić nabyte kalorie??
-
slick
- Posty: 7024
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
przed chwila kupilem 10 paczkow 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Nie zjadłam dzisiaj ani jednego pączka 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Nie mogłam sie powstrzymać...ale sie natytłałam pyszniusim pączusiem,mniami.....miodzio w gębie,pychotka
(w Championie pod moim blokiem te bossskie słodkości za jedyne 50gr za sztukę
)
(w Championie pod moim blokiem te bossskie słodkości za jedyne 50gr za sztukę
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Dziwne, w moim Championie są po 80 groszy, wiem, bo dzisiaj byłam i widziałam...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
No to masz pecha
U nas są trzy rodzaje pączków
(od 50 do 80 groszy za sztukę) Te droższe sa z lukrem na wierzchu a tańsze(za 50gr) z cukrem pudrem
(ja wolę te z pudrem,stąd ten wybór
)
Paragon mam w torbie
U nas są trzy rodzaje pączków
Paragon mam w torbie
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Ja zjadłam 4 poączki, za 2, niedobra, bo za tłuste i maleńkie, musiałam zapłacic po złotówce za sztukę 
A 2 dostałam w prezencie
A 2 dostałam w prezencie
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
bilans na 19:14:
12
A jeszcze dzień się nie skończył
12
A jeszcze dzień się nie skończył
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
to sie nazywa apetyt
ja zakonczylem na 5 i juz z tym byly problemy
a no i dzis na sniadanie jednego
i rok spokoju
ja zakonczylem na 5 i juz z tym byly problemy
a no i dzis na sniadanie jednego
i rok spokoju
fu..'em and their law
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
ja zjadłem marne 6,5 pączka... a co do champioowej dyskusji - u mnie w championie płacić trzeba całą złotówkę, ale ani myślę tam się zaopatrywać 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Czyli najtaniej jest u mnie pod blokiem 
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
ja wlasnie wstalem i mam zamiar pojsc na ostatnie zajecia w tym dniu (wczesniejsze przespalem) 
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Ja zjadlam wczoraj trzy pączki, ale to z konieczności, powtarzam z konieczności, bo na wuefie mi sie zachcialo mdleć i pan pozwolił mi nie ćwiczyc i wrąbywac pączki
A dzisiaj pechowy dzień
:
zgubiona rękawicza ulubiona z futerkiem
wciągniete do automatu z batonikami 5 zlotych
niezaliczone jaieś tam kolokwium (megaluzackie oczywiscie)
A dzisiaj pechowy dzień
zgubiona rękawicza ulubiona z futerkiem
wciągniete do automatu z batonikami 5 zlotych
niezaliczone jaieś tam kolokwium (megaluzackie oczywiscie)