Że co niby?Mamy bardzo ładne, pełne uroku post-apokaliptyczne stawy gdzie hardcorowi wędkarze łowią ryby, i jak głosi legenda, jedzą je potem potem na obiad :< Oczami wyobraźni widzę inwazję zombie, taką jaką przeżywają obecnie Stany Zjednoczone.
Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?
-
mintaj
- Posty: 6857
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Re: Co Devotees maja w planach na najblizsze dni?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Taki obrotny jesteś w necie a nie wiesz o atakach zombie w US? 
Zgoogluj sobie a nie głupio pytasz, pomogą hasła "matka z Teksasu zjadła mózg i połowę twarzy 3letniego syna" oraz "nagi mężczyzna pożera bezdomnego", ostatecznie "student pożera mózg współlokatora".
Zgoogluj sobie a nie głupio pytasz, pomogą hasła "matka z Teksasu zjadła mózg i połowę twarzy 3letniego syna" oraz "nagi mężczyzna pożera bezdomnego", ostatecznie "student pożera mózg współlokatora".
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6857
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Eh, czytałem o tym kiedyś, ale by od razu gadać o inwazji zombie? Nie dajmy się zwariować. 
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale ja się z radością daje zwariować. Zombie na realu to prawie jak prawdziwy Superman albo Gwiezdne Wojny.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6857
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Heeeeh, hipsterstwo wyłazi ze mnie, bowiem nie jarały mnie nigdy takie rzeczy.
Chociaż w sumie taki "prawdziwy" Fallout to byłaby megasprawa. <idzie instalować Fallouta>
Chociaż w sumie taki "prawdziwy" Fallout to byłaby megasprawa. <idzie instalować Fallouta>
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Fallout to żadna fantastyka, zrzucasz bomby i gotowe.
Zombie to trochę co innego. O tym się zawsze myślało tylko i wyłącznie w kategoriach bajki i fantastyki.
Spędzałem całe noce grając w RE1, dosłownie srając w majty.
Oczywiście prawdziwa inwazja zombie na dużą skalę by już mnie raczej tak nie jarała, ale pojedyncze przypadki są prostu interesujące.
Zwłaszcza, że nie wiadomo co powoduje u ludzi takie zachowanie (nie kupuję wersji z narkotykiem), a te przypadki trafiły się w tym samym czasie (w tym jeden w Chiniach, lol).
Zombie to trochę co innego. O tym się zawsze myślało tylko i wyłącznie w kategoriach bajki i fantastyki.
Spędzałem całe noce grając w RE1, dosłownie srając w majty.
Oczywiście prawdziwa inwazja zombie na dużą skalę by już mnie raczej tak nie jarała, ale pojedyncze przypadki są prostu interesujące.
Zwłaszcza, że nie wiadomo co powoduje u ludzi takie zachowanie (nie kupuję wersji z narkotykiem), a te przypadki trafiły się w tym samym czasie (w tym jeden w Chiniach, lol).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Kraków, ogródek i spotkania towarzyskie.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Krótki wypad do domu, między innymi 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Fajno masz, bo blisko. Tzn, dla mnie to byłoby blisko. Ze 100 km? 
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Nie wiem nawet. W linii prostej, po mapie mam jakieś 120 km z Gdyni. Niestety w linii kolejowej jest więcej, ale niewiele. O tyle dobrze, że skoro już muszę, to chociaż nie mam daleko.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Impreza, koncert, wyjazd w góry - to program na kolejno czwartek, piątek, weekend.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Imprezka? Malkolit, nie poznaję 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Czytanie poezji w domu 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Pewnie będzie jakiś turniej planszówek, jak sądzę. Znów posabotuję, jak przyniosę Sabotażystę! Ew. Truciznę, to jest równie dobre, choć zawsze przegrywam. 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
W Ryzyko będą grać 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Turniej planszówek. Sam bym poszedł na taką imprezę, rozerwał się za wszystkie czasy. 
Emdżej zagraj w alko-chińczyka.
Emdżej zagraj w alko-chińczyka.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Ty byś pewno w rozbieranego pokera chciał! 
gwiazdy...
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
A pewnie.
Pod warunkiem, że nie z księdzem. 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Liż piankę!
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Z kolanka pianka.
gwiazdy...