Co fajnego Wam się dzisiaj przytrafiło?
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Re: Co fajnego Wam się dzisiaj przytrafiło?
dalej śmiej się z gagów i anegdot których nie rozumiem

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
których nikt nie rozumie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
To był jakiś ogólnopolski konkurs - ludzie musieli: albo 1) wystawić miniprzedstawienie poruszające jakiś aktualny temat (np. moi kumple - o wykorzystaniu energii słonecznej) albo 2) wystawić przedstawienie i w jego trakcie sprawdzić wytrzymałość wcześniej wykonanej superlekkiej konstrukcji na nacisk; u nas zresztą występowali tylko lokalni laureaci tego konkursu
Uczestnicy byli podzieleni na kategorie wiekowe (moi występowali jako grupa licealna, przypasowanie do kategorii zależało od wieku najstarszego członka grupy).
Sama impreza nudna, kiepsko nagłośniona i kiepsko prowadzona, ale trzy akcje sprawiły, że złe wrażenia odeszły w zapomnienie:
1) występ moich dziewczyn - gwiazd wieczoru
2) występ ekipy z podstawówki, która zapomniała, co ma grać, zza "kurtyny" latały jakieś dziwne przedmioty (jakieś szmaty, kartony itp.), a jak gościowi, który udawał dziewczynę, pękły balony imitujące biust, to na widowni (niezbyt licznej) leżeliśmy!
3) podczas rozdawania nagród prowadząca wypowiedziała wspomnianą już przeze mnie kwestię do chłopaka, który w tym roku idzie do liceum! potraktowała go jak trzylatka! komiczna sytuacja...
Po powrocie z OSiR-u (w naszym mieście OSiR mieści się przy ulicy dojazdowej do Politechniki, czyli dość daleko) kontynuowaliśmy imprezę już tylko w swoim towarzystwie (ja+pani przygotowująca do występu+dzieciaki); było warto!
Uczestnicy byli podzieleni na kategorie wiekowe (moi występowali jako grupa licealna, przypasowanie do kategorii zależało od wieku najstarszego członka grupy).
Sama impreza nudna, kiepsko nagłośniona i kiepsko prowadzona, ale trzy akcje sprawiły, że złe wrażenia odeszły w zapomnienie:
1) występ moich dziewczyn - gwiazd wieczoru
2) występ ekipy z podstawówki, która zapomniała, co ma grać, zza "kurtyny" latały jakieś dziwne przedmioty (jakieś szmaty, kartony itp.), a jak gościowi, który udawał dziewczynę, pękły balony imitujące biust, to na widowni (niezbyt licznej) leżeliśmy!
3) podczas rozdawania nagród prowadząca wypowiedziała wspomnianą już przeze mnie kwestię do chłopaka, który w tym roku idzie do liceum! potraktowała go jak trzylatka! komiczna sytuacja...
Po powrocie z OSiR-u (w naszym mieście OSiR mieści się przy ulicy dojazdowej do Politechniki, czyli dość daleko) kontynuowaliśmy imprezę już tylko w swoim towarzystwie (ja+pani przygotowująca do występu+dzieciaki); było warto!
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
współpracujesz z młodzieżą? 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Od czterech lat.
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
pewnie wspominałeś wcześniej ale przeoczyłem

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ano mogłeś. Lubię to zajęcie, dobrze nam się układa współpraca.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Znajomi Emsiego są coraz młodsi, teraz już podstawówka 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
może przyjadą na koncert? ;P
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Hardkorowe dzieciaki.A, sukienki i inne rzeczy latały w powietrzu.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ano najmłodszy ma dziesięć (czy jedenaście, bo nie pamiętam) lat. Młodszych raczej nie będzie (i dobrze).Hien pisze:Znajomi Emsiego są coraz młodsi, teraz już podstawówka
Niestety, kręci ich r'n'b (ale mnie w ich wieku też interesowały dziwne piosenki, potem na szczęście mi przeszło), więc nie przyjdą. Zresztą, gdybym mieszkał w okolicach Łodzi, to chętnie bym wpadł. A tak, muszę zadowolić się tym, co mam.devotional pisze:może przyjadą na koncert? ;P
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A skąd Ty jesteś?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
GOP, Gliwice... Wyjedziesz w inny region kraju i wszędzie czuć zdrowsze powietrze. Lekko nie ma.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Wczorajszy wieczór? Igry 2012!
Dobra zabawa, kolorowy korowód, niezła muzyka.
Grali:
1. Letni chamski podryw. Słabe to było. I jeszcze ten techno remix "Koko". Band spod remizy.
Na szczęście długo to nie trwało i na scenę wyszedł...
http://www.youtube.com/watch?v=2CVzh3K29TQ
2... zespół Giflof z Tychów. Grali połączenie muzyki rockowej (z dużą przewagą) i folkowej (mniej; szkoda, nie wykorzystali swojego potencjału). Fajna muzyka, nieźle wypadli instrumentalnie, było romantycznie, można się przy tym dobrze bawić. I wszystko byłoby super, gdyby wokalista nie zawodził tyle o niespełnionym uczuciu (ile można wyć do księżyca?).
No i to "yeah, yeah" a la Bon Jovi "In These Arms". (chyba tego słuchali, a nie Floydów, no chyba, że czegoś nie zrozumiałem). A i tak wychodzi na plus.
Interpretacje poezji mieli za to przednie:
http://www.youtube.com/watch?v=HNIMo9QkWAQ
Ze sceny leciały płyty z hitami z RMF-u. Cóż, RMF jest głównym patronem medialnym imprezy.
3. Potem czadu dał austriacki zespół Kontrust z polską frontwoman. To było ostre granie w stylu Rammsteina. Mieli dwa zestawy perkusyjne, fajne melodie na gitarze i... zrobiło się gorąco. To był miód na moje uszy! W dechę kawałek:
http://www.youtube.com/watch?v=eUO9SNCBL6U
Tu się nam impreza ożywiła...
Na Heyu już nie zostałem, nie jestem zresztą do końca zdrowy. Dziś ciąg dalszy imprezy, jeśli ludzie dopiszą, może być jeszcze lepiej niż wczoraj!
P. S.
Czy nasi oficjele (rektor GWSP tym razem) muszą zawsze robić wiochę?
Z tymi kluczami do miasta (przekazali je po Giflofie dopiero) to się z leksza ośmieszyli... 
Dobra zabawa, kolorowy korowód, niezła muzyka.
Grali:
1. Letni chamski podryw. Słabe to było. I jeszcze ten techno remix "Koko". Band spod remizy.
http://www.youtube.com/watch?v=2CVzh3K29TQ
2... zespół Giflof z Tychów. Grali połączenie muzyki rockowej (z dużą przewagą) i folkowej (mniej; szkoda, nie wykorzystali swojego potencjału). Fajna muzyka, nieźle wypadli instrumentalnie, było romantycznie, można się przy tym dobrze bawić. I wszystko byłoby super, gdyby wokalista nie zawodził tyle o niespełnionym uczuciu (ile można wyć do księżyca?).
No i to "yeah, yeah" a la Bon Jovi "In These Arms". (chyba tego słuchali, a nie Floydów, no chyba, że czegoś nie zrozumiałem). A i tak wychodzi na plus.
Interpretacje poezji mieli za to przednie:
http://www.youtube.com/watch?v=HNIMo9QkWAQ
Ze sceny leciały płyty z hitami z RMF-u. Cóż, RMF jest głównym patronem medialnym imprezy.
3. Potem czadu dał austriacki zespół Kontrust z polską frontwoman. To było ostre granie w stylu Rammsteina. Mieli dwa zestawy perkusyjne, fajne melodie na gitarze i... zrobiło się gorąco. To był miód na moje uszy! W dechę kawałek:
http://www.youtube.com/watch?v=eUO9SNCBL6U
Tu się nam impreza ożywiła...
Na Heyu już nie zostałem, nie jestem zresztą do końca zdrowy. Dziś ciąg dalszy imprezy, jeśli ludzie dopiszą, może być jeszcze lepiej niż wczoraj!
P. S.
Czy nasi oficjele (rektor GWSP tym razem) muszą zawsze robić wiochę?
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Prawie obejrzeliśmy wczoraj z Devem koncert Mike'a Oldfielda z dziećmi.


"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Wizyta kolegi, kilka browarków, jak dla mnie nieco za dużo nawet, plus gra w Monopoly 
-
slick
- Posty: 7024
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Ale jaja. Na dzisiaj i wczoraj ze swoja Luba pijemy wieczorem piwka i gramy w Monopol. 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Ja też bym chciała, jest Monopol, ale grać nie ma z kim. Szkurde.
gwiazdy...
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Dzisiaj sie dowiedzialem, ze dostalem nowa prace. Jestem z siebie dumny 
Enjoy The Silence
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No to gratulacje
Jak rozumiem nowa = lepsza?