Na nieszczęście.Jari pisze:Idea kawałków akustycznych pojawiła się na Devotional Tour
Najlepszy instrumentalista chyba. A to różnica.Jari pisze:Co do Gordeno zgadzam się co nie zmienia faktu, że to dobry muzyk a z nich wszystkich i tak najlepszy![]()
A ja mam akustyki w d...Jari pisze:Ja mam na te akustyki swoją teorię
Dzięki Bogu.Jari pisze:doszła ta cholerna wszędobylska gitara
Pewnie i racja, ale w wielu utworach DM trzeba drzeć japę. Choć na żywo nie zawsze Gahanowi wychodzi. W niektórych utworach nie daje rady. Najlepszym dla mnie przykładem jest John The Revelator. Świetny utwór, ale lepiej, żeby na żywo go już nigdy nie wykonywali.Jari pisze:Gore to też wokalista i chce się pokazać. Poza tym jest lepszym wokalistą od Gahana. Gahan drze japę a Gore śpiewa i to jest ta róźnica. ale od muzycznej strony Gore bije Gahana na głowę.
Za to uwielbiam wokal Gahana na płytach studyjnych.
Nie przepadam za oglądaniem utworów live z epoki devotionala. Widok zarośniętego, chudego i naćpanego Gahana mnie jakoś skutecznie do tego zniechęca. No chyba, że tylko posłuchać.Czez pisze:rzeczywiscie show po SOFADZIE juz nie tan