Jaki film teraz oglądasz?

Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Re: Jaki film teraz oglądasz?

Post 03 lut 2021 17:23

Myślałem, że napiszesz, że żałujesz obejrzenia filmu Vegi, bo to film Vegi :lol:
Ale tak poważnie: trochę tak jest. Poznałem parę takich historii, o których nigdy bym wcześniej nie pomyślał, że się mogą przytrafić. Trochę trudnych, zranionych przez życie ludzi poznałem, takich naprawdę ciężko poranionych. To siedzi w człowieku.
Potem człowiek się zaczyna zastanawiać (trochę nie wiadomo, po co, ale zaczyna się zastanawiać), jak to jest, że jego to ominęło, a innych nie.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 03 lut 2021 18:02

Najwięksi filmowi złoczyńcy to niewinne niemowlaki przy potworach, o których opowiada ten dokument. I te potwory są wśród nas. Istnieją naprawdę.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 03 lut 2021 18:53

Po Botoksie nie chcę żadnego kontaktem z dziełami tego wielkiego reżysera. Jak dla mnie to zawsze będzie podszyte kalkulacją ekonomiczną - czyli podkoloryzowane historie, wiadomy pakiet słownictwa... no ja takiej kontrowanej magii kina nie kupuję.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 03 lut 2021 20:34

To nie jest film tylko dokument. Wywiady z handlarzem dziećmi, pośredniczką, kobietą chcącą sprzedać swoje dziecko.
Choć oczywiście bardzo bym chciał, żeby to była tylko ściema.
Normalnie to jego filmy też mam gdzieś.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 03 lut 2021 21:18

Zupełnie tego nie kupuję jako dokument. Narracja jak z parodii Superwizjera, technika montażowa typowo vegańska, więc mamy widoczki z góry i te zbliżenia na facjatę reżysera... budzą raczej politowanie. Przed "Kobietami mafii" i innymi filmami po ostatnim jego Pitbullu bardzo często z takiego sposobu opowiadania i po prostu prezencji korzystał.
Bez źródeł to równie autentyczne jak taka Grażyna Żarko. W ogóle koncept istnienia takiego procederu od lat, który dopiero tak niszowy reżyser ujawnia, jest mocno dyskusyjny i stoi na wadliwych fundamentach. Do perfekcji Vegeta opanował i doprowadził swój język filmowy, który jest schematyczny i budzi odrazę. Słychać, że dialogi przynajmniej były mocno inspirowane językiem wcześniejszych filmów. Podobnie trudne zagadnienia dawniej pokazywał w mniej przekonujący sposób, teraz po prostu postawił na bardzo realistyczne ujęcie (anonim bardziej wiarygodnie wypada niż wykształcona aktorsko osoba), do tego różne formy nagrań sprzyjają takiemu odbiorowi. Imitacja reportażu, paradokument.

Bracia Sekielscy pokazali jak tak trudne zagadnienia pokazywać we właściwy, a przede wszystkim jakkolwiek weryfikowalny sposób, jeśli mówimy o filmie, który ma jakąś "prawdę" pokazywać.

Chyba jednak komentarze i motywy poboczne najlepsze... wiadomo, za wszystkim stoją gady, elity, szatan, w filmie też się wrzuci wtręt o muzułmanach.

No ale niestety Vegeta już wygrał swoje, bo dyskutujemy o tym dziele natchnionym. Normalnie bym się tak nie rozpisał, ale mam po prostu już alergię na obecność tego człowieka i jego popisy filmowe. ;(
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 03 lut 2021 23:45

Oprócz pierwszego Pitbulla, to nic tego reżysera nie oglądałem szczerze mówiąc, więc jego technik nie znam.
Tak na chłodno też dostrzegam w tym filmie pewne nielogiczności. Poza tym w chytry sposób sam z siebie zrobił bohatera i wybawcę.
Ale mimo wszystko taki proceder istnieje i zwichrowanych amatorów dziecięcych wdzięków oraz sadystów nie brakuje nigdzie. Dlatego dla przestępców to zawsze będzie niestety kuszący interes.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 04 lut 2021 02:03

Myśmy kiedyś z kolegą zrobili sobie miks z różnych filmów Vegi i zauważyliśmy, że słownictwo w zasadzie się nie zmienia niezależnie od tego, o czym jest film. Obsada aktorska najczęściej też jest ta sama. I podobny sposób przedstawiania wszelkich problemów (ale nie pytaj o szczegóły, nie chcę tego więcej widzieć ani słyszeć, bo uszy więdną). Dosyć mam już teorii spiskowych: ci sami ludzie, którzy uwierzą w każdą taką teorię, dla zasady są przeciw bardziej zrównoważonemu obrazowi świata. Bardzo to śmieszne. Podobnie jak Dragon, gościa mam powyżej uszu. Nie jestem w stanie traktować go na serio. Potrafi strywializować każdy problem.
Znałem ludzi w bardzo ciężkiej sytuacji życiowej, nawet nie bardzo mi wypada o tym pisać, ludzi z totalnych dołów społecznych, tam to się straszne rzeczy dzieją. I nic się z tym nie robi, oni są zostawieni sami sobie. I to jest smutne.
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 04 lut 2021 08:55

Wczoraj oglądałem "Szósty zmysł" na DVD.
Bardzo dobry film.
Lubię do niego wracać.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 04 lut 2021 15:38

Neo44, Ty jesteś botem, czy żywym człowiekiem? 😆
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 04 lut 2021 15:42

Jestem żywym człowiekiem, a nie botem. :)
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 04 lut 2021 16:49

Każdy bot tak mówi. 😁
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 04 lut 2021 16:52

Hahaha.Bardzo śmieszne :lol:
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13788
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 05 lut 2021 17:35

Masz poczucie humoru... jak na bota ;(
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 06 lut 2021 11:34

Nie jestem botem.Ile razy mam to pisać? :P
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 18 lut 2021 18:49

A ja w tym tygodniu z racji wiekszej ilosci wolnego, obejrzalem kilka filmow. Starsze, nowsze, niektore ponownie, niektore pierwszy raz. M.in Helikopter w ogniu, Han Solo, Interstellar, Salt...
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 lut 2021 19:48

I co, podobały Ci się?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 18 lut 2021 20:04

LOL. 😆
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 19 lut 2021 11:57

Ogolnie spoko, a tak jak mowie, niektore obejrzalem nie pierwszy raz. Ale na jednym sie zawiodlem. Helikopter w ogniu. To film na faktach o akcji w Somalii. O tym co tam sie wtedy dzialo mam jakas wiedze nie tylko z roznych programow dokumentalnych, ale tez od ludzi, ktorzy pochadza z tamtego rejonu swiata. Pomijajac wszelka polityke, a skupiajac sie tylko na filmie, to jest kompletna szmira. Masa halasu, chaosu i robienie widzowi wody z mozgu. Kazdy fachowiec wojskowy, a tu tez jest co najmniej jeden 😏, wie, ze jesli jestes w ogniu krzyzowym, bedac dowodca, nie sciagasz helmu i nie lazisz wyprostowany we wszystkie strony gadajac przez telefon, a kule trafiaja rozne przedmioty wokol. Albo pilot rozbitego smiglowca napierdziela z karabinu prawie na oslep trafiajac praktycznie kazdego, a jakis Somalijczyk niemal stojac w kabinie nie moze trafic tego pilota. Moze powiecie, ze sie czepiam, ale ja na takie rzeczy zwracam uwage i to mnie drazni.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 19 lut 2021 16:22

Czez, tego typu filmy należy traktować umownie. Gdybym miał kręcić nosem na każdy film, który luźno traktuje fakty, prawa fizyki, logikę, współczynnik prawdopodobieństwa jakiegoś zdarzenia, to nic by mi do oglądania nie zostało. Kino to dla mnie ma być jedynie rozrywka. Od mierzenia się z trudnymi tematami mam książki.
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 19 lut 2021 16:27

"Kiler" na DVD.