Co męczy Devotees w tym momencie?

Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Re: Co męczy Devotees w tym momencie?

Post 23 paź 2009 19:14

to potwór, którego em'ka trzyma w lodówce ;((((((((((((
mały głód tylko trochę większy ;((((((





a mnie mały głód meczy. ale za późno na żarcie :)
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 23 paź 2009 20:51

Moja współlokatorka, żeby wejść do kuchni trzeba najpierw przejść przez jej pokój.
I wszystko jasne.
Wtajemniczeni 'znają' tę personę lepiej :8
Ale tak naprawdę, to jest miła pani...
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 25 paź 2009 00:05

brak kasy..i sobota w domu.. ;(
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 25 paź 2009 23:18

brak mobilizacji do czegokolwiek :grins: :grins:
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 10 sty 2010 19:44

NAJBLIZSZA MI OSOBA JEST W SZPITALU I TO NIE NA RUTYNOWYCH BADANIACH, JEST ZLE...
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 sty 2010 23:42

To niedobrze. To coś poważnego?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24627
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 sty 2010 01:33

Czez, trzymam kciuki aby wszystko sie ułozyło!
Bo z pewnością się ułoży!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 11 sty 2010 14:34

Zona jest w szpitalu. Skreca sie z bolu od 3 dni a oni nie wiedza co jej jest. Boli ja ogolnie mowiac brzuch, ale do tego stopnia, ze nawet morfina nie pomaga. Tymczasem ani X RAY, ani USG nic nie wykazuja. Jedynie co jest nie tak to za wysoki poziom leukocytow we krwi. Norma na gorny poziom 11, a ona ma 17.
Enjoy The Silence
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 11 sty 2010 14:54

Ja też trzymam kciuki, musi być dobrze.
Te leukocyty i ból brzucha to występują nawet przy chorobie nerek albo wyrostku.
Podwyższony poziom leukocytów świadczy o stanie zapalnym, a to nie znaczy od razu, że to poważne.
Daj znać jak coś będzie wiadomo.

Na pocieszenie (o ile pocieszy) powiem Ci, że miałam podobnie przy zapaleniu dwunastnicy, naprawdę mnie wykręcało, USG nic nie dało, potrzebna była gastroskopia. Może żona załapała jakąś bakterię w brzuszku.
Na pewno będzie dobrze.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 11 sty 2010 20:16

Wlasnie wrocila do domu. Wypisali ja, bo stwierdzili ze nie wiedza co jej jest, a do domu dali zapas tabletek przeciwbolowych. Jedyna diagnoza jest podejrzenie zapalenia woreczka z podejrzeniem kamieni, pieknie puentujac ze PRAWDOPODOBNIE.
Jak ja kocham angielska sluzbe zdrowia. Odbieram ja ze szpitala ( wypis oczywiscie przysla poczta ) juz jest ubrana do wyjscia, a tu zjawia sie pielegniarka zeby pobrac krew. Krew to mnie wtedy zalala. Zeby bylo jeszcze smieszniej, przyszla z calym sprzetem, typu wezyki, igly... a welfron jeszcze w lapie :evil: :twisted:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 28 sty 2010 15:42

a myślałam, że nic gorszego od polskiej służby zdrowia nie ma, a tu proszę..
teraz już jest ok mam nadzieję i nie musiała Twoja żona wracać do szpitala?

mnie męczy brak kasy a co za tym idzie brak jakiegokolwiek jedzenia w domu.
pozostaje mi tylko makaron, cukierki, jabłka oraz grzyby marynowane babuni.
jutro koniecznie trzeba odwiedzić mamę. ;(
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 28 sty 2010 17:44

Brak kasy...kogo nie męczy :(
Mnie aktualnie boli ucho i dość to uciążliwe. Czuję się jak stara, głucha babcia.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
maganka1983
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2009 18:46
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: Bielsko / Kraków / Sandomierz

Post 28 sty 2010 21:45

"Mądraliństwo" mojej współlokatorki :x

Wygarnęłam jej to dzisiaj z rana, teraz mam wyrzut i cichy dzień mamy :wstyd:
spodziewaj się niespodziewanego
Awatar użytkownika
wojtek_krakow
Posty: 474
Rejestracja: 19 kwie 2009 21:22
Ulubiony utwór: Rush
Lokalizacja: Kraków/Bielsko

Post 30 sty 2010 14:28

A mówi się, że milczenie jest złotem.
A o dyplomacji szanowna koleżanka nie słyszała? :8
tylko przed siebie
Awatar użytkownika
maganka1983
Posty: 61
Rejestracja: 16 lis 2009 18:46
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: Bielsko / Kraków / Sandomierz

Post 31 sty 2010 21:21

Na każdą sytuację znajdzie się dobre przysłowie tylko niestety przysłowie to przysłowie a życie to życie ;) A w tym przypadku dyplomacja oznaczałaby przemilczenie sprawy. A co jak ja już dłużej nie mogę z tym jej mądraliństwem:?: :)

Mądralińska:P
spodziewaj się niespodziewanego
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 31 sty 2010 21:44

Przyslowia sa madroscia narodu a zycie je stworzylo.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 31 sty 2010 22:34

koniecznosc zakuwania

zakuwania

zakuwania ...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 01 lut 2010 15:46

Zgaga mnie meczy :evil:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 01 lut 2010 17:52

Alergia mnie męczy, na lek...
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 01 lut 2010 19:19

To go nie bierz.
Enjoy The Silence