Tour Of The Universe

Awatar użytkownika
Marcin
Posty: 880
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Re: Tour Of The Universe

Post 26 lis 2009 00:56

Pewnie i racja, ale w wielu utworach DM trzeba drzeć japę. Choć na żywo nie zawsze Gahanowi wychodzi. W niektórych utworach nie daje rady. Najlepszym dla mnie przykładem jest John The Revelator. Świetny utwór, ale lepiej, żeby na żywo go już nigdy nie wykonywali.
Nie no co do Johna to ja uwielbiam wykonanie live,według mnie koncertowa wersja jest dobra a Dave daje rade,ale chyba tego już nie zagrają :nie:

A do Jari'ego w sprawie setlisty (tej biało-zielonej :8 )set fajny ale czy możliwy do wykonania :?: ,ech...
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Jari

Post 26 lis 2009 11:28

Wczytaj się w post - to co na zielono to już zostało zagrane a więc widać da się... a reszta też już była grana live więc da się na 100%. Mnie w tym poście chodziło raczej o coś innego, o pewna przewidywalność setlisty w ich przypadku nawet przed zagraniem pierwszego koncertu z całej trasy.
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 26 lis 2009 20:10

mogliby ożywić wkońcu troche trackliste. Wiecej niespodzianek Gahanowatych niz Blondynowatych...eh.

Swoją drogą wyjdzie te nowe DVD i ile będzie sie róźniło od poprzedniego?
Nie weryfikowałem, ale m.in. z 60% kawałków się pokryje co?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 lis 2009 20:15

Różnić się będzie tym, że będzie gorsze od poprzednich. Bo nowe utwory są gorsze od tych z poprzednich płyt, a pozostałe utwory w większości się i tak powtarzają.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 26 lis 2009 21:06

No cóż za trafna opinia! Gratuluję Sherlocku, popieram tę tezę ;) to DVD powinno nosić nazwę The End of the Universe :8
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 26 lis 2009 22:24

Różnica może być zasadnicza jeśli wyreżyseruje i zmontuje to ktoś normalny. Live in Milan nigdy nie obejrzałem w całości, tylko fragmenty bo tego sie nie da oglądać, robił to jakiś pojeb i ja tej sieczki nie trawię.
A dwa, że wolę Sounds od Playing więc dla mnie sprawa jest prosta.
Ostatnia sprawa to w ogóle nie rozumiem o co chodzi w jaraniu się dvd?
Co tam jest do oglądania? Lepiej posłuchać LHN, tam wariacja setlisty jest szeroka. Puszczacie to i potem odpalacie bez dzwięku, Paryż, Milan, to co teraz wydadzą... wszystko jedno, wyjdzie na to samo przecież.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 lis 2009 22:38

A w Turynie...

Zabrakło dziś wymiatacza całego setu ;(


- In Chains
- Wrong
- Hole To Feed
- Walking In My Shoes
- It's No Good
- A Question Of Time
- Precious
- World In My Eyes
- Insight
- Home
- Miles Away / The Truth Is
- Policy Of Truth
- In Your Room
- I Feel You
- Enjoy The Silence
- Never Let Me Down Again

- Dressed In Black
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 lis 2009 22:41

Hien pisze:Różnica może być zasadnicza (...) wyjdzie na to samo przecież.
Rzecz w tym, ze zrezygnowano z LHN'ow (w Depeche Mode) i wiecej juz nie uswiadczysz. :/
Lodz nagra jakis napaleniec ktory sie poswieci i bedzie dyndal z mikrofonem ale co z tego? Katowice '06 sa w tak okropnej jakosci, ze o basach mozesz zapomniec a soprany rozpierniczaja Ci wszystkie naczynia krwionosne. Kiedys porownywales LNH'y do 101 i owszem, masz racje. Niebo a ziemia ale jesli mam wybierac - koncert X zgrywany przez profesjonalna firma albo przez kogos kto trzyma mikrofon posrod tysiecy osob na koncercie to chyba wiadomo co wybiore.

Polityka DM / managementu czy kogokolwiek innego kto tym trzepie, jest taka chora i niezrozumiala, ze az dziw bierze. Przed trasa pamietam post Jariego jak juz zaczynal narzekanie i argumentowal - ze powstanie z najnowszej trasy DVD i LHN'y, zeby przed emeryturka sie nachapali. Teraz w polowie trasy przerwali. Jak sie zatem do tego mozna ustosunkowac? Nie oplaca sie? Na pewno sie oplata bo "zboczency" z depmod.com i tak kupia wszystko (polecam topik na forum depmod'a pt. "I have them all" gdzie goscie z TTA zebrali wszystkie LHN'y)... z TOTU zrobiliby to samo wiec argument, ze by sie nie sprzedalo, srednio do mnie przemawia. Ogolnie jako wiekszy fan DM live niz DM studyjnego, bardzo zaluje, ze tak malo bylo oficjalnych zylet. Brakuje mi m.in:
  • calego koncertu z Black Celebration Tour,
  • z MFTMT tez mogli by cos rzucic poza 101,
  • World Violation Tour - ale tu juz modlow bylo masa...
Najgorsze, ze czasu sie nie cofnie i takowe wydawnictwa nie powstana. Jeszcze pare lat temu sie ludzilem, ze na 20-lecie 101 wydadza pelny koncert (ze gdzies tam go kisza), ze wydadza oficjalnie cos z World Violation Tour... Wyroslem juz z tego choc dalej bardzo bym chcial zeby jak najwiecej wydawnictw zwiazanych z "Depeche Mode w trasie" powstalo.

Koniec koncow, zmierzam do tego, ze nic zlego na LHN nie powiem. Idea jako taka bardzo szlachetna, wykonanie moze juz mniej ale sam fakt zapisania historii zespolu w profesjonalny sposob, jest godny bicia braw, nawet jesli to by bylo dojenie z fanow. Kto chce to i tak kupi.
SinnerInMe pisze:A w Turynie...
Zabrakło dziś wymiatacza całego setu ;(
Czyli czego?
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 lis 2009 22:49

Hien pisze:wolę Sounds od Playing więc dla mnie sprawa jest prosta.
Masz rację, człekowi bardziej odpowiada zazwyczaj trasa promująca tę płytę, którą się bardziej lubi.
A tak przy okazji - co to właściwie było z Ultra Parties, że składała się tylko z dwóch krótkich koncertów?
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 lis 2009 22:53

Chodzilo "mniej wiecej" o Gahana. Zbyt "wczesnie" po wybrykach poprzedniej trasy. Upust dal dopiero na The Singles Tour o ktorej mozna mowic jak o trasie z prawdziwego zdarzenia. Ultra Parties to byly promocyjne koncerty nie dla wszystkich. Trzeba bylo jakos delikatnie wypromowac Ultre stad te dwa mini wystepy... :roll:
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 lis 2009 23:01

W każdym razie mnie się bardzo wersje tych paru utworów z Ultra Parties podobają.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 26 lis 2009 23:12

Slick - LHNów już nie ma? To mnie rozjebałeś kompletnie, byłem niezorientowany w temacie. Z drugiej strony nie opłacało im się nagrywać każdego koncertu kiedy na przykład grali da 5.000 ludzi z czego 1/10 kupi LHN + pareset kolekcjonerów pojebów. A co do nagrań z publiki to różnie bywa. Teraz jest natłok różnego rodzaju nagrań bo każdy może nagrać średniej jakości bootleg na komórce lub aparacie cyfrowym. Są jednak ludzi z naprawde rewelacyjnym sprzętem. W 1998 niejaki WayneUK nagrał koncert (tylko qwa nie pamiętam teraz skąd on był). Ludzie nabierali się (w tym swego czasu i ja), że to soundboard a do tego miał basy a nie płaskie siedzenie + normalną publikę. I to było ponad 10 lat temu. Jak ktoś się wepchnie z porządnym sprzętem do nagrywania i dobrym mikrofonem to może być nieźle. "Warsaw, Just Freelove" był na swoje czasy, bardzo dobrym bootem. Jak się chce to się da.
Co do niewydanych staroci to coś tam się pewnie wala po kątach.
Nie chcą wydać Violation z LA bo się kamera trzęsie, ale jakby zrobili pakiet LA90, jakiś koncert z 86 (już nawet remasterowany Londyn), pełne Ultray Party... nikt by się nie czepiał a ludzie byliby zadowoleni. ALe nie bój żaby. Jak zespół zakończy działalność to się takie wydawnictwa posypią lawinowo, Gwarantuje to.
BTW zamiast pełnej Pasadenty to bym wolał jakiś inny koncert z tej trasy, najlepiej z "Pipeline" i 12" wersją "People Are People".

A Ultra Parties to były fajne koncerty
(najlepsza wersja It's No Good). Napewno ten gdzie Dave ma jeszcze długie włosy (ale nie ma wąsów i bródki) i wystepuje w podkoszulku.
O dziwo było w nim coś z tego Devotionalowskiego, nawet Violationowskiego Gahana, mimo tego, że niby był taki wyczerpany psychicznie.
Na Singles Tour, zachowywał się już jakby miał kij w dupie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 lis 2009 23:18

slick pisze:
SinnerInMe pisze:A w Turynie...
Zabrakło dziś wymiatacza całego setu ;(
Czyli czego?
Muchy na szybie ;(
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 lis 2009 23:21

Hien pisze:Slick - LHNów już nie ma? To mnie rozjebałeś kompletnie, byłem niezorientowany w temacie.
Oto co jeszcze nagraja - wybrane koncerty ktore policzysz na palcach 2 rak (zauwaz, ze jeszcze w sierpniu koncerty byly nagrywane regularnie - pozniej...). DMPL kiedys, gdzies tam wrzucalo newsa ale nie moge cos znalezc.
SinnerInMe pisze:
slick pisze:
SinnerInMe pisze:A w Turynie...
Zabrakło dziś wymiatacza całego setu ;(
Czyli czego?
Muchy na szybie ;(
O prostytutka. Co jest? :o :o Dzisiaj jestem nie w temacie. Jakis okrojony mocno koncert czy znowu jakas Sensacyjna Obstrukcja Trase Ucina? :o :o
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 lis 2009 23:22

SinnerInMe pisze:Muchy na szybie ;(
No to ja na miejscu makaronów bym się wkurzył.
Awatar użytkownika
Marcin
Posty: 880
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 27 lis 2009 01:03

Fly... wypadł,dziwne ten zaspól uwielbia sobie strzelać w stopę.Prosto w dół po równi pochyłej ku śmierci zespołu :|
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 27 lis 2009 08:29

To co? jak tna znowu liste w lutym czeka nas 12-15 kawalków zagranych na odpiernicz?
I bez wiekszych nawiazan do przeszlosci?

Poniekad Panowie bedą juz na finiszu trasy i wieloma miesiacami grania?

Szkoda ze poleciały:
Master
Strangelove
Fly... (?)
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 lis 2009 09:43

bARREL pisze:Szkoda ze poleciały:
Master
Strangelove
Fly... (?)
Polecialo DOKLADNIE to co bylo wisienka na torcie tej trasy. Kurrr. Co sie z tymi paziami dzieje? :x :/
Dla mnie idealnym rozwiazaniem poniekad byla "polityka setlisty" na World Violation Tour czyli - absolutnie zadnych zmian utworow Gahana i jedynie w srodku Gore co koncert robil roszady swoich ballad...
World Violation Tour pisze:Setlista
01. Kaleid
02. World In My Eyes
03. Halo
04. Shake The Disease
05. Everything Counts
06. Master And Servant
07. Never Let Me Down Again
08. Waiting For The Night
09. I Want You Now » 09. Little 15 » 09. Here Is The House
10. World Full Of Nothing » 10. Blue Dress » 10. Sweetest Perfection

11. Clean
12. Stripped
13. Policy Of Truth
14. Enjoy The Silence
15. Strangelove
16. Personal Jesus
17. Black Celebration
18. A Question Of Time
19. Behind The Wheel
20. Route 66
http://depechemodeforum.pl/World_Violation_Tour_84/
Cudowna statycznosc ktora mi odpowiada...

Nawet to by mi pasowalo i nic bym nie powiedzial na brak niespodzianek:
Black Celebration Tour pisze:Setlista
01. Christmas Island
02. Black Celebration
03. A Question Of Time
04. Fly On The Windscreen
05. Shake The Disease
06. Leave In Silence
07. It's Called A Heart
08. Everything Counts
09. It Doesn't Matter Two » 09. Somebody
10. A Question Of Lust

11. Here Is The House
12. Blasphemous Rumours
13. New Dress
14. Stripped
15. Something To Do
16. Master And Servant
17. Photographic
18. People Are People
19. Boys Say Go!
20. Just Can't Get Enough
21. More Than A Party
http://depechemodeforum.pl/Black_Celebration_Tour_82/

A tutaj co sie dzieje? To ewenement jakis bo nigdy wczesniej kawalki Gahana nie wypadaly ot tak sobie. :/ Jeszcze rozumiem, poczatki trasy, docieranie (a'la Something To Do '93) ale teraz? :o
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 lis 2009 10:01

Nie srajcie, może wypadło jednorazowo.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 27 lis 2009 10:21

Hehe... widzę, że dochodzicie do pewnych wniosków do których ja już doszedłem kilka lat temu :-) Szkoda, że późno ale przyjemnie popatrzeć jak myśl moja kiełkuje dalej...

A już poważnie - LHN wiszą mi i dyndają miękim kalafiorem bo i tak bym nigdy tego nie kupił. Dla mnie boot to boot - publika, szmery, szumy, trzaski i podpaski... Na ch*j mi sterylne nagranko z mikrofonów pojemnościowych obrobione na szybko przez jakiegoś magika z presetami (nikt mi nie wmówi, że siedzi tam jakiś miś i napier*ala wszystkie koncerty, nuta po nucie aby zrobić mastering - to jest mission impossible przy tej ilości nagrań).

Koncerty z Black Celebration, Ultra, World Violation - bankowo się pojawią jak już panowie zamkną swój kramik z nazwą Depeche Mode. W archiwach MUte na 100% leżą materiały z tych tras, są nagrania telewizyjne, amatorskie, te wykonane na potrzeby teledysków. Bankowo jeszcze nas zasypią DVD takie srakie i owakie. Spokojna głowa... Będzie to co prawda musztarda po obiedzie to raz. A dwa - nie znam zespołu (Poza Tangerine Dream) który miałby w dyskografi 12 czy 13 płytowej więcej niż 2 płyty koncertowe... i DM też tak ma: 101 i SOFAD live i chyba styka. Głupio by to wyglądało gdyby na 24 czy 26 płyt w dyskografi 12-13 stanowiło pozycje z materiałem premierowym a reszta to byłyby koncerty.... Poza tym wszystkim krytykom chętnie kupującym te albumy (a na pewno kupili by z lat 1980-1995) odpadł by argument, że płacą ciągle za te same piosenki... bo teraz robią dokładnie to samo.

A co obecnej trasy i obcinania piosenek: dodajcie do Master/Strange/Fly jeszcze Peace/Fragile/ComeBack i powrót tego co już oklepane i wyjdzie to co wyjdzie.... No taka jest ta trasa, taki jest ten zespół obecnie i nic już tego nie zmieni. Niech dojadą do końca szczęśliwie i niech już kończą bo przykro patrzeć na ten rozkład za życia.