Złość u Devotees

Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 02 gru 2006 10:54

jestem wsciekla, obiektyw poszedl sie :x
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
cam101_little15

Post 02 gru 2006 15:39

Teraz sie już uspokoiłam ale po czwartkowej dysce byłam zła na siebie i potwoornie się bałam. Ale juz jest wporzo.
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 05 lis 2007 16:13

Wroclaw, nowe budownictwo... Mieszkam na nowym osiedlu gdzie parter budynku mieszkalnego to garaze mieszkancow (wszystkie 4 strony/sciany bloku). Wokol budynku, ladnie z kostki brukowej wylozone miejsca parkingowe dla tych ktorzy wlasnego garazu nie maja. I wszystko bylo super do czasu kiedy jakos dziwnie lawinowo przybylo aut. Obecnie znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem. I przez to jestem zly?

Nic z tych rzeczy. Kretyni (czyt. mieszkancy) ktorzy parkuja auta wokol bloku robia to tak niefortunnie, ze gdyby odrobine bardziej scisnac auta obok siebie, to spokojnie jeszcze z 20-30 aut by sie zmiescilo. Ale nie, idioci tak stawiaja swoje auta, ze pomiedzy nimi (prawie kazdym) mozna by spokojnie zmiescic motor. Ale nikt motorow nie parkuje! Wiec gdyby tylko pomysleli swoimi tepymi palami i parkowali jak czlowiek to nie byloby problemu. I przez to jestem zly?

Nic z tych rzeczy. Imbecyle tak zaczeli zajmowac wolne miejsca, ze parkuja juz przy sciezkach, wjezdzaja na chodnik, czy tez stawiaja auta na rogach bloku. O godzinie 17-18 marne szanse na parkowanie. A odstepy miedzy autami? Prosze bardzo - na trzykrotnosc otwarcia drzwi. Niedawno dostawiono jeszcze 2 znaki zakazu zatrzymywania sie i postoju wokol bloku. Odcinki takie po 5 metrow, widocznie, zeby ci z garazu mogli wyjechac.

Mialem ta przyjemnosc, ze wracajac o 20-21 do domu nie bylo szans zaparkowac nie lamiac przepisu. Zaparkowalem auto tak, ze jego polowa znajdowala sie w miejscu dozwolonym a polowa wystawala za wspomniany znak. Tak zaparkowane wczoraj auto, zastalem godzine temu z podniesionymi wycieraczkami i "liscikiem" na ktorym ktos pieknie mi napisal:
"Nastepnym razem wybije lapmy."
Jakiez bylo moje wqrwienie kiedy to oczywistym byl fakt, ze nie specjalnie to zrobilem, gdyby idiota jeden z drugim by pomyslal, to tak jak mowie - i 30 aut jeszcze mozna by spokojnie zaparkowac. Postanowilem odpisac frajerowi i na tej samej karteczce (poskladanej w kosteczke i przypietej do plotka) odpisalem:
"Nastepnym razem ci lapa odpadnie."
Wet za wet? Nieeeee. Wasze poirytowanie faktem niemoznosci zaparkowania przy jednoczesnych tak wielkich odstepach miedzy autami bylo by pewnie nie mniejsze niz moje. Zatem na epilog - pozdrawiam srodkowym palcem dla ciecia ktory mi zostawil ta wiadmosc. Nie pozostalem dluzny... :x
Awatar użytkownika
Depechka
Posty: 198
Rejestracja: 24 wrz 2007 10:23
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 09 lis 2007 12:25

Wkurza mnie prymitywna instalacja hydrauliczna w interszajsie.. Po 12 godzinach zajec wracam masakrycznie zmeczona,wlasciwie to ledwo wracam.Dochodze do siebie,jest godzina 23-ide pod prysznic..odkrecam kurek z ciepla woda i sie zaczyna :
zanim zacznie leciec ciepla woda,po calej kabinie rozpryskuja sie z nieszczelnej "sluchawki"stumienie lodowatej (podobno)wody.
za chwile uderza goraca woda i musze (naokolo mijajac strumien wrzatku) szukac kurka z zimna woda.
uregulowana temperatura wody ,wszystko super...az tu nagle jakas biegunka spuszcza wode w toalecie w innym pomieszczeniu i zalewa mnie wrzatek ! (tu moja cierpliwosc przezywa drobne wachania)
robie na chwile maly odskok od strumienia i po kilku chwilach wracam do mycia sie..
do czasu,bo wlasnie do lazienki weszla jakas dama i odkreca na calego ciepla wode w kranie : a ja dostaje lodowata woda po ciele,znowu odskok i po chwili powrot do kompieli..
pluskam sie dalej..do lazienki wchodzi kolejna dama i wchodzi do kabiny obok. Ta byla najlepsza,przyszla sobie umyc wlosy o godzinie 23..no i na zmiane: odkreca-zakreca,odkreca,zakreca :(u mnie) lodowata-wrzatek,lodowata,wrzatek... Tym razem juz mi siadlo : wrzasnelam kilka nieladnych slowek i z hukiem wyszlam z tej okropnej lazienki i pomyslec ze juz tak 2 rok.. :co:
Awatar użytkownika
Princess
Posty: 470
Rejestracja: 24 kwie 2007 23:57
Ulubiony utwór: People are people
Lokalizacja: Clonmel/Poznan

Post 17 lis 2007 23:00

a ja jak sie mocno wkurzam to tupie :lol:
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 18 lis 2007 00:28

Mnie niesamowicie ostatnio wkurzają jakieś tłuste lampucery na gronie, jednej zwróciłam uwagę na prymitywne słownictwo, to zaraz do dyskusji włączył się braciszek i koleżanki. Wszyscy jakby z rynsztoka wyleźli. A moderatora nie idzie doprosić o pokasowanie bluzgów i banicję dla tych bywalców festiwalu Sunrise ;(
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 20 lis 2007 14:55

http://wiadomosci.onet.pl/1644472,11,item.html

Przez tego kutafona dwie godziny wracałam do domu ;( Tyle placów w Łodzi, mógł się podpalać gdzie indziej ;(
Awatar użytkownika
pimpf_101
Posty: 358
Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
Lokalizacja: z kapy węża

Post 20 lis 2007 22:09

A mnie, jak ten raz, denerwuje EveS, a konkretnie jej pies Fafik.
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 24 gru 2007 02:38

mnie wkurzają kolejne spier.dolone święta chociaż nawet się jeszcze nie miały okazji zacząć.
Awatar użytkownika
deserve
Posty: 112
Rejestracja: 24 lis 2007 13:14
Ulubiony utwór: the love thieves
Lokalizacja: krakowskie

Post 25 gru 2007 18:45

A ja wtedy leje ze śmiechu!! :D :D
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 31 sty 2008 23:34

najbardziej wku.rwia mnie to, że nauczyciel ma zawsze rację a jak się z tym nie zgadzasz to spodziewaj się telefonu do domu. :x
Awatar użytkownika
obi
Posty: 1222
Rejestracja: 19 paź 2006 12:09
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: EU

Post 17 cze 2008 19:56

ludzie ktorzy nie wiadomo dlaczego dostali prawko....albo mieli za krótki kurs...masakra
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 21 sie 2008 17:52

Trzy gemy i zbroja poszly sie p**olic po uprzednim polozeniu na podlodze! :x :x Pieprzone lagi!
To tak odnosnie Diablo 2. :evil:
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 30 paź 2008 13:35

AAAaaaa.... Życie jest zbyt krótkie by móc się nim nacieszyc! :evil:
No kur*a mac!
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 gru 2008 17:35

Do 3 rano siedziałem i czekałem na walkę bokserską Adamka z Cunninghamem. A gdy wreszcie zaczęli wychodzić na ring oczywiście zasnąłem na siedząco. Obudziłem się o 4.15 czyli po wszystkim. Myślałem, że ze złości pogryzę telewizor. Dobrze, że chociaż nasz wygrał.
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 11 sty 2009 19:02

Dziś mamy 11 styczeń i powinnam już dostac wypłate w piątek bo 10 wypada w sobote a w weekendy nie ma przelewów no i jestem przekonana że mam kase na koncie i okazało się że księgowe za póżno wysłały przelewy :evil:
Jutro o 8 rano ide na prywatną wizytę do lekarza ,nie wiem z czego zapłace chyba z :dupa: !
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 sty 2009 16:31

Wracam sobie dzisiaj spokojnie z uczelni do domu, jestem ~28 kilometrow od chaty i wjezdzam w pewna wioske gdzie na calej dlugosci jest ograniczenie do 40. Wiec jade sobie te niecale 60 a z naprzeciwka nie jedzie - ZAPIE.RDALA - 40 tonowy knur (o tirze mowie, zeby nikt o dziku nie myslal :twisted: ). Na blacie ponizej sety na pewno nie mial, obstawiam ze 120 bo na boki nim telepalo mocno. Nagle jak mu spod kola kamien nie wylecial... gdzie trafil? No chyba wiadomo. :x :x Centralnie na szybie, na wysokosci oczu zrobil mi takiego ladnego pajaczka, taki sliczny odprysk, ze kutfy sypaly sie juz do przyjazdu do domu! :evil: :x Co ciekawe, we wrzesniu ta sama przednia szybe wymienialem, bo tir na autostradzie (jadacy tym razem przedemna) zrobil dokladnie to samo - walac w skraj szyby co zreszta i tak marne pocieszenie bo po 50 kilometrach pekniecie bylo na 30cm. :x I jak mam sie nie wqrwic!? Szyba ma ledwo co 4 miesiace i h..

Jutro po budzie jade do warsztatu co sie zajmuje takimi przypadkami, zeby cos zrobili za wczasu. Na razie 4 stow na nowa nie dam. ;( A propo budy to tez mi sie nie usmiecha bo jutro siwy penis - Gienek - znowu nas uwali jak tydzien temu, bez sprawdzania nawet prac...

Niech nikt do mnie nie podchodzi, dzisiaj gryze!
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 27 sty 2009 19:03

ja w tej chwili gryzę jeszcze bardziej niż slick wczoraj.. :evil:

mam tak zje.bany humor, że za chwilę coś komuś zrobię..
dobrze, że jestem sama w domu bo chyba talerze by poleciały..

:x
Awatar użytkownika
pafko
Posty: 176
Rejestracja: 20 sie 2006 20:57
Lokalizacja: skadinad

Post 27 sty 2009 20:09

gryzcie mnie i kasajcie i szarpcie a i tak sie was nie boje i mam zaje fajny dzionek :dupa: :haha: ;( :dupa:
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 28 sty 2009 14:59

gryzienie,kąsanie jest bardzo fajne :8 :twisted:




:D
Homo Gothikus Industrialis / back to life...