Spostrzeżenie z przedwczoraj mówi mi, że niektórzy ludzie są kompletnie niereformowalni, tępi i tak kurewsko zapatrzeni w siebie, że nie ma absolutnie żadnych szans, żeby sie kiedykolwiek zmienili
Obserwacja z wczoraj mówi mi, ze druga ketegoria ludzików to chodzące własne pomniki i aby osiągnąć cel, aby kolejny raz udowodnic sobie, jacy sa zajebiści, posuną się nawet do lizydupstwa, perfidnego kłamstwa i obłudy, którą widac na kilometr
Wnioski na dzisiaj: z pierwszymi po prostu sie pożegnam, a drugimi sie brzydzę