Enjoy The Silence

Który ETS jest najlepszy?

Wersja albumowa
20
33%
World Violation (live)
6
10%
Devotional (live)
25
42%
Singles 86-98 (live)
6
10%
Exciter (live)
3
5%
TTA (live)
0
Brak głosów
 
Liczba głosów 60
FREE STATE

Re: Enjoy The Silence

Post 16 kwie 2011 17:02

stripped pisze:Na Devotionalu podoba mi się ta radość na twarzy Gahana, która wyróżnia się dość znacznie z całego mrocznego koncertu heh.
Wtedy aż samemu chce się uśmiechnąć... istotnie świetny moment. :) :) <banan>
Z tej wersji podoba mi się brzdąkanie Martina - w innych wersjach tak fajnie tego nie czuć i słychać.
Aczkolwiek też jest dobrze... :D
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 16 kwie 2011 22:59

Choć zastanawiam się czasem czy najlepszą w ogóle wersją nie jest cover Failure...
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 kwie 2011 23:10

Nie przesadzaj. Nie w przypadku ETS. :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 17 kwie 2011 00:52

Covery to oddzielna dzialka. A tak przy okazji nie lezy mi za bardzo wersja z 2004 roku i przez to nie jest za bardzo przeze mnie lubiana owa wstawka na koncertach.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 17 kwie 2011 01:35

Jaka wstawka...?
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
FREE STATE

Post 17 kwie 2011 19:39

Właśnie - ja też nie bardzo wiem, o jaką wstawkę chodzi Czezowi. :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 23 maja 2011 21:08

http://www.youtube.com/watch?v=eu0oJIq2S4w
Zaczyna sie zaraz po piatej minucie i trwa do okolo 5.55
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 23 maja 2011 21:24

To jest właśnie najgorsze w koncertowym ETSie. Zamiast wykorzystywać motywy, którymi tak żonglowano na remixach z singla i zagrać z taśmy, Gore bierze gitarę i się realizuje... :roll:. Jak słucha się trzeci raz z rzędu taką samą aranżację, to człowieka chce coś wziąć. O ile aggro na NLMDA mnie tak nie drażni, to tę wstawkę cierpię jak zupę mleczną.
FREE STATE

Post 23 maja 2011 21:30

Ja jestem za powrotem do aranżacji z Devotionala.
Dawno jej nie grali i można by się pokusić o powtórkę... :)

Wtedy EtS-a aż chciało się słuchać. I ta solówka Martina, chyba jedyna porządna - nie to co dzisiejsze pitu pitu na TOTU... :)
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 23 maja 2011 21:41

Czez pisze:http://www.youtube.com/watch?v=eu0oJIq2S4w
Zaczyna sie zaraz po piatej minucie i trwa do okolo 5.55
Prawdę mówiąc nie widzę analogii między tym a ETS '04...
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 23 maja 2011 21:49

Bynajmniej dla mnie tak to podpada, coz na to poradze. A jedna z lepszych aranzacji byla ta z WVT, bo to byl pierwszy tour z udzialem tej piosenki i brzmialo to totalnie inaczej niz na plycie ( czyt. kasecie :) ) i to bylo po prostu takie kopyto, jakie trudno powtorzyc. No ale poza kilkoma wyjatkami malo kto moze to pamietac. Mowie o Shodanie i Jarim.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 23 maja 2011 21:52

Bynajmniej to nie przynajmniej.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 23 maja 2011 21:57

Nie znoszę Enjoy the silence.
Jak słyszę to moje enjoy się kończy. :P
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 23 maja 2011 21:57

Czepialski sie znalazl. Nie lubie tej wstawki, bo mi zalatuje ETS 04 i basta :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 23 maja 2011 21:59

Czez, a byłeś na WVT? Mnie zdaje się, że oprócz '85 DM pojawili się w Polsce dopiero podczas promowania Excitera, więc coś mi tu nie gra... W sumie to wtedy już szło raczej z Polski wyjeżdżać, ale dalej nie ogarniam.
Taa, wstawka z ETS 04, grana chyba od 2001... :>.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 23 maja 2011 22:01

Do Czech daleko nie było ;)

Czez, nie czepialski, liczę, że zrobisz to samo kiedy ja walnę babola a Ty go zauważysz. Nikt na tym nie straci, możemy tylko zyskać. Co do wstawki to mi nie zalatuje ETS 04, nie wiem skąd to porównanie. Tłuką taką wersję od czasów kiedy Mike Shinoda mógł sobie pomarzyć o remiksowaniu Depeche Mode.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 23 maja 2011 22:02

Nie bylem na WVT, ale juz wtedy sluchalem DM i jak wpadla mi w rece kaseta Uno nuit ala mode czy jakos tak, to po prostu mialem odlot.
A jesli chodzi o wersje ETS 04 to ja mam takie zdanie i co mam na to poradzic?
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 23 maja 2011 22:12

Wyjaśnić :)

Une nuit to był chyba koncert z Mediolanu? Fajne musiało być słuchanie tego z jakiejś kasety w tamtych czasach bez neta.
Jakość taka sobie, ale wrażenie musiało robić, zwłaszcza, że to kosmos od 101.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 23 maja 2011 22:16

Do Czech, powiadasz... Więc było to, co zwykle: "- chodźmy, pojedźmy do Uzbekistanu na koncert! - okej, okej! - ej, a do Polski? - nie no, coś ty, zwariował? Zjedzą nas!" ;(. Może trochę tu przesadziłam, ale wygląda na to, że wszystkie w miarę cywilizowane kraje swoje koncerty miały, a do Polski to nikt nawet zajrzeć nie chciał, mimo, że wszystko już było raczej w porządku. No ale... Historii się nie zmieni.
ETS 04 to właściwie pierwszy w miarę świadomie usłyszany przeze mnie utwór DM. Niemiecka viva tak go wałkowała, że słyszałam go co najmniej trzy razy dziennie i mi się podobał.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 23 maja 2011 22:19

A co tu wyjasniac. 04 jak do tej pory nie przypadlo mi do gustu i nie wiem czy to kiedys sie stanie, a ta przygrywka bezwzglednie mi pod to podchodzi i tyle. Byc moze wlasnie na podstawie tej przygrywki powstal caly ETS 04, i byc moze wczesniej zginela mi w tlumie niezauwazalna, jako kolejny wybryk Martina na koncercie.
Enjoy The Silence