zanim dojdę do konkluzji muszę wyjaśnić w jaki sposób obstawiam mecze u bukmachera
zwykle inaczej niż inni stawiam na wynik który jest nie 'po mojej myśli'. W tym momencie jak lubiana\nielubiana drużyna przegra\wygra mam radość z wygranego kuponu.. W przypadku z kolei skopanego kuponu mam radość z wygranej mojego faworyta.
Po tym wstępie czas na konkluzję:
System 2z3 jest wspaniały 
- pozwala bowiem cieszyć się z
wygranej na kuponie (bo dwa wymagane do wygranej mecze weszły (łodzki remis i niestety porażka Zabrza z beznadziejną Łęczną)) i
porażki nielubianego zespołu (GKS BEŁCHATÓW - LEGIA 3:1

(obstawiałem X2 - czyli nie po swojej myśli)