Nie, to po prostu gównoHien pisze:07 maja 2021 22:33A emanuje złą energią?Malkolit pisze:07 maja 2021 22:31Hole To Feed i Come Back to jeden wielki bezsensowny jazgot, brak dobrej melodii, wokal to jedyne, co od biedy ujdzie, ale w skali DM to i tak jest straszne dziadostwo, aż nie chce się do tych dwóch gniotów wracać.Murzyn pisze:07 maja 2021 22:10Właśnie w każdej wersji jest dobre. Melczetowi się trochę dziwię bo uważam że Come Back ma najlepszy tekst obok In Chains na albumie, no ale może za smutny![]()
![]()
Hall of Shame Bracket
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Re: Re:
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Fragile to akurat z tego co widzę połowa osób tu uważa za dramat. Dla mnie to aktualnie numer meh, czyli ani nie hejtuje, ani specjalnie nie cenię. Wersja live podoba mi się bardziej. Wspomnienia mam za to całkiem fajne związku z tym numerem.
A numer DM w stylu emo, to by było coś.
A numer DM w stylu emo, to by było coś.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Numer w stylu emo - to byłoby ciekawe. Nieudolna parodia ściany dźwięku sprawiająca wrażenie emo - nah.
Jeszcze się wam uszy utworzą na Fragile Tension
Hole to Feed jest przeznaczony do roli pewnego rodzaju zapychacza po tak mocnym openerze jak In Chains. Na koncertach był chyba tylko po to, żeby po prostu coś więcej z tej płyty grać... no i tu numer Gahana, więc od razu bardziej priorytetowy niż np. taki Perfect, niestety.
Co dziwne, HtF też jest średnio wyprodukowany. To dziwne pukanie w tle można było spokojnie zagrać na basie, byłoby trochę bardziej klimatycznie.
Jeszcze się wam uszy utworzą na Fragile Tension
Hole to Feed jest przeznaczony do roli pewnego rodzaju zapychacza po tak mocnym openerze jak In Chains. Na koncertach był chyba tylko po to, żeby po prostu coś więcej z tej płyty grać... no i tu numer Gahana, więc od razu bardziej priorytetowy niż np. taki Perfect, niestety.
Co dziwne, HtF też jest średnio wyprodukowany. To dziwne pukanie w tle można było spokojnie zagrać na basie, byłoby trochę bardziej klimatycznie.
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Come Back
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja już kiedyś miałem fazę na FT i to było dawno temu. Obecnie nie szczególnie mi leżą takie słodkie analogi, co widać też po znużeniu In Symphaty i chęcią na czysty noise ala Come Back.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Come Back moze byc lepszy jedynie od takich pomylek jak np. Heaven.
Enjoy The Silence
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Chyba na odwrót - wszystkie kawałki DM w typie Heaven (chyba wszystkie) są dobre i bardzo dobre, czego nie da się powiedzieć o tym koszmarnym jazgocie Come Back. Chyba że uznamy, że Peace jest jeszcze gorsze (z najgorszą chyba partią wokalną Gahana ever).
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Numeru depeszowego w estetyce noise byłbym bardziej ciekawy niż tego emo.
Żeby nie było, słucham sobie właśnie tego cudu w wersji albumowej. O dziwo, parę rzeczy mi się podoba - np. ten wysoki dźwięk lecący praktycznie od samego początku. Albo chórki martinowe, one rzeczywiście jakieś takie altrockowe skojarzenia przywodzą na myśl. Ale reszta... ten numer jest zdecydowanie przeprodukowany. Takie pierdoły, a atmosfera jak na wojnie. Stanowczo w tej wersji nie pasuje do całej płyty.
Na żywo zawsze wychodziło to lepiej, ale wtedy z kolei wokalna kondycja Gahana robiła z tego breję w inny sposób, ale sam początek... bardzo klimatyczny.
Żeby nie było, słucham sobie właśnie tego cudu w wersji albumowej. O dziwo, parę rzeczy mi się podoba - np. ten wysoki dźwięk lecący praktycznie od samego początku. Albo chórki martinowe, one rzeczywiście jakieś takie altrockowe skojarzenia przywodzą na myśl. Ale reszta... ten numer jest zdecydowanie przeprodukowany. Takie pierdoły, a atmosfera jak na wojnie. Stanowczo w tej wersji nie pasuje do całej płyty.
Na żywo zawsze wychodziło to lepiej, ale wtedy z kolei wokalna kondycja Gahana robiła z tego breję w inny sposób, ale sam początek... bardzo klimatyczny.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Jeżeli sam początek jest lepszy niż cały Martyr, to już wiele mówi o utworze.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Sam początek w wersji live to jedyny fragment, który mógł się w Come Back podobać. Gdy Gahan zaczyna śpiewać, czar pryska momentalnie.
Generalnie Gahanowi dużo brakuje w kwestii komponowania do Gora.
Generalnie Gahanowi dużo brakuje w kwestii komponowania do Gora.
Nie no, bez przesady.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Gahan powoli zaczyna Martina gonić. Na tej samej płycie zresztą jest Miles Away, które zjada większość utworów Martina z tamtej płyty i następnej. Hourglass to też był bardzo udany album, muzycznie znacznie bardziej interesujący niż minimal techno, które Gore serwuje tu i tam (które też jest ok).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9735
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
A Miles Away to ja bardzo lubie.
Enjoy The Silence
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
W kwestii komponowania to już właściwie równy poziom, tyle że wcześniej po prostu numery Gahana dostawały strasznej sraczki produkcyjnej (Nothing's Impossible, HTF, Come Back) - przy Uenali zrobiło się znacznie lepiej.
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Miles Away jest spoko, faktycznie jeden z najlepszych kawałków Gahana. Potem był jeszcze Broken, wspaniały Cover Me, Poison Heart, Gahan się bardzo rozwinął, tak. I brzmi to dobrze, bez natłoku dźwięków.
-
Hien
- Posty: 24710
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale co ma komponowanie do dźwięków na płycie? Słychać było ile zostało z dema Come Back. Podejrzewam, że tak jest ze wszystkim co Gahan przynosi.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18357
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Gahan ma niektóre fajne kompozycje, ale gdzie mu do Gora. Może do obecnego Gora to jeszcze, ale do Gora w szczytowej formie to ni cholery.
-
Malkolit
- Posty: 6500
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Nie no, obie wersje Come Back to dramat, męczy to strasznie uszy.
Pewnie masz rację co do dekonstrukcji i rekonstrukcji utworów Gahana, ale w obu przypadkach efekt końcowy jest fatalny
Pewnie masz rację co do dekonstrukcji i rekonstrukcji utworów Gahana, ale w obu przypadkach efekt końcowy jest fatalny
-
stripped
- Posty: 13847
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Grupa 2
Set Me Free 2:4 Come Back
Grupa 3
Free
It Doesn't Matter
Monument
Set Me Free 2:4 Come Back
Grupa 3
Free
It Doesn't Matter
Monument
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10366
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Free