Co męczy Devotees w tym momencie?

Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Re: Co męczy Devotees w tym momencie?

Post 24 lut 2010 11:36

Daria The Revelator pisze:no kur.. kolejny pogrzeb. kolejna stypa. kolejna posiadówa rodzinna. zwariuję.
nic nie mów na temat pogrzebów :o
jedyne co w nich dobre to ciasto do kawy na stypie ;(



ilość nauki. a męczy bo mam jej full.. a chęci zerowe.. :8
Awatar użytkownika
Choin
Posty: 2277
Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
Ulubiony utwór: Living On Video
Lokalizacja: WZY

Post 24 lut 2010 14:34

Stypy maja swoj urok...a ostatnio nawet i zapach ;(
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga ;( / http://www.lastfm.pl/user/choin
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 24 lut 2010 20:42

Przynajmniej wiesz, że kogoś już nie ma i można się przyzwyczajać.
Gorzej jak wiesz, że ktoś bliski Ci umiera i nie wiesz czy to będzie jutro , za miesiąc czy pół roku ;(
Żyjesz w dziwnym zawieszeniu, ale to chyba w sumie lepiej...
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
rafal_74
Posty: 461
Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: wroclaw

Post 26 lut 2010 14:09

zawsze jest zle gdy cos zlego spotyka naszych bliskich, trafia to w nas bezposrednio i nielatwo sie czasem pozbierac ... :angel: ponoc maja niezle ;)

meczy mnie jak cholera "slodka dziurka", szwendaczke mam za slodkim jak psi uj :/
mam smaka na [przekresl]link nie działa[/przekresl] ptasie mleczko
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 26 lut 2010 22:46

mój tata uwielbia ptasie mleczko. ;D ja też przepadam. ;D najlepsze jest z Milki! ;D a teraz wchodzi nowość - truskawkowe. ;D
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 28 lut 2010 15:06

Roztopy i to co za oknem.
Pełno fusów z Yerba Mate, jakieś cytryny... jakiś chleb...
Prezerwatywa lokatora...
Produkt przemiany materii pozostawiony przez bezdomnego, który kradł nam jedzenie z parapetu... (wkurzył się jak znalazł worek ze śmieciami na parapecie i postawił klocka...)
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 lut 2010 16:05

Boshe gdzie ty mieszkasz :shock:
U mnie słoneczko, przedwiosenne niebo, leniwa niedziela ;)

Męczy mnie lekki ból szkliwa po kawie z lodami - to wasz pomysł :twisted: ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 28 lut 2010 16:10

W akademiku ;(
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 lut 2010 16:16

A to wszystko rozumiem ;)
Ale imprezy ponoć świetne. :) ( dla mało imprezowych to wątpliwy plus :lol: )
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24627
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 lut 2010 16:19

Rajca, Ty mieszkasz na parterze? :lol:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 lut 2010 16:20

Może bezdomny ma drabinę :lol: albo łazi po ścianach :P
Nie widziałeś Spidera ?
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 28 lut 2010 16:21

Tak. I mamy z lokatorem ostrzeżenie, ze wprowadzanie gości przez okno :mrgreen:
Plus dwa dni temu jakiś Francuz się śćpał i pociął drzwi naprzeciwko pokoju ciężarnej studentki... :x
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 lut 2010 16:28

Niezły margines :(

Ja to bym sama wchodziła przez okno :) co tam goście.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24627
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 lut 2010 16:29

Dlatego też nigdy nie miałem ochoty mieszkać w akademiku (przy czym nigdy nie było takiej konieczności). Imprezy może i fajne ale to też zalezy od ludzi, naćpany francuz, który piłuje drzwi to raczej kiepska sprawa.
Nie raz nocowałem w akademikach ale to w sytuacjach podbramkowych, kiedy powrót do domu był jeszcze gorszym pomysłem niż pozostanie w akademolu :P
Ja sie nie nadaje do akademika, za mało prywatności.
A bezdomnemu zostawcie kanapkę w niespodzianką, może się odczepi :twisted:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 28 lut 2010 16:40

Dostał jedzenie z wkładką z leków przeczyszczających :wstyd:
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 lut 2010 16:41

I już mi go szkoda... Wiem że ukradł tą kanapkę :roll:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 04 mar 2010 07:49

Wizja dnia bez śniadania i powrotu za 12 godzin... To sobie pogłoduję :/
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 04 mar 2010 10:29

"Kac" od dziwnego spania. 3.00-10.10 to nie mój czas :roll:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 04 mar 2010 12:50

Rajca pisze:Wizja dnia bez śniadania i powrotu za 12 godzin... To sobie pogłoduję :/

kartka papieru, chusteczka, nawet nie wiesz ile dookoła smakołyków się czai ;((((((((
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7024
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 04 mar 2010 12:54

Lubuski zarcik... ;( ;( ale dobry... ;( ;( ;(