Best of Forum II
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Re: Best of Forum II
Wszystko jest jak należy. Dragon czasem wrzuca kontrowersyjne rzeczy, bo je lubi. I o to chodzi. Z drugiej strony nam nie musi się to podobać. Więc Dragon też nie powinien się dziwić ocenami. Powinien być raczej zaskoczony, jak ktoś napisze cokolwiek pozytywnego. Bo to dla przeciętnego słuchacza naprawdę jest dziwoląg a nie muzyka. I pal licho z tymi wulgaryzmami. Gdyby one były przyodziane w dobrą oprawę muzyczną, to bym to pewnie nawet olał. Ale nie są no. Przynajmniej dla mnie.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Dziwny jest ten ton i ugułem mieszanie czegoś z błotem, bo po prostu odbiega od utrwalonego modelu odbioru muzyki. Po tylu kolejkach myślałem, że etykietki przeciętny słuchacz/ekspert/snob porzuciliśmy jako formy, nie wiem, wyczerpującego usprawiedliwienia?
Nie daj boże komuś się spodoba... Wiadomo, że nie wszystko musi się podobać i z tym nikt nie dyskutuje. Oceny jak oceny, ale wybrzmiewa przepalenie wrzutki już na starcie i to mi ociupinkę zabija ćwieka.
Nie daj boże komuś się spodoba... Wiadomo, że nie wszystko musi się podobać i z tym nikt nie dyskutuje. Oceny jak oceny, ale wybrzmiewa przepalenie wrzutki już na starcie i to mi ociupinkę zabija ćwieka.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Trochę Dragon nie piszesz wprost o co Ci chodzi, ale ok. Będę pamiętał żeś delikatny chłop. No recenzja, jak recenzja, może trochę na wyrost ten przerysowany, agresywny ton, ale w końcu pasuje do kawałka xD Eklektyzm bestki eklektyzmem, ale w tym wypadku, co zresztą Shodan zauważył, trudno wręcz mówić o muzyce. 80% wartości tego kawałka, to przekaz, a reszta to narzędzie pomocnicze. Ja nie tego szukam w muzyce (a i tak pochwaliłem ten podkład, cmn). Słuchałem tego kilka razy, wyciągnąłem ile mogłem. Przekaz podany w takiej formie, że ma się ochotę tę kobietę zakneblować, mimo że ja się generalnie zgadzam z tym tekstem xD Ty się Dragon serio ciesz, że nie dostałeś dwóch zdań, z których wynika "nie wiem". To jest skrajna wrzuta, ledwo mająca związek z muzyką, więc można było się spodziewać, że może nie wejść. Ja takie rzeczy omijam na co dzień szerokim łukiem. Mam elastyczny i szeroki gust, ale naprawdę nie da się cenić i rozumieć wszystkiego.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Uznam to wszystko za efekt, jaki świadomie ten numer wywołuje.
Mudżyn wybrnął bez uwag typu:
- przeklinające kobiety są be,
- to nie jest muzyka,
- co to ma wspólnego z teatrem,
- przypomina mema.
Nie wiem, czy są/były potrzebne. Nie wiem, o czym świadczą. Nie kumam co mają udowodnić. To na pewno jest jakaś próba zmierzenia się z wyzwaniem. Dla mnie to tak samo muzyczne jak każdy inny storytelling, Niwea, Świetlicki, piosenki aktorskie, szeptanki hip-hopowe. Nie szło to w żadnym spektaklu, tylko było wykonywane na koncertach.
Mudżyn wybrnął bez uwag typu:
- przeklinające kobiety są be,
- to nie jest muzyka,
- co to ma wspólnego z teatrem,
- przypomina mema.
Nie wiem, czy są/były potrzebne. Nie wiem, o czym świadczą. Nie kumam co mają udowodnić. To na pewno jest jakaś próba zmierzenia się z wyzwaniem. Dla mnie to tak samo muzyczne jak każdy inny storytelling, Niwea, Świetlicki, piosenki aktorskie, szeptanki hip-hopowe. Nie szło to w żadnym spektaklu, tylko było wykonywane na koncertach.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Murzyn wybranął, bo co, bo nie pisał tego czego nie chciałeś czytać? Xd
Pls, Dragon. Piszesz tak jakby była jakaś lista zasad w odbieraniu Siksy, do której powinniśmy się stosować, a której przypadkiem nam nie wrzuciłeś.
Zdecydowanie za bardzo analizujesz to co napisałem, ale w każdym razie, boli Cię dupa, że ktoś nie podchodzi do tej wrzuty z jakimś niesamowitym szacunkiem, z którego powinno wynikać zastanawianie się po milion razy nad każdym użytym w recenzji określeniem. Mam nauczkę, żeby od teraz z Tobą i z Twoimi propozycjami obchodzić się jak z jajkiem, żeby uniknąć takich płaczów. Na Twoje życzenie zresztą. Robisz większą dramę niż ja ten numer zjechałem.
Zapraszam do zjechania mojej wrzuty, żebyś się lepiej poczuł xd
Pls, Dragon. Piszesz tak jakby była jakaś lista zasad w odbieraniu Siksy, do której powinniśmy się stosować, a której przypadkiem nam nie wrzuciłeś.
Zdecydowanie za bardzo analizujesz to co napisałem, ale w każdym razie, boli Cię dupa, że ktoś nie podchodzi do tej wrzuty z jakimś niesamowitym szacunkiem, z którego powinno wynikać zastanawianie się po milion razy nad każdym użytym w recenzji określeniem. Mam nauczkę, żeby od teraz z Tobą i z Twoimi propozycjami obchodzić się jak z jajkiem, żeby uniknąć takich płaczów. Na Twoje życzenie zresztą. Robisz większą dramę niż ja ten numer zjechałem.
Zapraszam do zjechania mojej wrzuty, żebyś się lepiej poczuł xd
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
O naszym stosunku do tegoż. Ta Twoja wrzutka co ciekawe wcale mi nie wadzi jakoś. O ile Bella Ćwir zraził/a mnie i zniesmaczył/a od pierwszych sekund, o tyle tutaj wcale nie jestem wrogo nastawiony. Nawet mnie to rozbawiło. Tylko po prostu to nie jest dla mnie muzyka, której szukam. Wiesz, że dla mnie 99% muzyki to właściwie warstwa brzmieniowa. Teksty mnie raczej mało interesują. Więc z jakiego powodu miałbym się tą Siksą niby jarać, skoro nie ma tam nic dla mnie?
No wszystko ma swoje granice. Wyrozumiałość też. Ale powtarzam - dobrze, że nie wrzucasz tutaj rzeczy dla poklasku. Tylko musisz się potem też liczyć z negatywnym odzewem. Bo naprawdę czasami wrzucasz rzeczy ryzykowne i kontrowersyjne. Mnie nie za takie dziwactwa się obrywało.Dragon pisze:02 gru 2022 14:14Dziwny jest ten ton i ugułem mieszanie czegoś z błotem, bo po prostu odbiega od utrwalonego modelu odbioru muzyki. Po tylu kolejkach myślałem, że etykietki przeciętny słuchacz/ekspert/snob porzuciliśmy jako formy, nie wiem, wyczerpującego usprawiedliwienia?
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Hien chce wyjść na większego prowodyra i smalca alfa niż potrzeba, uhuhu
Właściwie taka reakcja to dowód na... odpowiedni odbiór Beksy, więc teoretycznie nic nie muszę dopisywać. Nie każdy odbiera muzę tak jak Hien, a wszelkie odstępstwa od normy musi sklasyfikować, wsadzić w jakieś ramy. Z jakimś podskórnym kwasem.
Przeczytam wszystko, ale czepiacie się z shodanem tego, czego w tym utworze nie ma i co nie jest jego głównym założeniem. Czepiacie się słonia, że nie jest kotem. Nie ma żadnej dramy, jest kwestia rozminięcia się dwóch odbiorów muzyki i szukania w niej czegoś innego. W takich miejscach granicznych jak punkowa gadanka wydało się to nieuniknione.
Rób co chcesz, Hien. Nie mam potrzeby wyżywania się na muzyce, a górnolotnych uwag z czasem staram się unikać z różnym skutkiem. Próbuję szukać czegoś, co do mnie trafi i na pewno w tej i kolejnych kolejkach nic się nie zmieni

Właściwie taka reakcja to dowód na... odpowiedni odbiór Beksy, więc teoretycznie nic nie muszę dopisywać. Nie każdy odbiera muzę tak jak Hien, a wszelkie odstępstwa od normy musi sklasyfikować, wsadzić w jakieś ramy. Z jakimś podskórnym kwasem.
Przeczytam wszystko, ale czepiacie się z shodanem tego, czego w tym utworze nie ma i co nie jest jego głównym założeniem. Czepiacie się słonia, że nie jest kotem. Nie ma żadnej dramy, jest kwestia rozminięcia się dwóch odbiorów muzyki i szukania w niej czegoś innego. W takich miejscach granicznych jak punkowa gadanka wydało się to nieuniknione.
Rób co chcesz, Hien. Nie mam potrzeby wyżywania się na muzyce, a górnolotnych uwag z czasem staram się unikać z różnym skutkiem. Próbuję szukać czegoś, co do mnie trafi i na pewno w tej i kolejnych kolejkach nic się nie zmieni
No i w porządku, choć po prostu podskórnie liczę, że kiedyś zaskoczy i tekst zwróci Twoją uwagęshodan pisze:02 gru 2022 15:41O naszym stosunku do tegoż. Ta Twoja wrzutka co ciekawe wcale mi nie wadzi jakoś. O ile Bella Ćwir zraził/a mnie i zniesmaczył/a od pierwszych sekund, o tyle tutaj wcale nie jestem wrogo nastawiony. Nawet mnie to rozbawiło. Tylko po prostu to nie jest dla mnie muzyka, której szukam. Wiesz, że dla mnie 99% muzyki to właściwie warstwa brzmieniowa. Teksty mnie raczej mało interesują. Więc z jakiego powodu miałbym się tą Siksą niby jarać, skoro nie ma tam nic dla mnie?
Jestem drobiazgowy i lubię zwracać uwagę na szczegóły, dlatego nie mam nic do negatywnych uwag, ale chętnie w nich drążęTylko musisz się potem też liczyć z negatywnym odzewem. Bo naprawdę czasami wrzucasz rzeczy ryzykowne i kontrowersyjne. Mnie nie za takie dziwactwa się obrywało.![]()
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No, i już zaczepki się pojawiają. A sam Dragon kiedyś pisałeś, że nie lubisz się tłumaczyć z opinii. Wyjdź na chwilę w wyobraźni z tego kółka teatralnego i postaw się w mojej sytuacji. Wrzucasz numer, w którym babka przez 4 minuty rzuca kurwami i dziwisz się, że gość który ma w best of życia Marka Knopflera, odbiera to jako mem i tak go nazywa. Ja nie wiem, czy czepiam się słonia, że nie jest kotem, bo ani słonia, ani kota tu nie widzę. Nie wiem z czym mam do czynienia. Radzę sobie z tym numerem, jak umiem, więc się nie dopierdalaj, że nie odbieram tego jak Ty. Wolisz "NIE WIEM", to dostaniesz następnym razem "NIE WIEM". Skończmy tę dramę, pls.
ps. ale jedno się Dragonowi udało. Teraz już nikt nie będzie miał odwagi tego skrytykować xD
ps. ale jedno się Dragonowi udało. Teraz już nikt nie będzie miał odwagi tego skrytykować xD
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Sorry, ale ignorowanie i spłycanie tekstu w utworze opartym o tekst to imo wybór, a nie opinia. Zupełnie abstrahując od samego tekstu, bo przecież tutaj wulgaryzmy to tylko pretekst. Opinii na jego temat zresztą też nie ma, prędzej uwagi do formy. Szkoda, po prostu szkoda. Tyle
Potraktowałem wcześniejsze uwagi jako zaczepki właśnie, bo co ma delikatność np. do tego wszystkiego. Tyle wrzutek przeleciało bez echa własciwie, a jednej nie da się skorygować bez poczucia poruszenia ambicji i jakiegoś uwrażliwienia. Dlatego rozczarowanie już bez aluzji
Potraktowałem wcześniejsze uwagi jako zaczepki właśnie, bo co ma delikatność np. do tego wszystkiego. Tyle wrzutek przeleciało bez echa własciwie, a jednej nie da się skorygować bez poczucia poruszenia ambicji i jakiegoś uwrażliwienia. Dlatego rozczarowanie już bez aluzji
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No nie wiem, kiedy pisałem, że tekst jest "pretensjonalny" to nie odnosiłem się do formy, tylko treści. Więcej nie mam do napisania, bo to nie kółko poetyckie. Starałem się, słuchałem tego, czytałem nawet ten tekst, ale za każdym razem budziło to we mnie zniechęcenie. To nie moje klimaty, że zacytuję prawie każdego na forum. Dragon, wiele rzeczy o różnym tonie tutaj padło, od różnych osób w kierunku różnych utworów, czasami pozytywnie, czasami negatywnie. Wszyscy wrzucamy tu rzeczy, które traktujemy osobiście. Każdy na jakimś etapie, mógł tutaj napisać, że czyjaś uwaga o czymś była "niepotrzebna" lub ktoś coś "spłycił" i zrobił to z "wyboru". Ale tak to jest, że różnie się rzeczy odbiera, tak jak ludzie są różni. A tylko Ty robisz z tego taką aferę. Chcesz recenzje odbierać jako "zaczepkę", to to jest Twój i tylko Twój problem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Problem, że zwracam na coś uwagę. Uważnie notuję w takim razie. Fajnie, że coś dopisałeś. Temat definitywnie zamknięty
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Każdy tu w mniejszym lub większym stopniu otrzymuje opinie, z którymi ciężko mu się pogodzić. No bo jak ktoś czyta niepochlebne opinie o jednym z najważniejszych utworów/albumów swego życia, to ciężko mu się z tym pogodzić. No ale innego wyjścia nie ma. Ty Dragon nie raz pisałeś rzeczy, które poszły mi mocno w pięty. Wręcz czasem lekceważące i obraźliwe. I musiałem to przełknąć. Nie możesz się dziwić, że oczekuję tu muzyki, a nie jakiegoś przegadanego przekazu. Ta Alex mogła sobie poprzeklinać, wielu tak robi, ale uważam, że czyni to przesadnie, na siłę. Nie wiem w jakim celu. Żeby wywołać szok u słuchacza? Wyróżnić się czymś z tłumu skoro muzycznie nie potrafi? Przesada w żadnej dziedzinie życia nie jest dobra.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Chyba najbardziej mnie rozbawiło kiedy Dragon walnął rant, po czym stwierdził, że "w sumie super, bo to odpowiedni odbiór Beksy". Jeżeli to jest jakiś eksperyment, to mam nadzieję, że mój udział w nim się zakończył.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Poczytałem zarzuty Dragona i wróciłem do jego recenzji albumu folklore. Użył tam kilku takich samych lub podobnych zarzutów, np. przegadany album, niepotrzebne i nadużywane faki, płytkość muzyki. Pisał to w przededniu wrzucenia Siksy. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja nie wiem, czy tu cokolwiek ma sens, skoro wg jednej osoby, mój odbiór utworu jest jednocześnie właściwy i krzywdzący. Szkoda tylko, że potrzebna była taka spina. Gdyby każdy tak tu reagował na recenzje, to podejrzewam, że dawno byśmy sobie dali spokój z tą zabawą.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
IMO Taylor uprawia trochę inną muzykę niż Siksa.shodan pisze:02 gru 2022 18:17Poczytałem zarzuty Dragona i wróciłem do jego recenzji albumu folklore. Użył tam kilku takich samych lub podobnych zarzutów, np. przegadany album, niepotrzebne i nadużywane faki, płytkość muzyki. Pisał to w przededniu wrzucenia Siksy.![]()
Właściwy, bo świadczy o zasadności argumentów i porównań artystek pokroju Siksy w różnych tekstach kultury. O tym, że mimo dla wielu oklepanej formy, są skuteczne, potrzebne. To taki gorzki humor z mojej strony. Krzywdzący... nie no, serio? XD Ignorowanie tekstu tym się kończy, nie wiem jak ja mam wam to powiedzieć, żebyście tego nie obśmiali lub nie wzięli do siebie. W takiej sytuacji moje zdanie i próby nie mają nic do rzeczy.
Issac Hayes - The Look of Love
Coś nie mam wątpliwości, że jest to dzieło progresywne. Ponad dziesięć minut, zamaszyste partie instrumentalne, rozwijające się z czasem wokale. Ten numer przyjemnie koresponduje z DJem Spooky. Zamiast mroku i psychodelii dzieje się tutaj rozbudowana, trochę bajeczna opowieść miłosna. Może na początku śpiew wydaje się niemrawy, razem z perkusją zbyt ekspresyjnie wyskakuje, ale kiedy w momencie kulminacji wychodzą na wierzch konkretne linijki, a przede wszystkim ta efektowna końcówka... Instrumentalny środek trochę wybiega za daleko i wtedy ulegam przeczuciu, że rodzi się kolejny utwór w utworze. Segment z "don't go" rewelacyjny. Może ten konkretny zabieg trochę się zestarzał, ale klimat nie zmarniał. Dlatego bardzo sympatyczny numer, to Coś w nim tkwi. Wokal aż takiego wow we mnie nie wzbudza, ale jest w porządku.
David On - Liquid
Dziwna ta dwunastocalówka. Bardziej jak eurodensowy instrumental niż techno. Na samym początku poszanowałem za pójście na całość. Jest cukierkowo, brzmieniowo bardzo mocno osadzone w najtisach, bez żadnego kompromisu. Skoczne, wesołe. Trochę zbyt niemrawe. Pasowałoby na pewno do jakiejś gry wyścigowej z epoki. Coś jest też cyrkowego w tej melodyjce. Mocno podbita zabawowa energia. Nie wiem, czy istnieje krótsza wersja, ale po połowie praktycznie potencjał się wyczerpuje. Nie za wiele ciekawych elementów dochodzi, wszystko jest bardzo zwarte, ale nie przyciąga samo w sobie zbyt długo. Dla przyjemności bym nie słuchał, do klubu też średnio pasuje. Obskjurowo do bólu, ale bez efektu wow.
The Killers - Where The White Boys Dance
Mr. Brightside siadło mi bardzo RZETELNIE. Wracam przy okazji kolejnej propozycji od The Killers i nie osłabło to całkiem przyjemne wrażenie, choć bez gorliwego uczucia. W tym przypadku niby dalej obracamy się w świecie MTV Rocks, ale trochę inaczej. Bardzo specyficzna energia, refreny jakby gorzkie, z takim wyrzutem na odchodne. Zwrotki bardziej bezpośrednie. Tylko pod koniec na wierzch wychodzi charakterystyczny indie rockowy pazur. Specyficzny numer, pewnie potrzebuje trochę więcej czasu. Na ten moment taka zachowawcza okejka. Ciekawy nastrój wytwarza dookoła.
Eminem feat. Sia - Guts Over Me (Fear)
Eminem dla mnie wyczerpał się gdzieś w 2010 roku. Wtedy jeszcze wychodziły całkiem znośne numery. Nie rzucały na kolana łączenia prawie śpiewania i rapu, ale były bardziej charakterne. Obcowało się z tym dość często, więc i on stanowi dla mnie część obrazu mojego wczesnego dzieciństwa. Potem był już Rap God, mocne obniżenie poziomu, wszystko, co docierało do mnie brzmiało na jedno kopyto. Bardzo zrażało do siebie. Gość mógłby jechać na samym Stan i wyszedłby na tym znacznie lepiej. Całe te Slim Shady nigdy mi nie siadły. W tym przypadku zaczyna się już od dość generycznego bitu. Ładne są te efekty w tle, nie wiem, wokale? Przetworzone dźwięki jakiejś maszyny? Tak "zaśpiewany" refren to już cień ciekawszych, starszych rzeczy. Nawijka technicznie w porządku, tylko odnoszę wrażenie, że coś takiego w ten sposób słyszałem już setki razy gdzie indziej. Sia specjalnie się nie wybija, ale i nie pogrąża całości. Momentami brzmi jak Rihanna i może to są najciekawsze chwile w Guts Over Me.
This Heat - Horizontal Hold
Mentos zaprasza na kolejny odcinek Z kamerą wśród artystycznych, szanowanych i docenianych. Na This Heat pewnie natknąłem się na niejednej liście na RYMie czy w pojedynczych dyskusjach na muzbawce, ale nigdy nie było takiego zainteresowania, żeby faktycznie po coś z ich repertuaru sięgnąć. Po pierwszym odsłuchu mimo różnych wątpliwości byłem tego najbliżej. Chaos, ale bardzo uporządkowany, utrzymany w ryzach. Na początku trochę dziwne są te wygaszenia, ale pewnie to celowe, żeby ciszą grać na nerwach. Najbardziej podpasowały mi te no wave wejścia - po "przerywanym" intro i pierwszym, bardziej zwartym fragmencie bliżej końca. Coś w tym stylu jeszcze zarzucę! Niby prowokuje do wyplucia z siebie jakiejś negatywnej energii, ale trwa na tyle długo, że ona po prostu minuta po minucie się ulatnia bezboleśnie. Różne tempa, różne fazy rozwijania kompozycji. Chyba najciekawsza wrzutka ze wszystkich, u mnie zgarnia stolec zwycięzcy.
Chyba tylko dev zgodnie z małą tradycją tym razem bardziej przestrzelił. Następnym razem większa szansa statystycznie na zwycięstwo.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja nie ignorowałem tekstu, pisałem o tym. Niemniej, niczego to nie zmieniło.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
No trudno, wobec tego taka twórczość raczej nigdy sama z siebie nie zaskoczy.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Tak to tez nie zakładaj. Nigdy nie wiadomo.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ja tekst rozumiem. Nie zmienia to faktu, że to dla mnie nadal nie jest muzyka. Nawet gdyby autorem tekstu był sam Mickiewicz.