Jaki film teraz oglądasz?

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 26 maja 2021 22:35

Star Wars oglądałem pierwszy raz jako dziecko, po niemiecku, w formie serialu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 26 maja 2021 22:43

Oprócz długich bloków reklamowych, wadą seansów tv jest przymus oglądania filmu z lektorem. To psuje immersje, nie mówiąc już o ugrzecznionym tłumaczeniu, które kompletnie wypacza charakter niektórych filmów. Choć takie oglądanie w towarzystwie, gdzie jakiś przyjemny film jest tlem dla spotkania, też ma swój urok.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 cze 2021 23:41

Oglądam "Suspirie" Argento. Ten film jest tak na maksa przestarzały, a jednocześnie przez to tak wspaniały, że to fenomen sam w sobie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 09 cze 2021 23:51

Właśnie obejrzałem Tlen. Nawet nienajgoszy.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 cze 2021 23:34

https://youtu.be/81wyj65SJIo
Dobry vibe, no i Mark Hamill jako Szkieletor. Czekam.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 02 lip 2021 09:52

Pocisnąłem wczoraj Us Peele'a, pierwszy niezły horror, jaki widziałem od lat. Choć wydaje mi się, że każdy i tak musi być nieco absurdalny...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 02 lip 2021 16:32

"Rambo 2"
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 02 lip 2021 21:37

Są tu jacyś fani horrorów Dario Argento? Uzupełniając braki, oglądałem wczoraj Inferno, i o ile od strony fabuły jest to tak nieskładne i nonsensowne jak zwykle u Argento, to od strony kinematograficznej jest to jeden z najlepszych filmów jakie widziałem. Klimat wylewa się litrami, a oczy mają orgazm przez cały film.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 lip 2021 00:18

Oglądam po raz enty Alien Covenant. OMG ile ten film ma niedorzeczności, to się po prostu nie chce wierzyć. Z jednej strony wydawałoby się, że to dobrze , iż powstają w ogóle jakieś kolejne filmy o obcym. Z drugiej strony Covenant nie jest godzien choćby polerować butów jakiejkolwiek z czterech oryginalnych części sagi. I to mimo tego, że Covenant miał do dyspozycji o niebo lepsze możliwości techniczne od poprzedników.
Nawet dosyć kontrowersyjna wydawałoby się 4 część Obcego totalnie miażdży klimatem zarówno Prometeusza jak i Covenant.
O wcześniejszych częściach nawet nie wspomnę.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 17 lip 2021 00:35

Widze Shodan, ze zaczales dostrzegac ciemna strone 😁😎
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 lip 2021 00:41

Zawsze dostrzegałem, ale im więcej to oglądam, tym bardziej to się uwidocznia.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 17 lip 2021 11:36

Ja odwrotnie. Po wstępnym hejcie jakim obdarzyłem Covenant, zacząłem powoli oswajać się z tym filmem i dostrzegać plusy, których wcześniej nie widziałem. Nie ma co porównywać, do oryginalnej czwórki, tamte filmy są nie do ruszenia. Wyraźne minusy Covenanta, to kompletny idiotyzm załogi statku i to niemal na każdym etapie. Fabularnie zgrzyta mi cały czas geneza Obcego. Pierwszy film sugerował, że Ksenomorfy to zacna, inteligentna rasa mająca tysiące lat rozwoju za sobą, nawet jakąś kulturę, itd. Cameron zrobił z nich zwierzęta, ale tym razem zrobiono z nich wynik eksperymentu androida, co mnie boli najbardziej. Pomysł, że ludzie byli pośrednio odpowiedzialni za powstanie obcych jest grubo na siłę. Cały wielki wszechświat, a człowiek musi mieć przypisane wynalezienie (bo tak to trzeba nazwać) obcych..
To są elementy, które bolą mnie w tym filmie najbardziej, ale...
Klimat zaczął mi się podobać. Co by nie mówić o Scottcie, facet umie kręcić kosmos. Zdjęcia w tym filmie są fenomenalne, jak to u Scotta, przedstawienie statku, planety, itd. Wszystko na wysokim poziomie. Muzyka Kurzela świetna, świeża, ale z drobnymi ukłonami w stronę Goldsmitha. Ogólnie czuć w tym Alien, mimo że w formie znacznie bardziej ubogiej. Podoba mi się również krucjata Davida. Trochę przez przypadek, ale te prequele stały się jego historią i to dosyć interesująca. Mimo, że to postać negatywna, to nie sposób mu nie kibicować. Szkoda, że sam Obcy dużo traci. Ewidentnie występuje tu w roli maskotki i to wymuszonej przez fanów. Zawsze fajnie zobaczyć Ksenomorfy na ekranie, ale umówmy się, Obcy z pierwszego filmu poradziłby sobie z tymi ludźmi w minutę, a ten z Covenanta miota się jak oszalały i potrafi zabić tylko parkę, która się go nie spodziewa.
W każdym razie, nie jest to najlepszy film z Obcym, ale poza tym co wymieniłem wyżej, doceniam że te prequele starają się zrobić z serią coś nowego. Może nie wychodzi to idealnie, ale mimo wszystko jest to godne pochwały, bo o to zawsze w tych filmach chodziło.

Ostatecznie, włączam sobie Covenanta raz na jakiś czas jako guilty pleasure. Dla klimatu, muzyki, zdjęć, Davida i tych paru akcji z Obcym. Nie traktuję tych seansów z taką nabożnością jak stare filmy, ale na pewno doceniam bardziej niż te 4 lata temu.
shodan pisze:
17 lip 2021 00:18
I to mimo tego, że Covenant miał do dyspozycji o niebo lepsze możliwości techniczne od poprzedników.
Akurat technikalia to chyba najmniejszy problem tego filmu. Tutaj zawala scenariusz i przede wszystkim, słabe postacie. Wierzbowskiego szanuje się bardziej niż kogokolwiek z Covenanta.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 lip 2021 17:33

Rzeczywiście strona audio-wizualna jest super. Nie mam tu nic do zarzucenia. Ale totalny debilizm postaci po prostu poraża. Zazwyczaj jestem dosyć tolerancyjny pod tym względem, ale tu mnie to naprawdę razi.
No i tak jak napisałeś Hien - widz nie odczuwa jakiejkolwiek więzi z zupełnie bezbarwnymi członkami załogi. Bohaterowie z Alien czy Alien 2 to naprawdę charakterystyczne i kultowe postacie, którym się kibicuje, o których się po tysiąckroć później rozmyśla. Nawet taki czarny charakter jak Burke uwielbiam. A w Covnant nie czuje się za bardzo sympatii nawet do głównej bohaterki.
Pewnie gdyby to nie był film o Obcych, to bym na niego patrzył dużo łagodniej. Mimo tych wszystkich wad, to przecież wciąż niezłe kino s-f. Lepsze filmy w tym gatunku nieczęsto się zdarzają. Ale Alien w tytule jednak zobowiązuje do czegoś więcej.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 21 lip 2021 03:20

Hien wspomniales o Ridleyu. Wlasciwie wiekszosc, jesli nie wszystkie, jego filmy sa bardzo dobre.

A tymczasem obejrzalem sobie Snowpiercer. Nawet nie wiedzialem, ze taki film istnieje. Spidobal mi sie. Sprawdzilem pozniej w google jak to zostalo przetlumaczone na j. polski. No i troche mnie to rozbawilo... Arka przyszlosci 😁 Ogladal ktos?
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 08 wrz 2021 07:48

Jutro zwiastun 4 części "Matrixa". Trochę się jaram.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 12 wrz 2021 03:04

Zwiastun Matrixa mnie nie powalil.
A teraz obejrzalem sobie Zabojcze maszyny. Nawet fajne sf z ciekawa muzyka.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Neo44
Posty: 612
Rejestracja: 24 sie 2019 13:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: Kozienice

Post 10 lis 2021 09:27

Wczoraj obejrzałem "W lesie dziś nie zaśnie nikt" w Netflixie.
Straszny gniot.
Szkoda czasu na oglądanie.
Ocena: 1/10
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 lis 2021 10:11

A ja uważam, że Polacy coraz lepiej potrafią w horror i świetnie bawią się konwencją w oryginalny spsob, tak jak w drugiej części.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 10 lis 2021 10:35

Neo44 pisze:
10 lis 2021 09:27
Wczoraj obejrzałem "W lesie dziś nie zaśnie nikt" w Netflixie.
Straszny gniot.
Szkoda czasu na oglądanie.
Ocena: 1/10
E tam, fajny slasher, ja się przy nim bawiłem całkiem nieźle
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 04 gru 2021 23:17

Nie oglądałem, bo polska produkcja mnie odstrasza.
Za to po raz tysięczny obejrzałem Cast Away. I wciąż mi mało.