Co fajnego Wam się dzisiaj przytrafiło?
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Re: Co fajnego Wam się dzisiaj przytrafiło?
Ja również. Od ludzi to ja niemal wszystko wolę.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Mój dziadek powiedział mi, że kupił pyłek pszczeli do wspomagania leczenia. Nawet nie wiedziałam, że to można jeść. I że niby takie fantastyczne, działa antybakteryjnie, odżywczo, witaminy, składniki do odbudowania flory bakteryjnej, moc atrakcji. Niby fajne, ale wierzyć w takie leki?
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Propolis też jest zdrowy. Kiedyś trzeba się było leczyć bez nowoczesnej farmacji 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
I znowu wiejski snobizm 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Spotkałem dawno nie widzianych znajomych w czasie podróży do domu. Ha, nawet pierwszy zagadałem 
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
pics or didn't happen.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Annnnnd it's gone 
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
thought so.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Odpowiedzieli Ci?Rajca pisze:Spotkałem dawno nie widzianych znajomych w czasie podróży do domu. Ha, nawet pierwszy zagadałem
gwiazdy...
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Uciekli 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Do kibla w pociąguem. pisze:Odpowiedzieli Ci?Rajca pisze:Spotkałem dawno nie widzianych znajomych w czasie podróży do domu. Ha, nawet pierwszy zagadałem
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
W piątek byłem w Muzeum Odlewnictwa na koncercie zespołu Hirundo Maris (ten sam, co w temacie "ostatnia płyta, jaką kupiłeś"; wtedy zresztą nabyłem; zespół wykonuje tzw. muzykę świata, korzystając z dorobku przede wszystkim poetów hiszpańskich, choć nie tylko). Wiele piosenek wywodzi się korzeniami z basenu Morza Śródziemnego, Norwegii, Irlandii i Niemiec. Koncert odbył się w ramach festiwalu muzyki dawnej All Improvviso.
Zespół wystąpił w składzie:
Arianna Savall - śpiew, harfa
Petter Johansen - śpiew, skrzypce norweskie, rozmowa z publicznością
Miguel Cordero - kontrabas
Naturalnie grana wyłącznie na żywo.
Zespół zaprezentował m. in. utwory ze swojej najnowszej płyty „Chants du Sud et du Nord”, niezwykle (w porównaniu z Peiwoh) tanecznej, energicznej, lecz równie nastrojowej i przejmującej. Artyści wykonali 18 utworów. Przy drobnej grze świateł i znakomitym ngłośnieniu wytworzyli przepiękną atmosferę, wspaniale demonstrując swoje talenty (nie wiedziałem, że potrafią tak pięknie śpiewać po niemiecku - a Petter mnie po prostu zachwycił, gdy wykonywał utwór 'Innsbruck, ich muss dich lassen". Wyranie zresztą przyćmił podczas koncertu Ariannę - żartował, opowiadał o piosenkach, doskonale śpiewał. Ariannie należą się za to ogromne brawa za wykonanie utworu "Rosa Fresca". Bodaj jeden tylko utwór - "La Musica Callada" - reprezentował Peiwoh (chociaż, przy absencji Davida Mayorala - perkusisty, który czaruje grą na nietypowych instrumentach - może i dobrze).
Tak, to był niezapomniany wieczór, na bisy zagrali kilka... hiszpańskich kolęd (Arianna jest Katalonką). Petter żartował, że "yes, Christmas is a wonderful time)
Na koniec rozległy się ogromne brawa...
Kolejny projekt dotyczył będzie miłości renesansowej i barokowej i muzycznie osadzony będzie w tamtych klimatach. Do następnego roku To był po prostu koncert życia, jeszcze lepszy od zeszłorocznego, tylko no-man może się z tym równać.
Zespół wystąpił w składzie:
Arianna Savall - śpiew, harfa
Petter Johansen - śpiew, skrzypce norweskie, rozmowa z publicznością
Miguel Cordero - kontrabas
Naturalnie grana wyłącznie na żywo.
Zespół zaprezentował m. in. utwory ze swojej najnowszej płyty „Chants du Sud et du Nord”, niezwykle (w porównaniu z Peiwoh) tanecznej, energicznej, lecz równie nastrojowej i przejmującej. Artyści wykonali 18 utworów. Przy drobnej grze świateł i znakomitym ngłośnieniu wytworzyli przepiękną atmosferę, wspaniale demonstrując swoje talenty (nie wiedziałem, że potrafią tak pięknie śpiewać po niemiecku - a Petter mnie po prostu zachwycił, gdy wykonywał utwór 'Innsbruck, ich muss dich lassen". Wyranie zresztą przyćmił podczas koncertu Ariannę - żartował, opowiadał o piosenkach, doskonale śpiewał. Ariannie należą się za to ogromne brawa za wykonanie utworu "Rosa Fresca". Bodaj jeden tylko utwór - "La Musica Callada" - reprezentował Peiwoh (chociaż, przy absencji Davida Mayorala - perkusisty, który czaruje grą na nietypowych instrumentach - może i dobrze).
Tak, to był niezapomniany wieczór, na bisy zagrali kilka... hiszpańskich kolęd (Arianna jest Katalonką). Petter żartował, że "yes, Christmas is a wonderful time)
Na koniec rozległy się ogromne brawa...
Kolejny projekt dotyczył będzie miłości renesansowej i barokowej i muzycznie osadzony będzie w tamtych klimatach. Do następnego roku To był po prostu koncert życia, jeszcze lepszy od zeszłorocznego, tylko no-man może się z tym równać.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Melkuś, piękna, wzruszająca relacja, ale żebyśmy jeszcze wiedzieli o czym Ty w ogóle piszesz 
Piszesz o tym jakbyśmy byli doskonale zorientowani jaka to muzyka, skąd się wzięła, jak wygląda jej wykonanie, itd.
To nie jest Steven Wilson, że ja mogę sobie rzucać hasłami, a większość forumowiczów będzie wiedziała o co chodzi
Piszesz o tym jakbyśmy byli doskonale zorientowani jaka to muzyka, skąd się wzięła, jak wygląda jej wykonanie, itd.
To nie jest Steven Wilson, że ja mogę sobie rzucać hasłami, a większość forumowiczów będzie wiedziała o co chodzi
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Wizyta i mile spędzony czas w Browar Piwna (na ulicy Piwnej) w Gdańsku 
Ruska rakieta może kojarzy, bo ma obok uczelnię.
Trzy smaczne piwa - dunkel, pils i pszeniczne. Do tego miła atmosfera. Wszystko to zakończone, zupełnie bez związku, zakupem książki
Ruska rakieta może kojarzy, bo ma obok uczelnię.
Trzy smaczne piwa - dunkel, pils i pszeniczne. Do tego miła atmosfera. Wszystko to zakończone, zupełnie bez związku, zakupem książki
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To Panie jednak masz trochę tej kasy 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Kojarzy, prawie codziennie tamtędy przechodzi. Na ulicy Piwnej zwiedziłam jak na razie jeden lokal, żeby nie powiedzieć spelunęRajca pisze:Wizyta i mile spędzony czas w Browar Piwna (na ulicy Piwnej) w Gdańsku
Ruska rakieta może kojarzy, bo ma obok uczelnię.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Kubę, mój jedyny wydatek to książka 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Piłeś za free? Profity z posiadania bloga? 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Profity z bloga jeszcze muszą poczekać, może kiedyś nastanie taki czas. Ot, nie musiałem płacić
Postawiono mi.