W Kosovie nauczyłem się operować padem dosyć dobrze, ale to była Fifa. Gry sportowe to jednak co innego niż FPP. Mnie po prostu sprawia trudność łapanie kierunków dwoma dżojsticzkami jednocześnie. Myszą robi się to dziecinnie łatwo.
W ogóle ja to gram inaczej niż wszyscy, bo mimo, że jestem praworęczny, to w FPSach kieruję myszką lewą ręką (strzał i poruszanie w przód). Prawą robię resztę (back - /, strafe left - , i strafe right - .).