Z czego się cieszą Devotees?
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Takie grzyby. Pewnie u was funkcjonuje inna nazwa.
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Makłowicz gotował Słowaków w basenie, a shodan Turków, znaczy Turki
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Pora odkurzyć wątek po zimowej smucie i wyrazić radość z tego, że dziś zaczynam majóweczkę, pogoda dopisuje, więc czas na to by wiosna weszła z przytupem.
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Zrobiłem fajny trip zaliczając dwie stolice w parę dni, więc w sumie powód do uciechy.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Livv
- Posty: 772
- Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
- Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus
Mocne, ja teraz odkrywam najróżniejsze oblicza Warszawy.
;*
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ja duzo radosci znajduje w speedwayu. Zuzel daje mi nie tylko radosc, ale totalnie odstresowuje. Od poniedzialku do niedzieli codziennie w telewizji jakas transmisja ( albo kilka ), a w piateki mecze na torze u mnie w Glasgow. A jak sie nadarzy okazja, to zaliczam tez mecze wyjazdowe.
Np dzis po pracy mecz u siebie, a jednoczesnie na komorce mecz w polskiej lidze. Jutro prosto z pracy 2.5h jazdy ze znajomymi do Workington, gdzie stadion polozony jest praktycznie nad brzegiem morza irlandzkiego. Po meczu szybciutko do domu na grand prix na narodowym.
A przy tym zdarzaja sie dodatkowe smaczki.
Np tydzien temu spotkalem bylego brytyjskiego zuzlowca. To Andy Smith. Nikt wczesniej, ani pozniej az do teraz nie powtorzyl jego wyczynu. W latach 90 byl mistrzem Wielkiej Brytanii 3 razy pod rzad. Jednak jeszcze wazniejsza sprawa jest dla mnie fakt, ze Andy to legenda mojej bydgoskiej Polonii. Andy bardzo jest zwiazany z Polska, a zwlaszcza z Bydgoszcza. Nawet posiada polskie obywatelstwo. Milo bylo powspominac czasy jego startow w Bydgoszczy.
Np dzis po pracy mecz u siebie, a jednoczesnie na komorce mecz w polskiej lidze. Jutro prosto z pracy 2.5h jazdy ze znajomymi do Workington, gdzie stadion polozony jest praktycznie nad brzegiem morza irlandzkiego. Po meczu szybciutko do domu na grand prix na narodowym.
A przy tym zdarzaja sie dodatkowe smaczki.
Np tydzien temu spotkalem bylego brytyjskiego zuzlowca. To Andy Smith. Nikt wczesniej, ani pozniej az do teraz nie powtorzyl jego wyczynu. W latach 90 byl mistrzem Wielkiej Brytanii 3 razy pod rzad. Jednak jeszcze wazniejsza sprawa jest dla mnie fakt, ze Andy to legenda mojej bydgoskiej Polonii. Andy bardzo jest zwiazany z Polska, a zwlaszcza z Bydgoszcza. Nawet posiada polskie obywatelstwo. Milo bylo powspominac czasy jego startow w Bydgoszczy.
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Krótko mówiąc Czez to jest żużloholik.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Mozliwe
Enjoy The Silence
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Energii mi trochę wróciło, to sporo. Poza tym dostałem lepsze warunki awansu ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
No i gicio
Enjoy The Silence
-
Livv
- Posty: 772
- Rejestracja: 22 lut 2024 22:16
- Ulubiony utwór: Blue Dress Personal Jesus
Już niedługo (poza tym, że będę umierać na kolejnym etapie Olimpiady z Polskiego
) wybieram się na STUDNIÓWKĘ! Mój boy mnie zaprosił, jestem w nim zakochana i zachwycona samym wydarzeniem... Już mam kupioną sukienkę i ogarniam swój drip. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to mogę wysłać zdjęcia sukienki. Chetnie się podzielę czymś od siebie. Jestem ciekawa, jak wy Panowie wspominacie czasy licealne? I samą studniówkę oczywiście. 
;*
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
No ja w sumie też rejestrowałem się na forum, gdy byłem licealistą. Nie przepadałem za klasą, na studniówce nie byłem i nawet nie rozważałem tego przez sekundę i generalnie dopiero na studiach rozpocząłem życie towarzyskie
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
To byly najlepsze czasy. A studniowki takiej jak ja nie slyszalem, zeby ktos mial wczesniej, badz pozniej.
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Studniówka, to jedno z moich najgorszych wspomnień z czasów liceum, o ile nie najgorsze.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Same here...
Dużo lepiej od mojej studniówki wspominam... dwie inne na których byłem kilka lat później xD
Dużo lepiej od mojej studniówki wspominam... dwie inne na których byłem kilka lat później xD
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Czasy liceum były jednym z najgorszych okresów w moim życiu. Mimo że później też różnie bywało, to z perspektywy czasu kompletnie nie odczuwam żadnego sentymentu do tamtego czasu. A na studniówce nie byłem, bo nie znosiłem swojej klasy, która składała się z samych kółek wzajemnej adoracji, a z żadnym z nich nie chciałem mieć nic wspólnego.
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Toć i jak u mnie, a jako że do tego liceum dołączyłem kilka miesięcy po rozpoczęciu roku, to możecie zakładać jak poszła mi integracja xd
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Same. W dodatku rozwaliłem swój SREBRNY GARNITUR w trakcie tańca, a potem musiałem drałować Konstantynowską pieszo przez śnieg jakieś 3 kilometry. Nie polecam nikomu.Hien pisze:22 gru 2024 20:23Studniówka, to jedno z moich najgorszych wspomnień z czasów liceum, o ile nie najgorsze.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ja w ogóle nie mam żadnego sentymentu do swojej studniówki, ot, była, fajnie. I żyje się dalej.