Playing The Angel
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Kolejne wieści (nic nowego) o albumie na Onecie.
-
Mr Slee
- Posty: 11
- Rejestracja: 23 paź 2005 09:47
- Lokalizacja: Wrocław
Polecam wersię w systemie 5+1. Brzmi rewelacyjnie, o niebo lepiej od zwykłej CD. Do tego dochodzą zdjecia, videoklip precious i inne dodatki polecam... :-)
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
PTA 5.1 (DTS ) - Co Wy na to ?
Moim skromnym zdaniem to pomysł doskonały , ale troche brzmi to jak by ktoś miał możliwości na zrobienie tego w systemie 5.1 ale do końca nie wiedział jak . Plyta ma tyle magicznych dzwięków które mogły by biegać od głośnika do głośnika , a nie biega tylko od czasu do czasu pojawia się to tu to tam ) . Kolejna płyta napewno już będzie doskonała - wieże w fachowców z MUTE .
Moim skromnym zdaniem to pomysł doskonały , ale troche brzmi to jak by ktoś miał możliwości na zrobienie tego w systemie 5.1 ale do końca nie wiedział jak . Plyta ma tyle magicznych dzwięków które mogły by biegać od głośnika do głośnika , a nie biega tylko od czasu do czasu pojawia się to tu to tam ) . Kolejna płyta napewno już będzie doskonała - wieże w fachowców z MUTE .
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
My na to jak na lato, bo nic nie daje takiego kopa jak PTA(k) z winyla, naprawde polecam wszystkim kupno wersji na winylu, bo doznania sluchowe sa nieporownywalne.
-
-Orzech-
- Posty: 44
- Rejestracja: 19 kwie 2005 14:06
- Lokalizacja: Elblag
Hm...chyba dobrze trafiłem...chcąc wypowiedziec sie o Albumie ?
Obawialem sie...obawialem... a z drugiej strony wielkie oczekiwania mialem I... lekki zawód, choc moze i nie taki znow lekki. Płyta mroczna...lirycznie bogata, piekne gitarowe brzmienia.... wiec co jest powodem ? Samemu trudno mi okreslic...Jako calosc po prostu mi nie pasuje. Nie ma TEGO specyficznego klimatu...
Gdyby nie utwory:
- "Suffer well"
- "The sinner in me"
- "I want it all"
- "Nothings impossible"
eh....
Dzis 4 utwory na plycie ktore sie podobają to juz WIELKI sukces.... Jednak nie dla Depeche Mode... ktorzy raczyli od pierwszego do ostatniego numeru Muzycznymi Rarytasami....
Bez wyzej wymienionych pozycji ta plyta dla mnie moglaby nie istniec...Eh... nie ma to jak "Violator" bądz "Ulltra" czy tez... i tak mozna wyliczac. Osobiscie mi sie nie podoba i tyle wlasnie chcialem przekazac tym jakze przydlugim wstepem
Pozdrawiam
Obawialem sie...obawialem... a z drugiej strony wielkie oczekiwania mialem I... lekki zawód, choc moze i nie taki znow lekki. Płyta mroczna...lirycznie bogata, piekne gitarowe brzmienia.... wiec co jest powodem ? Samemu trudno mi okreslic...Jako calosc po prostu mi nie pasuje. Nie ma TEGO specyficznego klimatu...
Gdyby nie utwory:
- "Suffer well"
- "The sinner in me"
- "I want it all"
- "Nothings impossible"
eh....
Dzis 4 utwory na plycie ktore sie podobają to juz WIELKI sukces.... Jednak nie dla Depeche Mode... ktorzy raczyli od pierwszego do ostatniego numeru Muzycznymi Rarytasami....
Bez wyzej wymienionych pozycji ta plyta dla mnie moglaby nie istniec...Eh... nie ma to jak "Violator" bądz "Ulltra" czy tez... i tak mozna wyliczac. Osobiscie mi sie nie podoba i tyle wlasnie chcialem przekazac tym jakze przydlugim wstepem
Pozdrawiam
-
MontanaDM
Dopiero teraz odkopałem ten topic. Tytuł jest genialny, w 101% pasuje do utworów znajdujących się na krążku.
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Co tam tylko pół roku spóźnienia. 
-
MontanaDM
Lepiej późno niż wcale.
-
JIGGA_SOUND_GEAR
- Posty: 501
- Rejestracja: 05 maja 2006 19:46
- Lokalizacja: wytwór pana A. Wilder'a zmontowany w MUTE Records
Tak.
W jakimś stopniu podsumowuje wszystko co można usłyszeć na płycie, z resztą nic lepszego bym nie wykombinowała.
W jakimś stopniu podsumowuje wszystko co można usłyszeć na płycie, z resztą nic lepszego bym nie wykombinowała.
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Tak chociaż podtytul znajdujący się z drugiej strony plyty pasowal by bardziej
-
TRUE LADY
- Posty: 43
- Rejestracja: 06 cze 2006 18:37
- Ulubiony utwór: Rush
-
Młody
- Posty: 358
- Rejestracja: 15 paź 2006 18:59
Od razu widać, że się specjaliści wypowiedzieli 
Jakie to słodkie...Taking the heroin, wrist-slashing lifestyle a bit far, these self-loathers have inspired legions of young, dejected fans to wallow in their own misery.
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
w Media Mark PTA jest za 19,99 zł
jak by ktos nie mial to jest dobra okazja bo cena wymiata
jak by ktos nie mial to jest dobra okazja bo cena wymiata
fu..'em and their law
-
gjon
- Posty: 23
- Rejestracja: 23 sty 2007 23:48
- Lokalizacja: Kalety, Górny Śląsk
przeczytałem ten wątek od dechy do dechy, bo dzisiaj, gdy PTA zaczyna się co niektórym zapewne nudzić
ciekawie jest poczytać jak czekaliśmy na TEN dzień, jak snuliśmy domysły i podkładaliśmy swoje marzenia pod sunącą powoli rzeczywistość. kawał historii w jednym, prostym wątku...
dziękuję wszystkim uczestniczącym za pisane wrażenia.
---------
DODAŁEM 22.02.2007
ciężko choruję na tę płytę. właściwie dałem się porwać tych achom i ochom na jej temat, swego czasu na forum top80 nawet oswajałem się powoli z każdym utworem - uczyłem się ją kochać okruszek po okruszku. jak na razie nic z tego. naprawdę trudno jest mi pokochać kolczaste druty dźwięków bena hillera i skrzypiącą skórzaną kurtkę gahana. brakuje mi w tym cierpieniu ocierających się o uszy kotów o smutnych oczach. ta płyta warczy, gdy chcę ją otulić zrozumieniem. pod kwaśną skorupką każdego z nagrań (może poza "precious") kryje się gorzka, granatowa krew i zgrzytające między zębami stalowe opiłki. jest tak obrzydliwie ciekawa...
przez ten album wróciłem do dwóch poprzednich ich wydawnictw, których wcześniej prawie w ogóle nie znałem, a już na pewno nie przesypiałem z nimi całych nocy, od pierwszego do ostatniego nagrania. nawróciłem się na zmęczone, pochylone nisko nuty Ultry, wciąż przeprogramowuję się na alogorytmy rządzące Exciterem.
a ben hiller niech nam da kolejny "black and white town" dovesów, a nie czochra drucianą szczotką naszego pieszczocha.
dziękuję wszystkim uczestniczącym za pisane wrażenia.
---------
DODAŁEM 22.02.2007
ciężko choruję na tę płytę. właściwie dałem się porwać tych achom i ochom na jej temat, swego czasu na forum top80 nawet oswajałem się powoli z każdym utworem - uczyłem się ją kochać okruszek po okruszku. jak na razie nic z tego. naprawdę trudno jest mi pokochać kolczaste druty dźwięków bena hillera i skrzypiącą skórzaną kurtkę gahana. brakuje mi w tym cierpieniu ocierających się o uszy kotów o smutnych oczach. ta płyta warczy, gdy chcę ją otulić zrozumieniem. pod kwaśną skorupką każdego z nagrań (może poza "precious") kryje się gorzka, granatowa krew i zgrzytające między zębami stalowe opiłki. jest tak obrzydliwie ciekawa...
przez ten album wróciłem do dwóch poprzednich ich wydawnictw, których wcześniej prawie w ogóle nie znałem, a już na pewno nie przesypiałem z nimi całych nocy, od pierwszego do ostatniego nagrania. nawróciłem się na zmęczone, pochylone nisko nuty Ultry, wciąż przeprogramowuję się na alogorytmy rządzące Exciterem.
a ben hiller niech nam da kolejny "black and white town" dovesów, a nie czochra drucianą szczotką naszego pieszczocha.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
wspaniały komentarz, gratuluję słuchu muzycznego
uwielbiam ten fragment o kotach, cudowna metafora, gratuluję wyobraźni
a ja Playing The Angel i tak będę uwielbiał, bo czasem gdy wstanę lewą noga jest czego posłuchać.
a ja Playing The Angel i tak będę uwielbiał, bo czasem gdy wstanę lewą noga jest czego posłuchać.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Jari
Moja żona marudzi coś, że to jakaś perełeczka w dyskografi itp. No cóż... Dla mnie ta płyta mogłaby wcale nie powstać i też bym się nie zmartwił strasznie. Nudna, sflaczała, wtórna, brzmieniowo niedopracowana (masa błędów realizatorskich), nudna (mówiłem już?)... Chyba komuś kończą się już pomysły na piosenki i zaczyna zjadać własny ogon. Jestem na nie - cytując klasyka.
-
Newborn
Jak dla mnie to jest mój ulubiony album z całej dyskografii
John The Revelator nr. 1 z tego albumu 
-
Ewcia101
- Posty: 6
- Rejestracja: 07 sie 2007 12:59
- Lokalizacja: Łódź
The Darkest Star wymiata
Ogólnie album jeden z moich ulubionych, często słucham 
-
Luksik
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 sie 2007 11:32
- Ulubiony utwór: Master and Servant
Bardzo dobra płyta! Wręcz moja ulubiona! Wspaniały jest John..., Pain..., Nothing's... Precious a w ogóle nie lubię tylko TDS i IWIA. Reszta jest O.K. 