Czego nie lubią Devotees?
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Re: Czego nie lubią Devotees?
Weź Pan, problemy ze studiami, problemy z kobietą, problemy z kasą ... o te kilka za dużo.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Panie, mam dokładnie to samo minus problem z kobietą, brak kobiety - brak problemów. Mam za to silne presje z conajmniej trzech róznych "instytucji" i ogon, który wlecze sie za mną od prawie dwóch lat i kruszy to życie.
Ale walić to wszystko, życie jest piękne i tyle.
Ale walić to wszystko, życie jest piękne i tyle.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Kiedy właśnie nie jest ... 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Życie przestaje być piękne kiedy nic się w nim nie dzieje i jest puste jak sracze na Syberii. Póki coś wzbudza emocje (pal licho czy negatywne czy pozytywne) to życie jest piekne i tyle.
Ale to kwestia podejścia, doświadczenia robia swoję.
Podchodze do wszystkiego na dużym luzie, ani żadna kobieta, ani żadne studia ani tym bardziej kasa nie będa mi psuć nastroju, nie pozwalam im na to. To nie sa dla mnie istotne sprawy, nikt nie umiera, nikomu nic poważnego nie grozi... tak więc nie ma problemu.
Żeby nie było, współczuje Ci Dev, że się nie układa bo każdy podchodzi do spraw inaczej. Ale postaraj się wyluzować, nie ostatni raz Cię to czeka a szkoda zycia na przejmowanie się.
Ale to kwestia podejścia, doświadczenia robia swoję.
Podchodze do wszystkiego na dużym luzie, ani żadna kobieta, ani żadne studia ani tym bardziej kasa nie będa mi psuć nastroju, nie pozwalam im na to. To nie sa dla mnie istotne sprawy, nikt nie umiera, nikomu nic poważnego nie grozi... tak więc nie ma problemu.
Żeby nie było, współczuje Ci Dev, że się nie układa bo każdy podchodzi do spraw inaczej. Ale postaraj się wyluzować, nie ostatni raz Cię to czeka a szkoda zycia na przejmowanie się.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
Nie lubie poniedzialku, godziny 6:00 pobudki i szykowania sie do roboty ze swiadomoscia ze musze pchac pod gorke kolejne 5 dni by miec 2 dni swobody
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Jeszcze bardziej bys nie lubil jakbys od 23:35 do 5:20 jechal sobie pociagiem i dopiero szykowal sie do pracy 
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
wojtek_krakow
- Posty: 474
- Rejestracja: 19 kwie 2009 21:22
- Ulubiony utwór: Rush
- Lokalizacja: Kraków/Bielsko
Nie lubię jak się ktoś spóźnia. Nie znoszę! Nie trawię! Nie zdzierżę!
Choćby skały srały, jestem zawsze punktualny!
Choćby skały srały, jestem zawsze punktualny!
tylko przed siebie
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
nie lubię jak mi ktoś zerka podczas wykładania zakupów na taśmę przy kasie
i po co ten śmiech jak facet widzi u mnie wazelinę
bardzo zabawne 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
wazelina to nic, pomyśl co by było gdybyś miała CzekoSpodki 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Też nie lubiłam, ale mi przeszło. Olewać i jeszcze raz olewać wszystkich wścibskich ludzi i idiotówThe Darkest Star pisze:nie lubię jak mi ktoś zerka podczas wykładania zakupów na taśmę przy kasiei po co ten śmiech jak facet widzi u mnie wazelinę
bardzo zabawne
Pomyśl jakie ktoś musi mieć nudne życie skoro interesuje się Twoimi zakupami
Here's where the fun begins.
-
Agnes575
- Posty: 68
- Rejestracja: 18 lip 2010 22:36
nie znoszę chamstwa,wścibstwa,umoralniania,zbytniej gadatliwości
-
elliott
- Posty: 526
- Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
- Lokalizacja: łódź/gdynia
Kupowałam dzisiaj winogronka na targu. Pani mi chciała dać takie małe, to poprosiłam o zmianę kiści na tą, gdzie były większe. Oburzyła się bardzo mrucząc 'co za wymagania!'.
K*rwa, jak płacę to wymagam.
K*rwa, jak płacę to wymagam.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Jak płacę to i bym poprosiła żeby mi pestki wydłubała 
gwiazdy...
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Jak ktoś zapiernicza mi pod oknem z kosiarką spalinową o 7 rano.
-
xFOSSAx
- Posty: 60
- Rejestracja: 18 lip 2010 04:43
- Ulubiony utwór: Leave In Silence
- Lokalizacja: Olsztyn
kindermetali 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
nie lubię budowy za oknem
psuje mi krew każdego ranka już od ok. 6.00
nie lubię imprez pod krzyżem, które się tam codziennie odbywaja i również działają mi na nerwy
murzynów w Warszawie, kina Kultura i drinków bez lodu
nie lubię imprez pod krzyżem, które się tam codziennie odbywaja i również działają mi na nerwy
murzynów w Warszawie, kina Kultura i drinków bez lodu
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
mi całe wakacje centralnie naprzeciwko okien hałasują. Mega budowa jest i duuuużo sprzętu, nawet słyszę co pracownicy do siebie krzyczą. ;@
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
U mnie sąsiad co chwilę coś kosi.
I nie lubię kiedy pani na poczcie jest niemiła. To, że j.ebie pieczątką cały dzień nie znaczy, że rangą przebija mnie o tyle, żeby fukać.
I nie lubię kiedy pani na poczcie jest niemiła. To, że j.ebie pieczątką cały dzień nie znaczy, że rangą przebija mnie o tyle, żeby fukać.
gwiazdy...
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Właśnie ta pani tak fuka, bo dobija ją myśl, że rangą to ona mało kogo przewyższa. 
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
niedogadanych, niedomówionych, nieomówionych, niedokończonych, niewyjaśnionych spraw! wrr! ;@