P.S. Z przesłuchania na przesłuchanie ostatnio coraz bardziej się dziwię że Mercy In You nie było na singlu... to nie może nie być hit!
Songs of Faith and Devotion
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Re: Songs Of Faith And Devotion
Nie myślałem że ktoś zwróci uwagę, no ale FREESTATE zawsze czujny, dziś Songs of Faith and Devotion obchodzi swoje 18. urodziny
Z tej okazji katuję tę płytę właśnie i smakuje wyśmienicie. Moja pierwsza miłość hehe 
P.S. Z przesłuchania na przesłuchanie ostatnio coraz bardziej się dziwię że Mercy In You nie było na singlu... to nie może nie być hit!
P.S. Z przesłuchania na przesłuchanie ostatnio coraz bardziej się dziwię że Mercy In You nie było na singlu... to nie może nie być hit!
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
FREE STATE
Dzisiaj postanowiłem, że przesłucham tę płytę 18 razy. I udało się. Właśnie po raz ostatni puszczam Higher Love.
Poza tym coraz bardziej kocham I Feel You, In Your Room, Judas'a i Walking In My Shoes...
SOFAD to arcydzieło. Zawsze uwielbiałem ten krążek: a to za rockowe zacięcie, ogólnie muzykę (ostatnia produkcja płyty pod "świętym i czujnym okiem pana Wildera"), za świetne teksty utworów, a także znakomite aranżacje koncertowe utworów z SOFAD-a...
A co do Mercy In You - właśnie ten kawałek (albo Higher Love) powinni byli wydać na singlu zamiast Condemnation...
Poza tym coraz bardziej kocham I Feel You, In Your Room, Judas'a i Walking In My Shoes...
SOFAD to arcydzieło. Zawsze uwielbiałem ten krążek: a to za rockowe zacięcie, ogólnie muzykę (ostatnia produkcja płyty pod "świętym i czujnym okiem pana Wildera"), za świetne teksty utworów, a także znakomite aranżacje koncertowe utworów z SOFAD-a...
A co do Mercy In You - właśnie ten kawałek (albo Higher Love) powinni byli wydać na singlu zamiast Condemnation...
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
O przepraszam bardzo, proszę mi się odczepić od Condemnation, wydanie go na singlu było jednym z ich najlepszych pomysłów, w ogóle Condemnation to taka esencja SOFAD-a.
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Przepraszam, ale jaki w tym sens? Czy czujesz się bardziej spełniony jako fan, jeśli przesłuchasz jakąś płytę ponad 10 razy? Nie chcę cię krytykować, ale słuchanie muzyki to wg mnie włączanie płyty kiedy masz ochotę, a nie klepanie jej non-stop przez pół dnia, żeby się potem pochwalić. Owszem, gdybyś miał taki nastrój, ale nie, że sobie "postanowiłeś". Muzyka to emocje, to coś więcej i nie cierpię, kiedy ktoś traktuje to w podobny sposób i słucha jej bez uczucia, "dla rekordu".FREE STATE pisze:Dzisiaj postanowiłem, że przesłucham tę płytę 18 razy. I udało się. Właśnie po raz ostatni puszczam Higher Love.
Dziś pojechałam do mediamarktu i prawie wyjechałabym z niczym, gdyby nie audio ze 101, którego jeszcze nie miałam na półce. Miałam zamiar kupić SOFAD, ale repertuar płyt był mniej więcej taki - CTA, Exciter za stówę, pięć razy białe SOTU, czarne SOTU i Ultra też za stówę. Jak tak dalej pójdzie to zamówię z allegro. Głupio nie mieć, w końcu ostatnio słucham prawie na okrągło, bo mam taki okres i bardzo leżą mi teksty o "potępieniu" i "chodzeniu w czyichś butach". Doceniłam ostatnio ten album. Na razie jest w czołówce wraz z MFTM (ale to mi się lekko osłuchało jak na dzień dzisiejszy, może jak będę miała lepszy nastrój, to sobie posłucham).
-
FREE STATE
Jezu, Miri... 
18 to tylko symbolicznie - na 18. urodziny SOFAD-a. Ja dzisiaj świętuję...
A SOFAD jest albumem, na który akurat miałem ochotę. Naprawdę go szanuję i doceniam.
I żeby nie było, ja każdej płyty DM słucham z uczuciem, a SOFAD-a to już na pewno.
A swoje pełne zdanie o tym krążku napisałem parę postów wyżej, więc nie będę się powtarzał...
18 to tylko symbolicznie - na 18. urodziny SOFAD-a. Ja dzisiaj świętuję...
A SOFAD jest albumem, na który akurat miałem ochotę. Naprawdę go szanuję i doceniam.
I żeby nie było, ja każdej płyty DM słucham z uczuciem, a SOFAD-a to już na pewno.
A swoje pełne zdanie o tym krążku napisałem parę postów wyżej, więc nie będę się powtarzał...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Spokojnie, wiem, że świętujesz (pisałeś już o tym gdzieś wcześniej), ale mimo to wydaje mi się, że trochę przesadzasz. A co zrobisz, jak Gore będzie obchodził piędziesiątkę? Przesłuchasz oba Counterfeity i dyskografię DM pięćdziesiąt razy? Dobra, już się nie czepiam - skoro szanujesz muzykę i słuchasz jej tak, jak należy, to mogę przestać się już jeżyć [przekresl]i schować tego bejsbola[/przekresl]
.
Wbrew pozorom to SOFAD to całkiem optymistyczna płyta. Dopiero po Devotionalu mam doła, więc nie w muzyce rzecz. A zwłaszcza Higher Love... Piosenka idealna na wiosnę - na słońcu aż się czuję "lifted higher"
.
Wbrew pozorom to SOFAD to całkiem optymistyczna płyta. Dopiero po Devotionalu mam doła, więc nie w muzyce rzecz. A zwłaszcza Higher Love... Piosenka idealna na wiosnę - na słońcu aż się czuję "lifted higher"
-
FREE STATE
SOFAD jest szczególną dla mnie płytą, dlatego świętowanie jest nieco bardziej huczne (oczywiście w granicach rozsądku ze względu na Post).
Tak jak mówisz jednak - mimo dziwnej opinii o tym albumie powiewa z niego optymizmem. A Higher Love podśpiewuję sobie, jak mam dobry dzień...
Tak samo One Caress i I Feel You.
Tak jak mówisz jednak - mimo dziwnej opinii o tym albumie powiewa z niego optymizmem. A Higher Love podśpiewuję sobie, jak mam dobry dzień...
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Nie mam pytań…FREE STATE pisze:Dzisiaj postanowiłem, że przesłucham tę płytę 18 razy. I udało się.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Powiadasz, spędziłeś przeszło 14 godzin na słuchaniu tego albumu z racji tak zwanych urodzin?
Aha...
Aha...
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Rocznicy SOFAD'a nie swietowalem, zreszta jak kazdej innej plyty. A tak przy okazji skoro juz o tym ktos wspomnial 100 PLN za plyte to za malo powiedziec ze przesada.
Enjoy The Silence
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Właśnie, skoro jesteśmy w temacie - szukałam płyt na allegro i jakiś facet wyprzedaje kolekcję (większość to single). Ma do sprzedania ETS na cd w ponoć dobrym stanie (tutaj można zerknąć) za całkiem niezłą kasę, ale tylko przez te kilka dni działa opcja "kup teraz" bo później zacznie się licytacja i znając moje szczęście, przywalą dwie stówy... Jestem tylko ciekawa, czy na moim miejscu zainteresowalibyście się tym (czy to w ogóle jest jakiś rarytas?) i czy inwestować w to, czy raczej kupić sobie za te pieniądze jakąś nówkę, która mi jeszcze brakuje...?
Żeby nie offtopować - ostatnio rozszyfrowałam, że na okładce SOFAD Live jest kawałek projekcji z NLMDA (o ile się nie mylę). Nigdy nie ogarniałam tego zdjęcia i nie wiedziałam, co tam jest - może przez to, że z racji świetnego zaopatrzenia naszych sklepów, nie miałam nigdy tego wydawnictwa w ręce... Na razie zasłuchuję się Mercy In You i zastanawiam się, która wersja jest lepsza - studyjna czy "na żywca"
.
Żeby nie offtopować - ostatnio rozszyfrowałam, że na okładce SOFAD Live jest kawałek projekcji z NLMDA (o ile się nie mylę). Nigdy nie ogarniałam tego zdjęcia i nie wiedziałam, co tam jest - może przez to, że z racji świetnego zaopatrzenia naszych sklepów, nie miałam nigdy tego wydawnictwa w ręce... Na razie zasłuchuję się Mercy In You i zastanawiam się, która wersja jest lepsza - studyjna czy "na żywca"
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Hah! Najlepsze że miałem to samo Miri, z tą okładką SoFaD Live, zajęło mi to z rok nim skumałem że to astronauta z projekcji do NLMDA z Devotional Tour, a przez długi czas widziałem w tym... kurzą nogę (pazury) 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Ja myślałam, że to jakieś chore ujęcie Dave'a na scenie
. Ale nareszcie zrozumiałam, co to. Przy okazji - czy aby projekcja ETS na TOTU nie była zbyt mocno "inspirowana" właśnie tą?
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Pewnie tak, w końcu ten sam autor.
Antek być może pomyślał "a co będę wywarzał otwarte drzwi?"
To moje przypuszczenia tylko bo kto go tam wie tak naprawdę.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
FREE STATE jesteś chory!FREE STATE pisze:Dzisiaj postanowiłem, że przesłucham tę płytę 18 razy. I udało się. Właśnie po raz ostatni puszczam Higher Love.
A myślałem tak kiedyś o sobie, gdy przesłuchałem w jeden dzień 7 razy (z największą przyjemnością zresztą) Exciter.
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Jest pewna "subtelna" różnica - nie wstałeś rano z myślą "dziś siedem lat Excitera, pora przesłuchać go siedem razy"... Mnie też się zdarza słuchać pewnego utworu po kilkanaście razy, ale nie dlatego, że jest jakaś "okazja"... Ale dobra, przestańmy się tak czepiać, bo się jeszcze Freestate zamknie w sobie i przestanie tu pisać
Dziś np. przesłuchałam chyba z pięć razy "Death's Door"... Żałuję, że nie ma tego na płycie - wyglądałoby ładnie między tymi wszystkimi perełkami, diament do kolekcji.
Dziś np. przesłuchałam chyba z pięć razy "Death's Door"... Żałuję, że nie ma tego na płycie - wyglądałoby ładnie między tymi wszystkimi perełkami, diament do kolekcji.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Zeby bylo smieszniej ja tez dzisiaj sluchalem Death's Door tak przy okazji sluchania singli z SOFAD'a.
Enjoy The Silence
-
FREE STATE
Ogólnie zastanawiam się, czy 10 utworów na SOFAD to nie za mało? A może jest optymalnie, bo całość jest tak dobra, że więcej nie potrzeba?
"Podbijam" wniosek, że Death's Door powinno być na tym krążku.
"Podbijam" wniosek, że Death's Door powinno być na tym krążku.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Handel B-side'ami i singlami też musi się kręcić więc na krążku wszystkiego umieścić nie można. 
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
W takim wypadku Violator musiałby być dłuższy o połowę: Happiest Girl, Sea of Sin, Kaleid, Sibeling, Memphisto... Zabijcie mnie, ale ja bardzo chętnie wymieniłabym któryś z tych utworów, np. na ETSa... Powtórzę to po raz setny - nudzi mnie już ten utwór (co nie zmienia faktu, że Hands and Feet Mix wyrzuca z kapci
).
Wracając do SOFAD - rozważałam to, czy Death's Door nie mógłby "wskoczyć" na miejsce One Caress, ale uznałam, że bez tego ten album byłby niepełny. Już nie chodzi o samo moje przyzwyczajenie - po prostu przed Higher Love musi brzmieć to, a nie coś innego, bo inaczej równowaga jest zachwiana. No i zastanawiałam się nad możliwościami DM do aranżowania piosenek na koncertach - nie znając live'a, do głowy mi nie przyszło, że Mercy In You można tak przerobić (aż chce się zatańczyć... cza-czę
).
Wracając do SOFAD - rozważałam to, czy Death's Door nie mógłby "wskoczyć" na miejsce One Caress, ale uznałam, że bez tego ten album byłby niepełny. Już nie chodzi o samo moje przyzwyczajenie - po prostu przed Higher Love musi brzmieć to, a nie coś innego, bo inaczej równowaga jest zachwiana. No i zastanawiałam się nad możliwościami DM do aranżowania piosenek na koncertach - nie znając live'a, do głowy mi nie przyszło, że Mercy In You można tak przerobić (aż chce się zatańczyć... cza-czę