Ultra
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Re: Ultra
Dla mnie liczy się efekt końcowy a ten jest taki, że Ultra bije Songs na łeb pod względem wszystkiego.
Obalony jest mit, że bez alana nie mozna. Mozna a kogo i w jakiej ilości do tego zaangazuja? Nie ma to dla mnie znacznia.
Obalony jest mit, że bez alana nie mozna. Mozna a kogo i w jakiej ilości do tego zaangazuja? Nie ma to dla mnie znacznia.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Dla mnie ma.Hien pisze:Dla mnie liczy się efekt końcowy a ten jest taki, że Ultra bije Songs na łeb pod względem wszystkiego.
Obalony jest mit, że bez alana nie mozna. Mozna a kogo i w jakiej ilości do tego zaangazuja? Nie ma to dla mnie znacznia.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A dla mnie nie i tyle. Włączam płytę i słucham muzyki. Jak brzmi dobrze to jest dobrze. A czy robiła to jedna czy dziesięc osób to już sprawa tych co robili. Liczy się to co z tego wyszło. Bez alana DM jest w stanie nagrać tak samo dobrą jeśli nie lepsza muzę i to jest fakt.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Dla mnie ważne jest kto nad czym pracował. Materiał jest dla mnie wtenczas wartościowszy
Mit Alana skądżeś wziął i nie broń tak biednego Simenona 
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A kto go broni? Musze go bronić? Ktoś tu na niego jakieś najazdy robi?
Facet odwalił kawał dobrej roboty jako producent a swoimi płytami udowodnił, że jest światowej klasy muzykiem i kompozytorem. Nie przeginajmy z kultem Alana bo nie jest on jedynym geniuszem muzycznym na świecie.
Dla mnie muzyka nie jest wartościowasza przez to, że pracowała przy niej postać A na spółke z postacią B lub sama, kultowa postać C.
Muzyka musi bronić się sama, wtedy jest wartościowa.
Facet odwalił kawał dobrej roboty jako producent a swoimi płytami udowodnił, że jest światowej klasy muzykiem i kompozytorem. Nie przeginajmy z kultem Alana bo nie jest on jedynym geniuszem muzycznym na świecie.
Dla mnie muzyka nie jest wartościowasza przez to, że pracowała przy niej postać A na spółke z postacią B lub sama, kultowa postać C.
Muzyka musi bronić się sama, wtedy jest wartościowa.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Dziwi mnie po prostu fakt, że stawiasz SOTU jako dobrą płytę - produkcja, choć jest do o wiele, wiele do tyłu w porównaniu z Ultrą. Ja nie twierdzę, że Alan jest jedyny. Tylko nie stawiam na równi choćby Wildera i Hiliera. Hien coś ci się gusta spuły. A żółtki proszone są o nie ingerowanie w posty 
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
A ktoś ingeruje? Bylebyście się jakoś przesadnie nie oddalili od tematu Ultry to będzie okej.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Napisałem, że mi się podoba. Akceptuje ją ze wszystkimi jej zaletami jak i wadami.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Przyjęte do wiadomości, a może nie 
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
astiz
Jest dobrze zaaranżowane i tak ma byćHien pisze:Dolepek to jest tylko na końcu (Insight) reszta trzyma się kupy.
Dla mnie Ultra nie ma prawie wad poza tym jeszcze, że "Sister Of Night" jest fatalnie zaaranżowane,
Bzdura;Songs jest lepszy pod każdym względem od Ultry!Hien pisze:Dla mnie liczy się efekt końcowy a ten jest taki, że Ultra bije Songs na łeb pod względem wszystkiego.
Zgadzam się,dla przykładu mogę podać choćby...Exciter.Hien pisze: Obalony jest mit, że bez alana nie mozna. Mozna
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
A te zwględy to jakaś newdressowa, rozumiem proszę ja Ciebie, skala?
I żeby nie było, to samo tyczy się Hiena... i każdego z nas.
Ultra jest lepsza od SoFaD. I spróbuj mi ktoś napisać, że nie mam racji. To jest ku.rwa wasza mać moje zdanie.
I żeby nie było, to samo tyczy się Hiena... i każdego z nas.
Ultra jest lepsza od SoFaD. I spróbuj mi ktoś napisać, że nie mam racji. To jest ku.rwa wasza mać moje zdanie.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Zgadzam się z tym. Zresztą od SOFAD wolę również Exciter i PTA. I zaznaczę od razu, iż zdają sobie sprawę, że SOFAD brzmi lepiej od PTA, co i tak nie zmienia faktu, że zwyczajnie wolę tę drugą płytę.Rajca pisze:Ultra jest lepsza od SoFaD.
Tu się z kolei całkowicie nie zgadzam.Rajca pisze:Ultra jest zlepkiem, zlepkiem kawałków dobrych, ale zawsze to zlepek.
Pewnie, że można. A co to Alan kurna, jakiś Bożek, bez którego nic się nie może obyć?Hien pisze:No i najwazniesze, ta płyta pokazuje, że bez Alana można z palcem w dupie.
Dla mnie żadna różnica. Czy by przy Ultrze pracowało 11 inżynierów czy stu czy tylko jeden - nie zmieni to w niczym mojego stosunku do płyty. Dla mnie już znacznie ważniejszą rzeczą jest to, kto komponuje utwory. Bo lubię wykonawców, którzy robią to sami, a nie czekają, aż ktoś zrobi to za nich.prey pisze:Przy Sofadku udział brało 7 inżynierów dźwięku. Kendall w zasadzie odpada, który zastępował Lyona tylko przez kilka dni. Dzięciątko mu się w tym czasie urodziło. Przy Ultrze było już 11 inżynierów. Hien więc nie pitu pitu, że bez Alana w dupie można bo można, ale jaki nakładem pracy, a to zasadnicza różnica
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
To by bylo z grubsza na tyle. Dla mnie top utworami z plyty sa Freestate Sister Of Night i Wasz niechciany Insight. Nie znaczy to ze pozostalych nie lubie.shodan pisze:Zgadzam się z tym. Zresztą od SOFAD wolę również Exciter i PTA. I zaznaczę od razu, iż zdają sobie sprawę, że SOFAD brzmi lepiej od PTA, co i tak nie zmienia faktu, że zwyczajnie wolę tę drugą płytę.
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Freestate to najbardziej niedoceniony ze wszystkich utwórów DM.
Nic sie o nim nie mówi a kosi większość przebojów tego zespołu.
Brakuje mi na nowych płytach takiej gitary, która wyłazi na pierwszy plan a nie brzęczy gdzieś z tyłu. A motyw z Freestate to chyba nejlepsze co z gitarą zrobili przez te 30 lat.
Nic sie o nim nie mówi a kosi większość przebojów tego zespołu.
Brakuje mi na nowych płytach takiej gitary, która wyłazi na pierwszy plan a nie brzęczy gdzieś z tyłu. A motyw z Freestate to chyba nejlepsze co z gitarą zrobili przez te 30 lat.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Tu masz rację. To świetny numer. 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Freestate jest nawet w kwestii tytułu trafione. Jest w nim coś co wymyka się, jak nić babciego lata.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Powiem wam że rozmyślałem sobie dzisiaj trochę bo zmęczyłem się muzą DM chyba, tzn. kurka stwierdziłem że co włączam to mnie nie jara prawie kompletnie, chyba przejadłem się, i tak przesłuchałem ostatnio albumy studyjne od 1984-1993 i lipka jakby, a teraz mnie naszło, puściłem Ultrę i chwyta i to mocno
Ta płyta jest taka... kojarzy mi się jako typowy popowy album z lat 90-tych, nie wydaje mi się być taka przesycona tą starą depeszowością, z lotniskiem na głowie i skórzanymi kurtkami, i jednocześnie nie jest zjedzona całkiem przez komercję, no i do tego wydaje mi się że ma najlepsze brzmienie, tzn. najlepiej dopracowaną produkcję ze wszystkich albumów DM, dźwięk jest idealny jak dla mnie, więc chyba jednak tych 11 inżynierów dźwięku coś dało, bo miałem takie odczucia od pierwszego przesłuchania tej płyty przed 3 laty 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nic dodać nic ująć. Taka jest prawda, Ultra to najlepsza płyta Depeche Mode (chociaż moją ulubioną nadaj pozostaje Exciter). Na tej płycie DM w końcu zaczeli odkrywać piękno minimalizmu, jak zrobić świetny kawałek bez niepotrzebnych dzwięków, miliona ukrytych wartstw, mega aranżacji orkiestrowych i nawału efektów. Nawiązali dzięki temu do tradycji wielkich mistrzów klasyki.
Nie ukrywam, że utwory typu albumowe "In Your Room" przytłaczają swoim rozmachem. Na Ultrze nie ma czegoś takiego, jest po prostu piękna muzyka.
Nie ukrywam, że utwory typu albumowe "In Your Room" przytłaczają swoim rozmachem. Na Ultrze nie ma czegoś takiego, jest po prostu piękna muzyka.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Widze ze jest wieksze grono wielbicieli Freestate, to gobrze, bo jak sami piszecie to jest bardzo mocny kawalek. Mi czasami przychodzi taka mysl, ze wystepuje tam taki jakby wplyw muzyki hinduistycznej, buddyjskiej. Nie zdawaloo Wam sie cos podobnego?
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Coś tam orientalnego przebija momentami ale bardziej czuję tu wpływy murzyńskiego blueasa. Są nawet podobne zagrania na, jak to ja nazywam, "zdechłym akustyku", Wilder użył podobnych brzmień w "The Killing Gound". W ogóle od zarania mi się ten kawałek kojażył z górami. Zawsze kiedy wybieram się na wspinaczkę, mam ten utwór w głowie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn