Jestem szczęśliwy Devotee ponieważ...

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: Jestem szczęśliwy Devotee ponieważ...

Post 29 kwie 2010 22:04

nie ma jak poznęcać się nad zwierzętami kawałkiem kija :]
nigdy nie zrozumiem łowienia ryb...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 29 kwie 2010 22:15

nie musisz ;( jak chcesz to możesz nade mną się kijem poznęcać ;(((
prawie jak łowienie ryb ;(((((((((((((((((



jestem szczęśliwa. bo tak. po prostu. ot.
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 20 maja 2010 08:07

mam fajne ciotki, tyle. ;)
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 20 maja 2010 09:40

A które? :8
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 20 maja 2010 14:13

gwiazdorskie. :8
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 20 maja 2010 16:12

Gwiaaazdy...
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 maja 2010 21:53

Hien pisze:nigdy nie zrozumiem łowienia ryb...
Boś pewnie nigdy nie miał porządnej ryby po drugiej stronie wędki.
A może nawet nigdy nie byłeś na rybach na pięknym cichym jeziorze wśród bajecznych lasów.
To nie to co szare bloki i zatrute powietrze w mieście typu Łódź. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 20 maja 2010 22:14

Nie jara mnie zabijanie zwięrząt, w sumie to tyle.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 maja 2010 22:46

Mnie też nie. Dlatego rzadko biorę ryby.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 20 maja 2010 23:00

Czyli jak, łowisz i wypuszczasz? Tak sportowo?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 maja 2010 23:17

Łapię tylko na spinning i rzeczywiście raczej sportowo, bo rybę zabieram tylko wtedy, gdy od czasu do czasu mam ochotę zjeść.
Brzydzę się natomiast mięsiarzy. Gdy widzę jak chowają po kieszeniach niewymiarowe szczupaki albo targają w siatce dziesiątki okoni, to serce mi się ściska z żalu.
A już najbardziej nienawidzę zawsze zachłannych rybaków pustoszących jeziora. :evil:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 20 maja 2010 23:31

No to zmienia niejako postać rzeczy, chociaż nie ukrywam, że nadal nie rozumiem tego rodzaju rozrywki ;)
Brakuje mi cierpliwości, nie wystałbym nad jeziorem czekając aż jakaś ryba złapie lola, z resztą zwyczajnie mnie to nie jara. Nawet jakby się coś złapało to umarłbym z nudów, z resztą te ryby i tak się w pewnym stopniu męczą.

Ja wolę kosza, basenik i bilardzik raz na jakiś czas ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 maja 2010 23:31

shodan pisze:To nie to co szare bloki i zatrute powietrze w mieście typu Łódź. ;)
spierdzielaj :twisted:

i u nas w okolicy znajdą się stawy rybne ^^
swoją drogą, dobry jesteś w spinningu?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 maja 2010 23:32

Hien pisze:Ja wolę kosza, basenik i bilardzik raz na jakiś czas ;)
Jakubie, skaczemy na bilardzik? ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 20 maja 2010 23:35

Ano stawy rybne niby są, w mojej okolicy nawet dwa ale syf jest tam tak porażający, że się rzygać chce. Do tego blisko ulicy i wyją auta.
Ale da się łowić, widziałem jak dziadki jadą na całego ze sprzętem wyglądającym na pro.
Nie wierzę, że oni potem te ryby jedzą, chyba, że na ostatnią wieczerzę...

@Dev - no ba! a gdzie chadzasz na bilardzik? Światowiec jesteś czy skromniś apropos lokalu?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 maja 2010 23:46

na Arturówku są ryby ;p

czy to ważne?
ważne żeby stół był płaski ;(
z chęcią bym z Waszmościem zagrał ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 maja 2010 23:50

Hien pisze:Brakuje mi cierpliwości, nie wystałbym nad jeziorem czekając aż jakaś ryba złapie lola, z resztą zwyczajnie mnie to nie jara.
Nie ma sprawy. Wszyscy ludzie na świecie nie mogą lubić tego samego. Poza tym ja nie stoję nad jeziorem, tylko bezustannie przemieszczam się łodzią w poszukiwaniu drapieżników. No i samo przebywanie nad wodą jest dla mnie przyjemnością.
A ryby się nie męczą uwierz mi. Otwór gębowy mają tak mało unerwiony, że nawet nie czują haczyka.
devotional pisze:spierdzielaj :twisted:
:D :D :D
devotional pisze:swoją drogą, dobry jesteś w spinningu?
Z każdym rokiem nabieram doświadczenia i umiejętności, ale do prawdziwych fachowców to mi jeszcze daleko.
Hien pisze:Ano stawy rybne niby są, w mojej okolicy nawet dwa ale syf jest tam tak porażający, że się rzygać chce. Do tego blisko ulicy i wyją auta.
No właśnie. Na pewno nie może się to równać z pięknym jeziorem z mnóstwem wysepek i zatoczek, otoczonym z każdej strony lasem.
Hien pisze:Ja wolę kosza, basenik i bilardzik raz na jakiś czas
Dla mnie wędkarstwo też nie jest jedyną ulubioną rozrywką. Zawsze wielbiałem ganiać za piłką (choć nabyta parę lat temu - po pijaku a jakże - kontuzja nogi za bardzo mi grać obecnie nie pozwala. A sport w tv to mógłbym chłonąć w każdej ilości.
W bilardzik oczywiście też lubię grać, tak samo jak w karty czy szachy. Tylko cholera nie mam tu za bardzo z kim. Muszę się zadowolić graniem w sieci.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 20 maja 2010 23:52

to wpadnij do łodzi :8
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 20 maja 2010 23:55

Eeee, tez chce grac w bilard! :x
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 maja 2010 23:56

devotional pisze:to wpadnij do łodzi :8
Żeby Wasze zatrute powietrze zaszkodziło mej urodzie? :P