Palicie papierosy?

Awatar użytkownika
Depesza87
Posty: 114
Rejestracja: 13 maja 2006 14:33
Ulubiony utwór: Useless
Lokalizacja: Zgierz k. Łodzi

Post 21 maja 2006 01:25

Nie paliłam i nie palę. Nie widzę w tym nic fajnego. Wcale mnie do tego nie ciągnie, a ten, delikatnie mówiąc, niemiły zapach jest bleee.
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 21 maja 2006 01:25

zapach fajek jest cudny a wlasnie ze.
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Awatar użytkownika
Choin
Posty: 2277
Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
Ulubiony utwór: Living On Video
Lokalizacja: WZY

Post 21 maja 2006 10:45

Fajek nie pale...

From time to time jakies cygarko i owszem, oraz sheesha :]
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga ;( / http://www.lastfm.pl/user/choin
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 07 cze 2006 00:53

Do wszystkich palaczy :-- chcących rzucic nałóg - nie wieszajcie sobie nad łóżkiem kartki z napisem "od jutra nie pale" to nie dziala :rotfl: :haha:
Jari

Post 07 cze 2006 09:25

"Pani kierowniczko.... Czy ja palę... Oczywiście, że palę, non stop... że jest zimno... no jak jest zima to musi być zimno pani kierowniczko. Takie jest odwieczne prawo natury... Uszanowanie pani kierowniczce..."

Dwie marki: LM Light & Viceroy (Red)

No i czasem fajkę...
Awatar użytkownika
ksen
Posty: 6
Rejestracja: 14 cze 2006 13:29
Lokalizacja: warszawa

Post 15 cze 2006 01:11

Nie paliłem i nie pale,i nie polecam to szajs i już nie modne.Depesz ze szlugiem w pysku,,,eeeee,jakoś nieeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 15 cze 2006 01:17

a co ma do tego bycie depeszem? :/
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 21 cze 2006 22:25

Ja to popadam w jakieś dziwne fazy :D Mam takie dni, że mogę nie palić cały miesiąc. Wręcz dym papierosowy wzbudza we mnie odruch wymiotny :co: Mam też takie dni, że potrafię dwa za jednym razem wypalić bo nie mogę się napalić. Ciągle mi mało i mało. A tak reasumując to wypalam z 5-6 petów dziennie plus to co wysępię u mojego męża :twisted: :lol: Aha i jeszcze co palę??? No tak jak wspomniałam "mężowskie", LM Super Light (bo mnie dusi :chory: ) lub Brillant Slim Mentol (bo też mnie dusi :P )
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 25 cze 2006 17:47

ksen pisze:Nie paliłem i nie pale,i nie polecam to szajs i już nie modne.Depesz ze szlugiem w pysku,,,eeeee,jakoś nieeeeeeeeeee
olz pisze:a co ma do tego bycie depeszem? :/
Wlaśnie też mnie to zastanowiło , prosimy o szersze wyjaśnienie zagadnienia :)
Awatar użytkownika
JIGGA_SOUND_GEAR
Posty: 501
Rejestracja: 05 maja 2006 19:46
Lokalizacja: wytwór pana A. Wilder'a zmontowany w MUTE Records

Post 26 cze 2006 20:05

Różne się ma podejście do fajek i palaczy. Mój szef twierdzi, że nie pali ze względu na zółknące zęby, a nie raka płuc czy inne choroby.

Tako żecze mój pracodawca:
Eeee tam rak, każdy kiedyś umrze. Inni wcześniej drudzy później, ale te żółte zęby-nieprzecierpię za nic
:/ :/ Chyba praca go wykańcza, skoro nie specjalnie zależy mu na życiu
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 15 paź 2006 17:20

Pale i czasem nawet za dużo ale przecież trzeba na coś umrzeć.Żartuje ale gdy mam stresa i zapale sobie fajke to jakos jest mi lepiej ale nigdy przenigdy nie będe palić nadczo.Nie cierpie tego jak ktos od razu wstaje i nie je sniadania tylko od razu łapie sie za papierosa.Czasami starałam sie powstrzymac od papierosa ale jest to bardzo trudne.No cóż jestem jeszcze młoda to tym bardziej powinnam rzucić ale tego nie chcem,zresztą ja to lubie.Każdy lubi coś innego.
Awatar użytkownika
batman
Posty: 359
Rejestracja: 16 sie 2006 19:52

Post 19 paź 2006 18:13

Dla mnie dzień bez fajki to dzień stracony :P nie ma to jak zapalić sobie z rana i od razu jest lepiej.a poza tym to najlepsze ,,lekarstwo'' na nerwy ;)
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 19 paź 2006 18:25

Nie palę :)
Paliłam dwa razy w życiu jak się spiłam na imprezce u siostry i kochanego szwagra :D Po jednej z tych imprezek obudziłam się na zewnatrz domku siostry z petem w buzi :/ :roll: Podobno mi zdjęcia hurtem robili ale....ja mało co pamiętam z palenia (i z imprezki tyż) :lol:
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 19 paź 2006 18:41

Przypuszczam, że u Kawoszki naszej kochanej, dni w roku kiedy nie imprezuje, można policzyć na palcach u jednej ręki :lol:
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 19 paź 2006 18:54

batman pisze:Dla mnie dzień bez fajki to dzień stracony :P nie ma to jak zapalić sobie z rana i od razu jest lepiej.a poza tym to najlepsze ,,lekarstwo'' na nerwy ;)

Jakie lekarstwo :o Co ty piepszysz :evil: Gdybyś chciała rzuciła byś.Ja ostatnio starałam sie powstrzymać od fajki no niestety z chwilą jak weszłam do szkoły to juz poszłam na palarnie i paliłam.Ajjj... Batmanku postaraj sie bardziej :8
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 19 paź 2006 19:00

Nati pisze:Przypuszczam, że u Kawoszki naszej kochanej, dni w roku kiedy nie imprezuje, można policzyć na palcach u jednej ręki :lol:
:8 :8
faktycznie... za bardzo osiadłam,faktycznie :lol:
ale jak już chulam to..... :twisted:
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 19 paź 2006 20:03

z nalogu wypalam 2-3 papierochy dziennie, reszta- dlatego, ze lubie :D
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 19 paź 2006 20:37

Kilka minut temu pytam swojego Wodza (dalej czyt. Mąż :lol: ) gdzie ma papieroski, bo ja bardzo lubię jak mnie Wódz częstuje :lol: Nawet nie wypaliłam całego bo mnie tak gardło boli ;( Normalnie Kambodża ;(
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 19 paź 2006 22:15

uuu, biedna :glaszcze: hihihi, ja pale "wykalaczki", moje ukochane ciemnozielone Slimy albo zielone Pall Mall'e (slimy of korz :8) :D nigdy nie gryza,nie szczypia, ani nic w tym stylu :D i zawsze smakuja fantastycznie :8 :D
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 19 paź 2006 22:19

Nati pisze:Kilka minut temu pytam swojego Wodza (dalej czyt. Mąż :lol: ) gdzie ma papieroski, bo ja bardzo lubię jak mnie Wódz częstuje :lol:
Nieładnie tak jechać tylko na cudzesach, nunu :dont: :lol: