Alkohole

FREE STATE

Re: Alkohole.

Post 17 maja 2011 20:51

Wiesz co? Nie wiem czy jest sens próbowania.
Mi jakoś "nie wchodzą"... :| - zbyt płytkie
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 18 maja 2011 23:47

Lepiej napic sie czystej.
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 19 maja 2011 21:02

Albo szkockiej... :P
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 19 maja 2011 23:58

Juz Ci kiedys mowilem NIE, ale mnie nie sluchasz :)
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 24 maja 2011 19:39

Bo po co mam słuchać? Nie zniechęcisz do mojego ulubionego trunku (po bimbrze)... :P :P :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 26 maja 2011 23:51

To masz slaby gust :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 27 maja 2011 07:34

Czez, to Ty jeszcze nie wiesz? Dla FS liczy się "pier.dolnięcie" i "melanż ostateczny" z wujkiem Adolfem H. ;(
FREE STATE

Post 27 maja 2011 19:27

Idź mi z tym Adolfem... ;(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 28 maja 2011 01:11

Nawet pierdo.niecie musi byc sensowne :D
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 09 cze 2011 19:58

A propos pierdolnięcia - trzecia porcja bimbru już w drodze! A ja jeszcze drugiej nie opróżniłem... jak to tak samemu ;(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 09 cze 2011 20:22

No wlasnie, jak to tak samemu :?:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 09 cze 2011 20:37

Wreszcie FS, gadasz jak na faceta przystało. Nie ma smutków, jest kurna olek bimberek!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 cze 2011 00:46

A co złego w piciu samemu?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 10 cze 2011 10:55

Nie ma nic złego! ;)
Samotny kieliszeczek i ciemna noc, mniam.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 cze 2011 10:57

W piciu samemu nie ma nic złego jeśli zachowane są odpowiednie proporcje. Według mnie wypicie całej flachy bimbru samemu to już problem. :lol:
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 10 cze 2011 11:00

Czasami jest taki moment, że potrzebujesz sam wypić, nawet flachę. I to raczej rozwiązanie problemów niż ich przyczyna ;)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 cze 2011 11:04

Ktoś ułożony mógłby powiedzieć, że cała flacha jako rozwiązanie problemu to przykrywanie g... gazetą albo zamiatanie kurzu pod dywan. Jasne, jak się ma dołek psychiczny to alkohol może pomóc wprawić się w lepszy nastrój. Ale jak ktoś łoi duże ilości alkoholu jako remedium na problematyczne sytuacje to już można się zastanawiać czy jest problem czy go nie ma. ;)
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 10 cze 2011 11:22

Jak alko zaczyna rozwiązywać problemy to zaczyna się alkoholizm.
Nie mam nic do alkoholu, ale jak obserwuję swoich współlokatorów, którzy dzień w dzień spędzają czas wolny na wypiciu 4 piw i oglądaniu seriali, to zastanawiam się czy oni jeszcze potrafią się dobrze bawić bez wspomagania.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 cze 2011 11:27

Alkoholizm chyba jednak nie na tym polega.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 10 cze 2011 11:32

Fen. pisze:Jak alko zaczyna rozwiązywać problemy to zaczyna się alkoholizm.
Nie mam nic do alkoholu, ale jak obserwuję swoich współlokatorów, którzy dzień w dzień spędzają czas wolny na wypiciu 4 piw i oglądaniu seriali, to zastanawiam się czy oni jeszcze potrafią się dobrze bawić bez wspomagania.
4 piwa dziennie to nie problem :P